Najnowsze

Najnowsze

Jest poniedziałek 18 lipca 2011 roku. 984 hPa - takie ciśnienie ma ośrodek niżowy znad Szkocji, z którym związany jest, przechodzący przez Polskę chłodny front atmosferyczny. To on przyniesie ulewne deszcze, potężne podmuchy wiatru, grad i trąby powietrzne. W cztery dni spadnie więcej deszczu, niż w ubiegłych latach w całym lipcu.

Dora jest czwarta w tym sezonie. Huragan na razie trzyma się w bezpiecznej odległości od wybrzeży Meksyku i USA, ale z godziny na godzinę rośnie w siłę i niekorzystnie wpływa na pogodę w południowo-zachodnich stanach. To właśnie przez nią regiony te nawiedza więcej burz i deszczy, a ich mieszkańcom grozi powódź.

W piątek rumuńskie służby ratownicze odnalazły 34 belgijskich skautów, którzy zgubili się w lesie na zachodzie Rumunii. W ciągu tej samej nocy uratowana została też polska para z dzieckiem, która zabłądziła w górach w centrum kraju.

34 najlepszych surferów świata zjechało w piątek do RPA. Właśnie rozpoczęli swoje światowe tournee. Na inauguracji pokazali komplet swoich umiejętności.

Jeden milion złotych wyniosły straty po nawałnicy, jaka przetoczyła się w środę nad gminą Rozogi w powiecie szczycieńskim (woj. warmińsko-mazurskie). Wichura uszkodziła tam 91 budynków, w tym 46 mieszkalnych, a mieszkańcy Rozóg wciąż nie mają prądu.

W weekend burze nas nie opuszczą, a temperatura nie będzie zniewalająca. Na termometrach zobaczymy maksymalnie 25 st. C. W większości regionów kraju niebo spowiją chmury, z których na pewno pokropi deszcz.

Straż pożarna cały czas walczy ze skutkami nawałnic, które od środy przechodzą przez Polskę. Do tej pory strażacy interweniowali już ponad 5,5 tys. razy - poinformował na rzecznik Państwowej Straży Pożarnej Paweł Frątczak.

Jeśli nie nie morze to... góry. Polacy decydując się na urlop w kraju nadal chętnie podróżują na południe, gdzie ukształtowanie terenu daje wiele możliwości na aktywny wypoczynek. Reporterzy24, miłośnicy gór, zdają fotorelację ze swoich górskich aktywności.

Fala niebezpiecznych upałów, która początkowo objęła swoim zasięgiem środkowo-zachodnie Stany Zjednoczone, w czwartek znalazła się na wschodzie kraju. Na wschodnim wybrzeżu Amerykanie odnotowują rekordowo wysokie temperatury. W wyniku letnich upałów zmarły co najmniej 22 osoby. Sytuacja jest podobna do tej z 1995 roku, kiedy to zmarło ponad 700 osób.

W piątek pogoda się uspokoi, ale nie znaczy to wcale, że wyładowania atmosferyczne już za nami. Burze tylko zelżeją, należy się ich spodziewać na północnym-wschodzie, we wszystkich regionach nadmorskich, a także w zachodniej części kraju. Przejaśnienia głównie w okolicach Olsztyna, w centrum, na południu i południowym-wschodzie.

Nad polskim wybrzeżem i na jeziorach w piątek będzie intensywnie padać, dlatego łódkę lepiej zostawić w porcie. Na otwartym morzu spodziewać się należy istnej pogodowej huśtawki. W Grecji warunki do żeglowania będą naprawdę dobre, a w Chorwacji pogoda trochę się pogorszy.

Zarówno na zachód, jak i na wschód od Wybrzeża Gdańskiego popada, a w samym Trójmieście zagrzmi. Podobnych warunków pogodowych należy się spodziewać również nad polskimi jeziorami. W kurortach europejskich będzie gorąco, choć w stosunku do poprzednich dni upał odpuści. Na plażach świata tym razem obejdzie się bez opadów.

Po ulewnych deszczach poziom rzek na północy Czech wzrósł niebezpiecznie. W dwóch czeskich krajach (województwach) ogłoszono alarm przeciwpowodziowy. Podtopienia po gwałtownych burzach wystąpiły również na Słowacji.

Burze zagościły w Polsce na dobre. Obserwujemy je z ziemi i nieba, na stacjach meteorologicznych, satelitami oraz detektorami burz. A co to są te detektory?

Reporterom 24, podobnie jak większości z nas, szalejące w ostatnim czasie burze zdążyły zafundować zachwycające, choć i straszne spektakle. Zobaczcie, jak piękny potrafi być ten niszczycielski żywioł.

Na Warmii i Mazurach nawałnice też zebrały swoje żniwo - pozrywane dachy, powalone drzewa, kilkoro ludzi w szpitalach. Żeby chronić tamtejszych żeglarzy, WOPR zainstalował nowy system ostrzeżeń przeciwburzowych.

Młoda kobieta zginęła przygnieciona dachem na Mazowszu. 10 osób odniosło rany. Strażacy interweniowali 3300 razy. Ponad 500 budynków zostało uszkodzonych. Zawaliło się więcej niż tysiąc drzew. Poza tym - zerwane linie energetyczne, zalane ulice, samochody i piwnice. To bilans skutków nawałnic, które przeszły w środę z południa na północ kraju.