Informacje
  • Polacy zmienili złośliwego guza mózgu w łagodny nowotwór

    26-09-2013 20:36 Sukces Instytutu Biologii Doświadczalnej Polskiej Akademii Nauk
    Polacy zmienili złośliwego guza mózgu w łagodny nowotwór

    Przekrój mózgu na obrazie tomografii komputerowej

    Shutterstock

    Polscy badacze przekształcili złośliwego guza mózgu w łagodnego. O swoim osiągnięciu, niosącym nadzieję na nową, skuteczną terapię leczenia nowotworu, poinformowali na łamach pisma "Journal of Pathology".

    "Grupa badawcza prof. Bożeny Kamińskiej z Instytutu Biologii Doświadczalnej Polskiej Akademii Nauk im. M. Nenckiego w Warszawie wykazała to na przykładzie komórek myszy" - poinformował Instytut w komunikacie.

    Gdyby podobne przekształcenie udało się uzyskać u ludzi, jeden z najbardziej śmiertelnych nowotworów mózgu, jakim jest glejak, mógłby stać się chorobą przewlekłą.

    Złośliwe glejaki "przeprogramowują" komórki, które pierwotnie miały zwalczać nowotwór

    Mózg - oprócz neuronów i komórek gleju - tworzą tzw. komórki mikrogleju. Wspomagają one komórki nerwowe, ale pełnią też ważne funkcje ochronne: patrolują swoimi wypustkami otoczenie, usuwając uszkodzone lub niepotrzebne komórki. Zwalczają również obce bakterie, wirusy i komórki nowotworowe.

    Zdarza się jednak, że komórki glejowe przekształcają się w nowotworowe. Powstają wtedy glejaki, guzy mózgu znacznie różniące się stopniem złośliwości. W odmianach łagodnych rokowania dla pacjentów są dość dobre, ale w przypadku glejaków złośliwych szanse przeżycia roku ma niewielu pacjentów.

    Grupa prof. Kamińskiej w 2007 r. wykazała, że złośliwa odmiana glejaków potrafi "przeprogramować" znajdujące się w mózgu komórki odpornościowe mikrogleju, by zamiast zwalczać nowotwór wspomagały jego rozwój. Podobnie nowotwór zmienia nawet napływające do mózgu komórki obronne - tzw. makrofagi obwodowe. Nie było jednak wiadomo, w jaki sposób nowotwór oszukuje układ obronny gospodarza i zmusza komórki mikrogleju, by działały na jego rzecz i wspierały jego rozrost. Udało się to odkryć dopiero po kilku latach.

    Należało wyłączyć białko CSF2

    Inni badacze wykazali, że w przypadku raka piersi czynnikiem odpowiedzialnym za zmianę zachowania makrofagów jest białko CSF1, sterujące dojrzewaniem makrofagów. Naukowcy z Instytutu Nenckiego postawili sprawdzić, czy podobnej substancji nie wydzielają komórki złośliwych odmian glejaka. Badania zespołu prof. Kamińskiej wykazały, że glejaki nie produkują białka CSF1 i nie ma ono znaczącego wpływu na rozwój guza. Udało się jednak zaobserwować produkcję innego białka z tej samej rodziny, o nazwie CSF2. W guzach łagodnych występowało ono w niewielkich ilościach, za to bardzo dużych w złośliwych odmianach glejaka.

    Polscy badacze postanowili sprawdzić, czy białko to rzeczywiście wpływa na inwazyjność nowotworu. Za pomocą opracowanych przez siebie narzędzi wyłączyli w komórkach glejaka gen odpowiedzialny za wytwarzanie białka CSF2.

    - Stwierdziliśmy, że po wyłączeniu genu produkującego białko CSF2 komórki guza już nie przyciągają mikrogleju i nie są w stanie przekształcać jego komórek, by wspierały nowotwór. W tej sytuacji układ odpornościowy zaczyna pracować zgodnie z oczekiwaniami i złośliwy guz przekształca się w postać łagodną. Nie znika, ale przestaje rosnąć - mówi doktorantka Małgorzata Sielska z Instytutu Nenckiego.

    Białko odpowiedzialne za "przeprogramowanie" odpowiedzi przeciwnowotworowej i wysoką inwazyjność glejaków występuje tylko w komórkach nowotworowych. Naukowcy z Instytutu Nenckiego przypuszczają, że nawet jeśli wytwarzający je gen zostanie wyłączony w całym mózgu, skutki tego odczuje tylko guz.

    Droga dobra, ale długa

    Prace badawcze nad przekształceniem złośliwych nowotworów mózgu w łagodne przeprowadzono na komórkach mysiego glejaka. Grupa prof. Kamińskiej sprawdziła teraz skuteczność tej metody na komórkach glejaków złośliwych występujących u ludzi. Z wstępnych badań wynika, że wyciszenie jednego genu w komórkach ludzkich glejaków rozwijających się w mózgu myszy również wstrzymuje wzrost nowotworu. W przyszłości będzie zatem możliwe opracowanie i zastosowanie terapii genowej u ludzi.

    - Do opracowania leków i terapii ograniczających inwazyjność glejaków u ludzi jeszcze bardzo daleka droga - podkreśla prof. Kamińska

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • guz mozgu
    czy ci piszacy te glupie komentarze mieli doczynienia z osoba chora na guza mozgu -mysle ze nie a ja tak i wiem jak te osoby sie mecza i dalyby wszystko zeby im ktos wyjasnil co dalej i czy maja jakas szanse
    ~opiekunka /2013-10-22 22:01
  • smiech na sali!
    wynalezienie leku na raka nie jest oplacalne, myslicie ze to kiedys nastapi w medycynie konwencjonalnej? smiech na sali! robia z ludzi idiotow, wielkie badania, wielkie prace naukowe.
    ~jaK /2013-09-29 02:55
  • do felka
    prymitywie odwalasz się od Polaków ... jesteś bezmyślnym zerem ...
    ~adam /2013-09-28 23:53
  • Wyjaśnienie
    W artykule nie jest użyte słowo rak tylko nowotwór i glejak. Nowotór to pojecie szerokie. Mogą być nowotwory złośliwe i łagodne. Mogą być rakami, glejakami, mięsakami a nawet białaczkami. Wszystko zależy z jakiej komórki sie wywodzą. Nowotwory mózgu to m.in. glejaki. Nie ma raka mózgu. Aczkolwiek glejaki mogą być nawet bardziej złośliwe niż niektóre raki. Naukowcy wszczepiają zwierzętom doświadczalnym komórki nowotworowe. Tym sposobem wywołują u nich nowotwory i dzięki temu mogą prowadzić nad nimi takie wspaniałe badania.
    ~Lekarz /2013-09-27 08:24
  • odpowiedz dla ABC
    W 1960 roku farmakopea polska podawala ze jest 512 odmian raka. O ile sie nie myle rakiem nazywamy twor ktory zachowuje sie inaczej niz ludzka tkanka
    ~Saturn /2013-09-27 01:10

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Zaraz po ciepłym weekendzie czeka nas szokująca zmiana temperatury....

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem wyżu Nicole znad Rumunii. Napływa do nas ciepłe powietrz...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nastała astronomiczna wiosna. Jednak patrząc na piątkową pogodę, zimowa aura nie...