Najnowsze

Najnowsze

Silne nawałnice, które przeszły w piątek po południu nad Czechami, spowodowały znaczne zniszczenia w centrum, na południu i na północy kraju. Zerwane są dachy, połamane drzewa, zalane drogi. Doszło do kilku wypadków.

W wyniku gwałtownych burz na skutek nawałnic, które przeszły w piątek przez Polskę. W województwie mazowieckim zginął 30-latek uderzony przez spadający konar drzewa. W Wielkopolsce zmarł chłopiec, który trafiony piorunem spadł z dachu. W całej Polsce strażacy otrzymali ponad 350 zgłoszeń do powalonych drzew, uszkodzonych samochodów i dachów oraz zalanych piwnic.

Zapowiadane przez nas, już od poniedziałku, silne opady i burze sprawdziły się w 100 procentach. Mieliśmy ulewy (Olsztyn 32 mm), silne porywy wiatru (Mława 90 km/h), lokalnie zaś gradobicia.

W piątek przez terytorium Polski przeszły dwa fronty atmosferyczne. Towarzyszyły im deszcze i burze, które chwilami były bardzo groźne. Zobacz, godzina po godzinie, nad które miejsca nadciągnęły.

Zgodnie z zapowiedziami synoptyków TVN Meteo, w sobotę rano burzowy front opuścił teren naszego kraju. Przyniósł ze sobą gwałtowne burze, które przeszły przez prawie cały kraj.

Zgodnie z zapowiedziami synoptyków TVN Meteo, burzowy front atmosferyczny wszedł w piątek nad ranem od zachodu do Polski. Burze nad naszym krajem wygasły niemal całkowicie o godzinie 21, jednak do tej godziny miejscami były bardzo gwałtowne.

Na Bałtyku spodziewamy się w sobotę wyjątkowo silnych wiatrów - dojść może nawet do sztormu. Nad jeziorami powieje nieco lżej, ale wciąż mocno.

W czwartek gwałtowne burze przetoczyły się przez Wyspy Brytyjskie. Towarzyszące im ulewne deszcze spowodowały sporo szkód - doprowadziły na przykład do zamknięcia plaż w hrabstwie Dorset.

W sobotę temperatura powietrza i temperatura wody nad polskim morzem nie będą się od siebie znacząco różnić. Obie będą oscylować wokół 20 st. C. W okolicach Zatoki Gdańskiej i na wschód od niej popada.

Front atmosferyczny, który od czwartku sukcesywnie przemieszczał się znad krajów Beneluksu w kierunku Polski przed godziną 16 dotarł nad stolicę. Przyniósł bardzo silny wiatr, deszcz i grzmoty. Burze nie trwały jednak długo.

Kiedy w Polsce zmagamy się z burzami, mieszkańcy stolicy Chile, Santiago, walczą z uciążliwymi opadami śniegu. Już od miesiąca potężne śnieżyce przechodzą przez kraj.

Eksperci z Uniwersytetu AJK w Pakistanie odkryli we wtorek nowy wulkan i nowy uskok tektoniczny w Dolinie Leepa, niedaleko Kaisarkote w rejonie Karnah.

W piątek pogoda pogorszy się prawie w całym kraju. Mieszkańcy m.in. Polski północnej i centralnej doświadczą gwałtownych zjawisk atmosferycznych, synoptycy nie wykluczają gradu i trąb powietrznych.

Do podziemnych wstrząsów o sile 6,8 w skali Richtera doszło u północno-wschodnich wybrzeży Japonii w regionie prefektury Fukushima - poinformowały miejscowe służby meteorologiczne. Wydały one też ostrzeżenie przed falą tsunami, która mogła sięgać 50 cm, ale po 40 minutach je odwołały. Ostrzeżenie obejmowało prefektury Fukushima i Miyagi.

W Polsce 12 sierpnia można było obejrzeć największy rój Perseidów. Niestety pogoda nie dopisała, więc nie wszyscy amatorzy astronomii i pięknych widoków mogli zobaczyć "spadające gwiazdy". Dzięki US Air Force możemy za to usłyszeć, jak niesamowicie brzmią.

Niż i front atmosferyczny, które w piątek przyniosą nad Polskę burze, w czwartek po południu rozszalały się nad Beneluksem. Na niebie rozpętało się tam prawdziwe piekło. Podczas festiwalu muzycznego Pukkelpop w belgijskim Hasselt, zginęło pięć osób, a 71 zostało rannych, w tym 11 ciężko.