Informacje
  • Miliony ludzi zostały w domach. Poprawiło się powietrze

    27-03-2020 15:50 Jak jest teraz, jak było przed rokiem
    Objawy koronawirusa Foto: ESA | Video: TVN24

    Pandemia, z którą walczy świat, zamknęła w domach miliony ludzi. Największe europejskie miasta niemal stanęły w miejscu, a to przyczyniło się do zmiany, którą trudno dostrzec gołym okiem. Widać ją za to doskonale z satelity.

    Na całym świecie odnotowano ponad pół miliona zakażeń nowym koronawirusem. Wiele europejskich krajów zamknęło swoje granice, a władze wprowadzają ograniczenia, które mają zatrzymać ludzi w domach. To z kolei znacznie przyczyniło się do polepszenia jakości powietrza. Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) zaprezentowała mapy zanieczyszczenia powietrza nad Francją, Hiszpanią i Włochami. Zarejestrowano na nich znacznie zmniejszoną obecność dwutlenku azotu (NO2).

    Czystsze powietrze

    Zarówno we Francji, Włoszech, jak i Hiszpanii odnotowano znaczny spadek poziomu dwutlenku azotu - gazu o brunatnym kolorze, który w dużej mierze odpowiada za zabarwienie smogu. Wszystko z powodu zmniejszonej aktywności przemysłowej i bardzo ograniczonego ruchu samochodowego, który na co dzień znacząco podnosi stężenie tego gazu w powietrzu.

    Zdjęcia wykonał satelita Copernicus Sentinel-5P. Widać na nich duży spadek stężenia dwutlenku azotu w powietrzu nad wielkimi miastami - Paryżem, Mediolanem i Madrytem. Po lewej dla porównania zdjęcia z tego samego okresu rok wcześniej.

    Ponieważ nieustannie maleje również liczba połączeń lotniczych, a coraz większe rzesze ludzi są kierowane do pracy zdalnej, oczekuje się, że poziom tego zanieczyszczenia spadnie jeszcze bardziej.

    Zmiany w atmosferze

    - Stężenie dwutlenku azotu zmienia się z dnia na dzień z uwagi na pogodę. Wniosków nie można wyciągnąć na podstawie tylko jednego dnia. Łącząc dane dla określonego okresu, w tym przypadku 10 dni, zmienność meteorologiczna częściowo się uśrednia i zaczynamy dostrzegać wpływ zmian spowodowanych działalnością człowieka - mówił Henk Eskes z Królewskiego Holenderskiego Instytutu Meteorologii.

    Dodał, że aby oszacować ilościowo zmiany emisji spowodowane transportem i przemysłem, należy połączyć dane z satelity Copernicus Sentinel-5P z modelami chemii atmosfery. - Te badania się rozpoczęły, ale ich ukończenie zajmie trochę czasu - mówił.

    Czy w Polsce też widać zmiany?

    Jak poinformowało biuro prasowe warszawskiego ratusza, nie zarejestrowano w ostatnich dniach wyraźnego spadku stężenia pyłu zawieszonego w powietrzu - PM10 średnio dobowo oscyluje w okolicach około 70 mikrogramów na metr sześcienny (µg/m3), co Generalny Inspektorat Ochrony Środowiska określa jako umiarkowany poziom zanieczyszczeń.

    POZNAJ SERWIS SMOGOWY TVN METEO>>>>

    Co więcej, w zeszłym tygodniu notowano w południowej i centralnej części kraju podwyższone stężenia pyłu. Przyczyną takiego stanu były zwiększone emisje z indywidualnego ogrzewania budynków i warunki meteorologiczne - czyli brak opadów oraz słaby wiatr oraz pylenie roślin.

    W Warszawie największe stężenie zanieczyszczeń w ostatnich dniach odnotowano 17 marca na stacji pomiarowej przy al. Niepodległości - wynosiło prawie 107 µg/m3. Do tych wyników oprócz pogody i emisji z kominów przyczynił się również tak zwany "unos wtórny", tj. wzbijanie pyłów w powietrze przez pojazdy jeżdżące po warszawskich ulicach.

    Agnieszka Drozd, członek zarządu Warszawskiego Alarmu Smogowego, potwierdziła, że chociaż ruch samochodowy w mieście zasadniczo się zmniejszył, w ostatnie noce były przymrozki, przez co mieszkańcy Warszawy palili w piecach, przyczyniając się tym samym do powstawania smogu.

    - Jest też sucho, nie ma wiatru, więc wszystkie brudy unoszą się w powietrzu. Mamy jednak nadzieję, że sytuacja się poprawi, kiedy skończą się zimne dni - dodała.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Przed nami kilka cieplejszych dni, ale zimno jeszcze na chwilę wróci....

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem wyżu Nicole znad Rumunii. Napływa do nas ciepłe powietrz...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nastała astronomiczna wiosna. Jednak patrząc na piątkową pogodę, zimowa aura nie...