Informacje
  • "To jak tornado nietoperzy nad miastem"

    07-02-2020 20:47 Zwierzęta są sporym utrapieniem
    Powstają nowe alejki dla turystów w Wilczym Szańcu Foto: Reuters | Video: tvnmeteo.pl

    Mieszkańcy australijskiego miasta Ingham w stanie Queensland zmagają się z setkami tysięcy nietoperzy. Zwierząt jest tak dużo, że utrudniają codzienne życie mieszkańcom, a przedstawiciele władz nazywają to koszmarem na "biblijną skalę".

    Nad miasto Ingham w stanie Queensland na wschodzie Australii codziennie rano przylatują stada składające się z setek tysięcy nietoperzy. Wśród nich znajdują się rudawki, zwane też latającymi lisami.

    - To jak tornado nietoperzy nad miastem - powiedział w rozmowie z lokalnymi mediami mieszkaniec Adam Kaurilla.

    - Wygląda to tak, jakby wszystkie nietoperze z Australii nagle przyleciały do Ingham - relacjonował Raymon Jayo, burmistrz obszaru Hinchinbrook Shire, gdzie leży miasto.

    Koszmar na "biblijną skalę"

    Ogród botaniczny w Ingham jest przepełniony nietoperzami. Miejscami jest ich tak dużo, że gałęzie drzew łamią się pod ich ciężarem. - To koszmar - powiedział Jayo dodając, że plaga nietoperzy osiągnęła "biblijną skalę". Przelatując nad miastem, nietoperze zanieczyszczają je swoimi odchodami.

    Problem jest na tyle duży, że śmigłowce służb ratunkowych w lokalnym szpitalu nie mogą lądować. Niedawno jedna z maszyn musiała okrążyć miasto i poczekać, aż zwierzęta odlecą. Na problemy z nietoperzami skarżą się też mieszkańcy.

    Lokalne władze mają jednak związane ręce - nietoperze są pod ochroną, a więc działania mogące je odstraszyć są bardzo ograniczone. Można to robić wyłącznie za pomocą dymu, hałasu lub światła.

    Problemy w innym mieście

    250 kilometrów dalej, w mieście Charters Towers, od kilku lat występuje ten sam problem. Jeden z miejskich parków został zamknięty, bo nietoperze dosłownie go przejęły. Stwarzają też potencjalne niebezpieczeństwo dla ludzi.

    - Słuchaliśmy muzyki i nagle nietoperz spadł z drzewa, a potem mnie podrapał - relacjonował Cody Ruge. Chłopak został zabrany do szpitala i dostał tam 11 zastrzyków. Lekarze obawiali się, że nietoperz mógł przenosić wściekliznę.

    Des Boyland z Towarzystwa Ochrony Przyrody Queensland powiedział, że nietoperze mogą roznosić choroby, ale tylko przez ugryzienia i podrapania, więc zagrożenie dla społeczności jest niskie. Dodał też, że zwierzęta są istotnym elementem lokalnego ekosystemu.

    - Jeśli ludzi doceniają rolę lasów, nietoperze również są absolutnie niezbędne - mówił Boyland.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • australia to w ogóle ma jakiś big problem ze zwierzętami
    czego nie udało się spalić, to wytłukli przy wyrębie eukaliptusów ostatnio, jakieś jeszcze ocalały...? rany, przeszkadzają, najlepiej wytruć, żeby nic nie latało, biegało czy pełzało...tak to się kończy, kiedy samostanowi naród potomków osadzonych w byłej kolonii karnej, patologia podlega dziedziczeniu jakby co
    ~krakowianka /2020-02-08 06:09

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Po weekendowym załamaniu pogody i ochłodzeniu czeka nas ocieplenie. Sprawdź prog...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest na skraju pogodnego wyżu Manfred znad Ukrainy....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...