Informacje
  • Australijscy meteorolodzy: koniec El Nino.
    Było najsilniejsze od 20 lat

    24-05-2016 10:54 Teraz czas na La Ninę

    Film: El Nino od 21 października 2015 do 6 stycznia 2016

    Fot.: NOAA, wikipedia.com, film: NOAA

    Temperatura powierzchni Pacyfiku wróciła do normy. Jak zaznaczają meteorolodzy z Australii, oznacza to koniec trwającego od ponad roku zjawiska El Nino. Przyniosło ono wiele dramatycznych wydarzeń na całym świecie. Teraz prawdopodobnie pojawi się La Nina.

    - Zakończyło się najsilniejsze od prawie 20 lat cykliczne zjawisko pogodowe El Nino - ogłosiła we wtorek australijska agencja meteorologiczna Bureau of Meteorology (BOM).

    Według BOM wskaźniki klimatyczne związane z El Nino, które w 2015 roku wskazywały podwyższone poziomy, wróciły do neutralnych wielkości.

    Koniec El Nino był do przewidzenia, gdyż wskaźniki klimatyczne w ostatnich miesiącach spadały, ale BOM jest pierwszą dużą agencją meteorologiczną, która to ogłosiła.

    Jakie miało skutki?

    El Nino było spowodowane utrzymywaniem się ponadprzeciętnej temperatury na powierzchni wody w równikowej strefie Oceanu Spokojnego. W najsilniejszym momencie El Nino temperatura wody była wyższa od średniej o ponad cztery stopnie Celsjusza. Zjawisko wywołało największy od 19 lat wzrost wartości temperatury powierzchni mórz.

    Trwające ponad rok zjawisko w różny sposób wpływało na pogodę na całym świecie.

    W ciągu ostatnich miesięcy w Ameryce Południowej pojawiały się powodzie - głównie na zachodzie (m.in w Peru). Ulewne deszcze spadły także w Paragwaju, w centralnej części kontynentu, gdzie z zalanych terenów ewakuowano setki tysięcy osób. W Afryce susze doprowadziły do klęski głodu w Etiopii i na Haiti. W Malawi z powodu niedożywienia ucierpiały trzy miliony osób. El Nino wini się także za ogromne pożary w Kanadzie.

     

    Nadchodzi La Nina

    W Azji przez El Nino wystąpiło mniej opadów niż zwykle, co spowodowało spadek w produkcji pszenicy, oleju palmowego i ryżu w na tym kontynencie. Tamtejsi rolnicy będą teraz czekać na La Ninę, która zwykle przynosi bardziej intensywne opady. Jak szacuje BOM, szanse na wystąpienie tego fenomenu pogodowego wynoszą 50 proc, a jego skutki odczują mieszkańcy wielu regionów na cały świecie.

    La Nina to zjawisko odwrotne do El Nino. Zobacz, czym się od siebie różnią:

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Zaraz po ciepłym weekendzie czeka nas szokująca zmiana temperatury....

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem wyżu Nicole znad Rumunii. Napływa do nas ciepłe powietrz...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nastała astronomiczna wiosna. Jednak patrząc na piątkową pogodę, zimowa aura nie...