Najnowsze

Najnowsze

Potencjalnie niezwykle śmiercionośny wirus ptasiej grypy opuścił laboratorium. Na razie na papierze, w postaci publikacji wyników badań nad mutacją H5N1 w najnowszym wydaniu magazynu "Science". Stało się to po kilku miesiącach międzynarodowych dyskusji, podczas których przeciwnicy publikacji przekonywali, że przepis na mutację wirusa, która mogłaby być groźna jak niegdyś grypa "hiszpanka", wykorzystają bioterroryści.

Przy obecnych cenach paliwa i kilometrowych korkach skuter może okazać się lekiem na nasze bolączki. O tym, że ten drobny pojazd jest dobry na każdą pogodę w piątkowym "Meteo News".

Ponad 80 razy wyjeżdżali strażacy w piątek od rana do usuwania skutków gwałtownych burz na Podkarpaciu. W pierwszej części dnia grzmiało też w Małopolsce i na Lubelszczyźnie. Po południu burze zanikły, a synoptyk TVN Meteo zapowiada, że tak spokojnie powinno pozostać do końca dnia.

Pogodnie i ciepło, ale bez upału - na taką pogodę możemy liczyć w weekend. Warto wykorzystać takie warunki i zaplanować wypoczynek na świeżym powietrzu, tym bardziej że początek nowego tygodnia nie zapowiada się tak korzystnie. Poniedziałek ma być deszczowy, a w kolejne dni na dodatek się ochłodzi.

Kosmiczne pozdrowienia po chińsku dotarły na Ziemię z orbity. Państwo Środka chwali się swoją czwartą załogową misją w Kosmos, misją wyjątkową, ponieważ pierwszy raz w historii członkiem załogi jest kobieta.

Krowa - której wydawało się, że została zaproszona przez inną krowę - wtargnęła w czwartek do pustego domu w północnoniemieckim mieście Quickborn. Zwierzę rozsiadło się w salonie, czekając aż ktoś je ugości. Niestety przed powrotem gospodarzy zabrały je stamtąd lokalne służby.

W nocy z czwartku na piątek pogoda na południu Austrii drastycznie się pogorszyła. Po fali upałów nad Styrię nadciągnęły nawałnice, które nazywane są "katastrofalnymi". Miejscami spadło tyle deszczu, że w piwnicach okolicznych domów stało nawet 2,5 metra wody.

W piątek około godz. 10.00 przez Przemyśl przeszła silna burza. Towarzyszyły jej tak intensywne opady deszczu, że ulice w centrum miasta zamieniły się w wartkie strumienie. Miejscowi strażacy pracują w pocie czoła.

Amerykanie ze Wschodniego Wybrzeża powitali lato w towarzystwie bardzo wysokich temperatur. W środę i w czwartek, kiedy temperatura sięgała nawet 38 st. Celsjusza, chłodzili się, jak mogli - np. za pomocą ulicznych hydrantów.

W ciągu minionych trzech dni pogoda była dla Węgrów naprawdę niebezpieczna. We wtorek, środę i czwartek w kraju obowiązywało ostrzeżenie meteorologiczne przed upałem trzeciego - najwyższego stopnia. Na Węgrzech ogłasza się je, kiedy przez co najmniej trzy dni z rzędu termometry wskazują co najmniej 27 st. C.

Mimo zachmurzonego nieba tysiące ludzi zgromadziło się w Stonehenge z okazji przesilenia letniego. Ciężkie chmury nie rozeszły się jednak ani na moment, tak więc poganie i druidzi nie mogli oglądać wschodu słońca rozpoczynającego najdłuższy dzień roku. Niezrażeni napawali się jednak "magiczną" atmosferą.

W piątek kibice, którzy wybiorą się do Gdańska na drugi ćwierćfinał piłkarskich mistrzostw Europy, powinni pamiętać o parasolach. Będą przydatne przez większość deszczowego dnia. Podczas samego meczu będzie pochmurno, ale nikt już nie powinien zmoknąć. Piłkarzom będą też sprzyjać umiarkowane temperatury.

Mija właśnie pierwszy dzień astronomicznego lata. W tym roku pokrył się z początkiem kalendarzowym. Jednak nie zawsze się tak dzieje. Dlaczego? Tego możecie się dowiedzieć z dzisiejszego Meteo News.

Na Atlantyku pojawił się już pierwszy huragan. Otrzymał imię Chris, ale meteorolodzy wolą mówić o nim "zombie". Skąd to nietypowe określenie? Otóż specjaliści twierdzą, że Chris żyje, choć nie powinien.

Aż 63 837 gatunków objęła najnowsza lista zagrożonych gatunków fauny i flory. To o dwa tysiące więcej niż w poprzednim spisie - alarmuje Międzynarodowy Związek Ochrony Przyrody. Według raportu największym zagrożeniem dla wymienionych gatunków jest utrata środowiska życia spowodowana urbanizacją i eksploatacją bogactw mineralnych.

Burzowa pogoda daje się we znaki nie tylko w Polsce. W środę gwałtowna burza przetoczyła się nad Górną Bawarią. Ulewny deszcz w krótkim czasie zalał ulice i spowodował liczne podtopienia piwnic w Monachium. Uderzenie pioruna doprowadziło do awarii, która czasowo sparaliżowała ruch na miejscowym lotnisku.