Najnowsze

Błękitne niebo dla papieża Franciszka. Inne części Włoch pod śniegiem

Najnowsze


Pogodowa symbolika w Watykanie. Chociaż Włochy zmagają się w ostatnich dniach z nieprzyjemną, zimową aurą, w dniu mszy inauguracyjnej papieża Franciszka poranek okazał się niespodziewanie pogodny. Tłumy wiernych, które przybywają na Plac św. Piotra, mogą liczyć na pogodne niebo i nie muszą bać się opadów.

Mimo że na Półwyspie Apenińskim od weekendu we znaki dają się opady śniegu, deszczu ze śniegiem i deszczu, wtorkowy poranek w Rzymie zaskoczył pogodną aurą. Można tam cieszyć się słońcem, bo błękitne niebo tylko od czasu przesłaniają obłoki.

To dobra wiadomość dla katolików, którzy przyjechali do Watykanu, żeby uczestniczyć w mszy inauguracyjnej nowego papieża Franciszka, która oficjalnie rozpocznie jego pontyfikat. Oprócz wiernych przybyły na nią 132 delegacje państw i organizacji międzynarodowych.

Śnieżny rekord w górach

Taka pogodna aura wcale nie jest oczywistością, bo we Włoszech, podobnie jak w innych krajach południowej Europy, zima ciągle nie odpuszcza, a wręcz ponawia swoje ataki. W górskich regionach Italii spadła rekordowa ilość śniegu: 80 cm.

W Piemoncie w północno-zachodnich Włoszech śnieg padał non stop 36 godzin. Z kolei w regionie Monte Moro przy szwajcarskiej granicy spadła rekordowa ilość śniegu - 80 cm. Z takiego obrotu sprawy cieszą się włoskie kurorty narciarskie, które cierpiały na brak śniegu na początku sezonu. Teraz mogą odrobić straty. Prawie metr śniegu spadł w ekskluzywnej miejscowości Courmayeur, na południowej stronie Mont Blanc, i są to wartości tylko dla sobotniego wieczoru.

SPRAWDŹ SZCZEGÓŁOWĄ PROGNOZĘ POGODY DLA WŁOSKICH ALP

Deszcz i utrudnienia

Z kolei w Ligurii trzeba było zawiesić kursowanie pociągów między miejscowościami Cinque Terre i La Spezia. Ulewne deszcze zalały tamtejszy tunel kolejowy Biassa.

Na autostradach na wschód i zachód od Mediolanu utworzyły się korki. Padał marznący deszcz i ciężki śnieg, znacząco utrudniające poruszanie się po drodze szczególnie dużych aut.

Porywisty wiatr

W centralnych i południowych Włoszech obyło się bez opadów, ale tam z kolei wiał potężny wiatr. Silne porywy połamały gałęzie i bilbordy w wielu dzielnicach Rzymu. Dla bezpieczeństwa pasażerów zawieszono połączenia promowe między Neapolem a Capri.

Na poniższych zdjęciach gwałtowny wzrost poziomu wody w rzece Ombrone w Toskanii po ulewnych deszczach.

Autor: mm,js/rs / Źródło: ENEX

Pozostałe wiadomości