Najnowsze

Czeskie sokoły przybyły na Warmię. Wyginęły tam przed 50 laty

Najnowsze

Czeskie sokoły przybyły do Polski. Będą latać nad Warmią?
Czeskie sokoły przybyły do Polski. Będą latać nad Warmią?

Jedenaście czeskich sokołów przybyło do Polski po to, żeby pomóc w odbudowie populacji tych ptaków na Warmii. Ptaki, póki co, mieszkają w klatkach i są dokarmiane przez ludzi. Dopiero za cztery lata będzie wiadomo, czy zaakceptowały swój nowy dom.

Jak poinformował rzecznik olsztyńskich Lasów Państwowych Adam Pietrzak, z Czech sprowadzono 11 sokołów wędrownych, a wśród nich - dziewięć samic i dwa samce. Wszystkie ptaki zostały umieszczone przez leśników w zamkniętych klatkach zamocowanych na drzewach w rezerwacie Las Warmiński na terenie Nadleśnictwa Nowe Ramuki. Ich obecność ma pomóc w odbudowie populacji ptaków, które wyginęły tu w latach 60-tych XX w.

- Przez kilka najbliższych dni sokoły będą przebywały w tych zamkniętych klatkach, a jedzenie będziemy im dostarczać specjalną windą, żeby ptaki nie miały kontaktu z ludźmi. Potem wypuścimy sokoły na wolność, ale jeszcze przez kilka tygodni będziemy je dokarmiać - powiedział Pietrzak.

Zostaną "wdrukowane"

Rzecznik olsztyńskich Lasów Państwowych wyjaśnił, że zamknięcie sokołów w klatkach ma służyć przyzwyczajeniu ptaków do nowego miejsca zamieszkania. - Mechanizm ten, zwany wdrukowaniem na miejsce urodzenia, powoduje, że sokoły po osiągnięciu dojrzałości, tj. w wieku 2-3 lat, zakładają gniazda w środowisku zbliżonym do tego, gdzie po raz pierwszy zaczęły samodzielnie żyć. Uznają je bowiem za miejsce swojego urodzenia - tłumaczył rzecznik.

Będą jaja? Warmińscy leśnicy w ubiegłym roku wypuścili na wolność 17 sokołów. Jeden z nich wiosną był widziany w okolicach wsi Bartąg, co pozwala leśnikom przypuszczać, że ptaki te za kilka najbliższych lat złożą na Warmii jaja.

- Doświadczenia niemieckie pokazują, że o powodzeniu osadzania sokołów możemy mówić najwcześniej po czterech latach od ich wypuszczenia na wolność. Teraz jest zbyt wcześnie na ocenę naszych działań - zaznaczył Pietrzak.

60 tys. zł rocznie

Projekt osadzania sokołów na Warmii kosztuje 60 tys. zł rocznie, a jest przewidziany na osiem lat. Pieniądze na niego przeznaczone pochodzą z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Lasów Państwowych.

Autor: map/ŁUD / Źródło: PAP, TVN24

Pozostałe wiadomości