Informacje
  • Skradziono drzewka bonsai. Ich wartość sięga niemal 120 tysięcy dolarów

    13-02-2019 19:34 Mogli zrobić to zawodowcy

    Skradziono drogocenne drzewko

    Facebook/Seiji Iimura

    Małżeństwo z Japonii zamieściło w internecie rozpaczliwy apel do złodziei, którzy ukradli im siedem drzewek bonsai. Jedno z nich miało ponad 400 lat, a łączna wartość skradzionych roślin sięga 118 tysięcy dolarów.

    Seiji Iimura i jego żona Fuyumi mieszkają w Saitama niedaleko Tokio w Japonii i zajmują się hodowlą drzewek bonsai. Niestety, siedem z nich 12 stycznia zostało skradzionych z ich ogrodu. Małżeństwo zamieściło na Facebooku rozpaczliwe oświadczenie.

    "To jakby odciąć nam kończyny"

    - Nie mamy słów, by to opisać. Były dla nas bardzo cenne - napisał pan Iimura.

    - Traktowaliśmy je jak nasze dzieci. To tak, jakby odciąć nam kończyny - mówiła pani Iimura w rozmowie z CNN.

    Wartość skradzionych drzewek szacowana jest na 118 tysięcy dolarów. Jedno z nich - Shimpaku Juniper - to bardzo rzadki okaz, a warte jest około 90 tysięcy dolarów.

    - Shimpaku rośnie od 400 lat, potrzebuje opieki i nie potrafi przetrwać tygodnia bez wody - powiedziała w rozmowie z CNN. - Ono może żyć wiecznie, nawet jeśli nas nie będzie. Chciałabym po prostu, żeby ktokolwiek je ukradł, upewnił się, że są odpowiednio nawadniane - dodała.

    Wiedzieli, co kradną

    Jak relacjonowała, kradzieży musieli dokonać zawodowcy. Wiedzieli, które z drzewek były najcenniejsze - w ogrodzie małżeństwa o powierzchni pięciu tysięcy metrów kwadratowych znajduje się około trzech tysięcy drzewek bonsai. Iimura potwierdziła we wtorek w rozmowie z BBC News, że drzewka nadal się nie odnalazły.

    Solidarność z japońskim małżeństwem wyrażają w internecie właściciele drzewek bonsai z całego świata.

    Kradzieże niestety się zdarzają

    Problem kradzieży bonsai jest większy, niż może się wydawać.

    W listopadzie w japońskim mieście Saitama ukradzionych zostało osiem drzewek. Doszło do tego zaledwie sześć miesięcy po podobnym wydarzeniu. Złodziejom nie przeszkodził nawet zamontowany na terenie ogrodu monitoring.

    W maju do podobnej kradzieży doszło na Florydzie. Tam ukradziono bonsai o wartości 7,5 tysiąca dolarów. Po tym wydarzeniu właściciel zamontował w ogrodzie dodatkowe zabezpieczenia i zatrudnił ochroniarza.

    Środowisko hodowców bonsai nie jest duże. Jak pisze portal The Straits Times, pierwotni właściciele drzewek często widują je później na przykład na kontach instagramowych kolekcjonerów.


Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Po weekendowym załamaniu pogody i ochłodzeniu czeka nas ocieplenie. Sprawdź prog...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest na skraju pogodnego wyżu Manfred znad Ukrainy....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...