Najnowsze

Bułgaria liczy straty po katastrofalnej powodzi. Wicekonsul RP: nie ma zagrożenia dla turystów

Najnowsze


14 osób zginęło wskutek powodzi, która w nocy z czwartku na piątek nawiedziła okolice Warny. – Wśród ofiar nie ma Polaków - informował w sobotę rano na antenie TVN24 Jakub Krasiński, wicekonsul RP w Bułgarii. Jak dodał, ośrodki turystyczne nie są zagrożone, a sytuacja stabilizuje się.

- Pogoda poprawia się. Dzisiaj w Warnie ma być przelotny deszcz, a od jutra ma świecić słońce. Są duże szanse na osuszenie terenu. Wierzymy, że pechowy czerwiec skończy się - mówił w programie "Wstajesz i weekend" Jakub Krasiński.

Wicekonsul RP zapewnił, że turyści mogą spokojnie przyjeżdżać do bułgarskich kurortów. - Ośrodki są w normalnym stanie. Nie ma zagrożenia dla turystów - mówił Krasiński. Jak dodał, wśród ofiar powodzi nie ma polskich obywateli.

W związku z sytuacją pogodową, w Warnie nie wylądował w piątek samolot czarterowy, który miał zabrać wczasowiczów z Polski. - Turyści przez kilka godzin przebywali na lotnisku. Podano im dwa posiłki. Zostali przetransportowani do hotelu. W nocy, o godzinie 2.30 czasu polskiego, wylecieli samolotem czarterowanym do Polski, do Katowic - informował wicekonsul.

"95 procent dojazdów do wybrzeża odblokowanych"

W Warnie, gdzie w ciągu ostatniej doby ilość opadów osiągnęła prawie miesięczną normę, ekipy ratunkowe zajęły się osuszaniem podtopionych budynków i wyciąganiem dziesiątków samochodów z błota. Sytuacja powoli się stabilizuje. Krasiński zapewnił, że większość dróg prowadzących do popularnych kurortów turystycznych jest przejezdna.

- 95 proc. dojazdów do wybrzeża zostało odblokowanych. Policja monitoruje sytuację. Jest w kontakcie z konsulatem - mówił wicekonsul.

Lawina błotna

Największe straty odnotowano w Warnie, Dobriczu i Wielkim Tyrnowie, gdzie ogłoszono stan klęski żywiołowej. Ewakuowano ponad 200 osób, a 50 budynków zostało podtopionych. Jak informował wicekonsul RP w samej Warnie lawina błotna, która pozbawiła życia kilkanaście osób, przeszła w jednej z dzielnic romskich. - Tam były słabe konstrukcje budowlane - mówił Krasiński.

Liczne straty, 14 ofiar śmiertelnych

Jak poinformowały służby, w wyniku powodzi w Warnie zginęło 11 osób, a w pobliskim Dobriczu – trzy. Kilkadziesiąt osób z obrażeniami odniesionymi po zejściu lawiny błotnej w Warnie przebywa w szpitalu. Rząd ogłosił najbliższy poniedziałek dniem żałoby narodowej. Minister pracy i polityki socjalnej Hasan Ademow zapowiedział udzielenie pomocy poszkodowanym. Rodziny ofiar powodzi dostaną po 10 tys. lewów (5 tys. euro) doraźnej pomocy. Odszkodowania za szkody materialne będą zależne od rozmiaru strat.

Autor: PW//tka / Źródło: TVN24, PAP

Pozostałe wiadomości