Najnowsze

"Curiosity" znajdzie życie na Marsie?

Najnowsze

Marsjańska Twarz. Ujęcia z lat - kolejno - 1976, 1998 i 2001 (NASA, TVN Meteo)

"Historia pokazuje, że prawdopodobnie i my doczekamy się dowodów na istnienie życia pozaziemskiego" - uważa Benjamin Radford, redaktor naczelny magazynu "Skeptical Inquirer". Wyśle je na Ziemię łazik marsjański "Curiosity".

Marsjańska Twarz w 2001 roku (NASA)

Teraz, kiedy "Curiosity" jest już na Marsie, na Ziemię trafiać będą kolejne zdjęcia z powierzchni Czerwonej Planety. Robot przez dwa lata ma kopać, pobierać próbki i analizować tamtejsze skały. Wielu zainteresowanych będzie szukało w tym, co uda się znaleźć "Curiosity", dowodów na istnienie życia pozaziemskiego. Łazik, jak pokazuje historia, może je potwierdzić, nawet jeśli wcale go tam nie ma. Benjamin Radford, autor książki "Scientific Paranormal Investigation: How to Solve Unexplained Mysteries" wyjaśnia na łamach serwisu livescience.com, dlaczego może się tak stać.

Pożywka od NASA

Zdjęcia, którymi dzieli się z opinią publiczną NASA, od lat budzą zainteresowanie poszukiwaczy pozaziemskich cywilizacji. Ci potrafią godzinami je przeglądać, szukając śladów życia. Nie raz i nie dwa zdarzyło się, że udało im się odnaleźć coś interesującego.

Marsjańska Twarz...

Marsjańska Twarz w 1998 roku (NASA)

W 1976 roku Richard Hoagland znalazł na fotografiach z Cydonii, regionu Marsa, słynną Marsjańską Twarz. Wzbudziła ona zainteresowanie ludzi z całego świata, którzy próbowali się w niej doszukać tego, co mieliby Ziemianom przekazać Marsjanie.

W 1998 i w 2001 roku bezzałogowa, przebywająca na orbicie Czerwonej Planety sonda Mars Global Surveyor wykonała zdjęcia regionu, w którym Hoagland znalazł Marsjańską Twarz w wyższej rozdzielczości. Fotografie pokazały, że ów sygnał dla ludzkości od Marsjan to po prostu obszar, który uległ silnej erozji. Miał on wyraźny kształt twarzy tylko za sprawą zdjęć bardzo niskiej jakości oraz tendencji mózgu do rozpoznawania znajomych kształtów w przypadkowych szczegółach. Taką skłonność nazywa się pareidolią bądź apofenią.

... i ciało

W 2008 roku, kiedy dysponowano już bardzo dobrymi jakościowo zdjęciami pochodzącymi z marsjańskiego lądownika Spirit (nazywanego też MER-A, czyli Mars Exploration Rover-A), na Czerwonej Planecie doszukano się znaleziska na miarę Marsjańskiej Twarzy. Na fotografiach widać było figurę o kształcie ludzkiego ciała. Poszukiwacze UFO zakładali, że jest ona żywa. Wyjaśniono później, że to po prostu kształt rzeźbiony przez miliony lat przez marsjańskie wiatry.

Przemysłowy gmach

2010 rok także przyniósł zaskakujące "odkrycie", które sprawiło, że o życiu na Marsie znów zrobiło się głośno. Zespół badaczy, na czele którego stała Courtney Brown z Emory University, ogłosił, że odnalazł na powierzchni Marsa... wielki przemysłowy gmach, który wygląda jak zrobiony z żywicy.

I my się doczekamy?

"Najprawdopodobniej i my w czasie trwania misji 'Curiosity' doczekamy się dowodów na to, że życie pozaziemskie istnieje. Wskazują na to zarówno historia, jak i psychologia" - pisze Radford.

Autor: //map / Źródło: livescience.com

Pozostałe wiadomości