Najnowsze

Czterem niedźwiedziom zima nie straszna. Czeka na nie 440 ton siana

Najnowsze

Bieszczadzkim niedźwiedziom nie spieszyło się do spania (TVN24)
Bieszczadzkim niedźwiedziom nie spieszyło się do spania (TVN24)

Tropy tylko czterech niedźwiedzi w ostatnich dniach zaobserwowano w Bieszczadach. W ocenie leśników niektóre drapieżniki mogły już rozpocząć zimowy sen.

- Po ostatnich dość intensywnych opadach śniegu na świeże tropy niedźwiedzi natrafiono jedynie w lasach nadleśnictw Cisna i Stuposiany. W innych kompleksach leśnych nie zauważono ich aktywności - powiedział we wtorek rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie Edward Marszałek.

Jego zdaniem, nadejście zimowej aury sprawiło, że niektóre "drapieżniki mogły już udać się na zimowy odpoczynek. Jeśli taka pogoda utrzyma się dłużej w gawrach w sen zapadną pozostałe".

Śpią, kiedy spadnie pół metra śniegu

Według niego podkarpackie niedźwiedzie w sen zimowy zapadają wtedy, kiedy spadnie co najmniej pół metra śniegu, a przez kilka dni termometry będą pokazywały poniżej 10 stopni mrozu. W gawrach niedźwiedzice będą rodzić potomstwo. Nowonarodzone niedźwiadki są mniejsze niż ludzkie noworodki. Ważą ok. dwóch kilogramów i aż do wiosny będą przebywać w gawrach i żywić się mlekiem matki.

440 ton siana

Niedźwiedzie, które jeszcze nie śpią, mogą skorzystać z oferowanego przez leśników dokarmiania. Na zwierzęta w lasach Podkarpacia czeka ok. pięć tysięcy ton karmy; w regionie jest ponad tysiąc zimowych miejsc dokarmiania.

Z zimowego dokarmiania najczęściej korzystają jelenie, sarny i dziki, rzadziej niedźwiedzie.

- Przygotowaliśmy 440 ton siana, 3,4 tys. ton tzw. karmy soczystej, czyli buraków, marchwi i sianokiszonki, oraz 1,2 tys. ton ziarna i 250 ton soli z mikroelementami - powiedział Marszałek. Bytujące w południowo-wschodniej Polsce niedźwiedzie w tym roku zniszczyły prawie 150 rodzin pszczelich wraz z ulami, ambonę myśliwską i kilkanaście drzewek. Straty spowodowane przez te zwierzęta przekroczyły wartość 65 tys. zł; były znacznie niższe niż szkody wyrządzone przez bobry i wilki.

Niedźwiedzi przybywa

Jeszcze kilka lat temu na Podkarpaciu, głównie w Bieszczadach i Beskidzie Niskim, bytowało niespełna 100 niedźwiedzi. Obecnie jest ich 170. W lasach Podkarpacia skupione jest ok. 90 proc. polskiej populacji tego drapieżnika. Dorosłe osobniki ważą do 300 kg, żyją do 50 lat.

Autor: PW/mk / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości