Informacje
  • Tajfun Megi sieje spustoszenie na Tajwanie.
    Dwa miliony gospodarstw bez prądu

    27-09-2016 17:11 Wieje w porywach do 190 km/h

    Megi spowodowała na Tajwanie już wieje zniszczeń. Porywisty wiatr wyrywa drzewa z ziemi i przewraca billboardy. Gwałtowna pogoda przyczyniła się do śmierci czterech osób. Ponad 260 jest rannych.

     

    Tajfun Megi dotarł do północno-wschodniego wybrzeża Tajwanu we wtorek po południu lokalnego czasu. Żywioł zapowiedział swoje nadejście wysokimi, sztormowymi falami, a gdy uderzył w wyspę, zmusił tysiące mieszkańców do ewakuacji.

    Według tajwańskiego Centralnego Biura Prognoz prędkość wiatru przekracza 150 km/h, a w porywach nawet 190 km/h.

    Ofiary i ranni

    Wiatr wiejący na wyspie jest tak silny, że zrywa bilbordy, wyrywa drzewa i uszkadza budynki. Tajfun spowodował także, że z jednego z budynków zostało dosłownie zdmuchnięte metalowe rusztowanie. W wyniku tego zdarzenia zginął 65-latek.

    Gwałtowna pogoda w Tajwanie przyczyniła się do śmierci czterech osób. Wśród ofiar był także 40-letni mężczyzna, który  poniósł śmierć w wypadku samochodowym spowodowanym przez silne porywy. Przez pogodę zginął także 17-letni chłopiec, który utonął, gdy silny wiatr i fale przewróciły jego łódź. Tragicznie skończył się także wypadek 48-letniego mężczyzny, który naprawiał dach domu i z niego spadł.

    Co najmniej 260 osób jest rannych. Wśród nich znajduje się także siedmiu japońskich turystów i ich przewodnik, którzy podróżowali autobusem, który przewrócił się przez silny wiatr na autostradzie w centrum Tajwanu.

    Brak prądu i wody

    Główne Centrum Operacyjne (ang. Central Emergency Operations Center) poinformowało, że ewakuowano ponad 11 tys. osób, głównie z terenów górzystych, gdzie ryzyko wystąpienia powodzi i osuwisk jest największe. Około 3 tys. ludzi przebywa w schroniskach.

    Obecnie ponad 2 miliony gospodarstw jest odciętych od prądu (około godz. 14 lokalnego czasu informowano o 130 tysiącach gospodarstw), a ponad 35 tys. nie ma wody.

    Tajfun Megi sprawił także, że odwołano 400 lotów, a kolejnych 400 było opóźnionych.

    Spadło 1000 l/mkw.

    Meteorolodzy ostrzegają przed silnym wiatrem, ulewami a także lawinami błotnymi i podtopieniami. Lokalnie na nizinach może spaść do 300-500 l/mkw. wody. W górach jednak opady mogą być znacznie większe. We wtorek po południu w górzystym rejonie powiatu Yilan spadło 1000 l/mkw. deszczu. Opady mogą tam jednak osiągnąć wysokość nawet 1300 l/mkw.

    Trzeci w ciągu dwóch tygodni

    Megi to trzeci cyklon tropikalny, który uderzył w Tajwan w ostatnich dwóch tygodniach. W związku z tajfunem Meranti na Tajwanie i w Chinach zginęło co najmniej 28 osób. Był najsilniejszym tajfunem w Tajwanie od 2013 roku. Później, w połowie września, przez wyspę przeszedł Malakas.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Przed nami kilka cieplejszych dni, ale zimno jeszcze na chwilę wróci....

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem wyżu Nicole znad Rumunii. Napływa do nas ciepłe powietrz...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nastała astronomiczna wiosna. Jednak patrząc na piątkową pogodę, zimowa aura nie...