Najnowsze

Amerykanie katapultowali niedźwiedzie z bombowców B-58

Najnowsze

Niedźwiedzie testowały system katapultowania pilota

W latach 50. w amerykańskich odrzutowcach pędzących z ponaddźwiękową szybkością latały... niedźwiedzie. Na samych podróżach się nie kończyło - zwierzęta były katapultowane z samolotów na wysokości kilkunastu kilometrów. Wszystko po to, żeby udoskonalić system ewakuacji wojskowych pilotów.

Odrzutowy bombowiec B-58 Hustler został stworzony w latach 50., w szczycie zimnej wojny. Był szybszy od ówczesnych odrzutowców radzieckich i jako pierwszy bombowiec został sklasyfikowany jako Mach 2 - oznaczenie takie dawano samolotom, które osiągały prędkość dwa razy większą od prędkości dźwięku.

Ewakuacja w kapsułach

Kiedy dla samolotów zaprojektowano nowy system katapultowania, żeby załoga mogła się ewakuować w dowolnym momencie, trzeba było poddać go testom przed oddaniem do użytku pilotom.

Proces ewakuacji odbywał się w dwóch etapach. Najpierw pilot był zamykany w specjalnej powłoce, która nadal umożliwiała szczątkowe sterowanie samolotem. Następnie kapsuła była z niego wyrzucana, a zaraz po tym automatycznie otwierał się spadochron. Kapsuła mogła pływać i zawierała zestaw ratunkowy na wypadek rozbicia.

Latały na środkach uspokajających

Cały ten system przetestowano na zwierzętach. Armia wykorzystała w tym celu baribale (niedźwiedzie czarne) i niedźwiedzie himalajskie. Zwierzętom podawano środki uspokajające, a następnie sadzano w odrzutowych samolotach, żeby wypróbowały działanie katapultowania.

Kapsuły z niedźwiedziami były wyrzucane z różnych wysokości oraz przy różnych prędkościach i warunkach, żeby można było sprawdzić działanie tych czynników na bezpieczeństwo systemu.

Przeżyły, ale zostały uśpione

Po lądowaniu kapsuł sprawdzano, czy zwierzęta nie miały urazów. Okazało się, że niektóre z nich doznawały złamań, obrażeń wewnętrznych i stłuczeń, ale wszystkie przeżył testowe katapultację. Jednak portal i09.com, który przypomniał historię tych specyficznych testów, podał, że według raportu National Research Council, niedźwiedzie zostały uśpione, a potem poddane autopsji.

Testy, na których niedźwiedzie katapultowano przy prędkości 1,6 Macha z wysokości 45 tys. stóp (13,7 km), i późniejsze badania medyczne, zostały sfilmowane. Archiwalne nagranie udostępnił y nam US Air Force oraz Convair.

Zobacz cały 17-minutowe materiał.

Autor: js/mj / Źródło: dailymail.co.uk

Pozostałe wiadomości