Kupił banany, znalazł skorpiona. "Boję się, że jest ich więcej"

Skorpion znaleziony w bananach

Sporo strachu najadła się rodzina pana Jerzego, gdy w sobotę kupiła banany w jednym z krakowskich supermarketów. Okazało się, że w owocach ukrył się skorpion, który nagle wypadł na podłogę. Zdjęcia pajęczaka otrzymaliśmy na Kontakt 24.

To miał być spokojny sobotni wieczór, umilony koktajlem bananowym. Pan Jerzy wybrał się do jednego z krakowskich marketów, gdzie kupił kiść bananów. Już w domu okazało się, że razem z owocami przyniósł nieprzewidzianego gościa.

- Przy wyłączaniu światła w kuchni zobaczyłem dziwnego pająka na podłodze. Po dokładnym przyjrzeniu zorientowałem się, że jest to skorpion - opowiada nam autor zdjęć. Znalezisko ma około 3 centymetrów długości i brązowo-żółtą barwę.

"Nie chcę go zabić"

- Szybko zamknąłem go w słoiku i poinformowałem policję - dodaje Reporter 24. W jego domu pojawili się strażnicy miejscy, ale nie mogli zabrać ze sobą egzotycznego pajęczaka. - Podali mi kontakt do sklepów zoologicznych, życząc z uśmiechem na twarzach dobrej nocy. Teraz przeszukują mieszkanie w obawie, że może ich być więcej - kwituje pan Jerzy.

- Rzeczywiście około północy otrzymaliśmy zgłoszenie o skorpionie znajdującym się w mieszkaniu. Strażnicy miejscy udali się na miejsce, ale nie zabrali go z lokalu - poinformował nas oficer dyżurny krakowskiej straży miejskiej. Jak zapewnił strażnicy nie zajmują się odławianiem zwierząt.

- Mam zamiar skontaktować się ze sklepem zoologicznym, by dowiedzieć się co z tym znaleziskiem zrobić. Najłatwiej byłoby go zabić jak pająka, ale tego nie chcemy robić. Dodatkowo chciałbym się dowiedzieć, czy ten skorpion to zagrożenie dla zdrowia, bo przecież sklepy powinny bardziej uważać - kończy Reporter 24.

Może zaboleć

Zdjęcia pokazaliśmy Jackowi Szubertowi, ekspertowi w dziedzinie skorpionów. - Jest to przedstawiciel najpopularniejszego w Europie rodzaju skorpionów: Euscorpius. Naturalnie występują one na terenie ciepłych europejskich i wschodnioazjatyckich krajów, od Hiszpanii po Rosję - wyjaśnił w rozmowie z Kontaktem 24.

- Są to wyjątkowo łagodne gatunki, nieskore do używania jadu. Posiadają jednak jad, który jest bardzo łagodny. Nie odnotowano ani jednego zagrożenia zdrowia człowieka w wyniku ukłucia - dodaje. Jak podkreślił, atak tego typu skorpiona może spowodować zaczerwienienie i szczypanie. Może więc zaboleć.

Autor: sc/mk / Źródło: Kontakt 24

Pozostałe wiadomości