Informacje
  • Poziom wód na wschodnim wybrzeżu USA rośnie. Waszyngton zagrożony

    31-07-2015 12:51 Do końca wieku przybędzie 15 cm
    Poziom wód na wschodnim wybrzeżu USA rośnie. Waszyngton zagrożony

    Waszyngton to stołeczne miasto USA

    OgreBot/Wikipedia CC-BY-SA-3.0

    Waszyngton może "zatonąć". Naukowcy szacują, że poziom wód na wschodnim wybrzeżu USA do końca wieku wzrośnie o około 15 centymetrów. To ogromne zagrożenie dla dróg, domów i zabytków.

    W tym tygodniu w czasopiśmie naukowym "GSA Today" naukowcy z Amerykańskiego Uniwersytetu w Vermont opublikowali wyniki swoich badań. Wynika z nich, że Zatoka Chesapeake (największe estuarium, czyli ujście rzeki, w Stanach Zjednoczonych) jest jednym z najbardziej zagrożonych zalaniem regionów.

    Poziom wód na wschodnim wybrzeżu drastycznie rośnie. Do końca XXI wieku poziom wody może podwyższyć się o ponad 15 cm.

    "Ocieplenie klimatu i topniejące grenlandzkie lodowce są przyczyną tego wzrostu i są zagrożeniem dla stolicy tego kraju; dla zabytków, dróg, przyrody i instalacji wojskowych" - informowali naukowcy w komunikacie prasowym.

    Topniejące lądolody i ocieplenie

    Na wzrost mają wpływ przede wszystkim topniejące lądolody. Wynikające z tego podnoszenie się poziomu wód nie jest równomierne na całym świecie. Wpływają na nie m.in. takie zjawiska jak kierunek wiatrów, falowanie, ciśnienie atmosferyczne.

    Tempo rozpadu lądolodów jest zależne m.in. od klimatu. Jeśli temperatura w danym roku wzrasta, podnosi się również poziom wód. W ostatnich latach zaobserwowano wzrost poziomu wód na całym świecie w tempie 1,7 mm rocznie, jednak w regionie Zatoki Chesapeake ta wartość jest dwukrotnie wyższa.

    Analiza składu warstw

    Aby potwierdzić swoją hipotezę, naukowcy przeprowadzili rozległe wiercenia w Blackwater National Wildlife Refuge na równinie Maryland na głębokość ponad 30 metrów.

    - Przeprowadziliśmy analizę warstw osadu, aby obliczyć wiek piasku, skał oraz innych substancji organicznych w każdej warstwie - wyjaśniają badacze.

    Następnie naukowcy zestawili te dane z poprzednich okresów polodowcowych, które sięgają milionów lat.

    - Okazuje się, ze jesteśmy dopiero na początku drogi długiego okresu zatapiania. Będzie on trwał przez tysiąclecia - mówił w wywiadzie dla USA Today główny autor badań Brad DeJong.

    - Teraz jest czas, żeby rozpocząć przygotowania. Dodatkowe 15 cm w Waszyngtonie ma duże znaczenie - dodał.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Przed nami kilka cieplejszych dni, ale zimno jeszcze na chwilę wróci....

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem wyżu Nicole znad Rumunii. Napływa do nas ciepłe powietrz...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nastała astronomiczna wiosna. Jednak patrząc na piątkową pogodę, zimowa aura nie...