Informacje
  • Młode salamandry przyjdą na świat wcześniej niż zwykle

    18-05-2018 08:15 Kiedyś wierzono, że tzw. jaszczyrze rodzą się w ogniu
    Kikutnik pstry wykluł się pierwszy raz w niewoli Foto: William Warby/flickr (CC BY 2.0) | Video: tvnmeteo.pl

    Salamandry plamiste weszły w okres rozrodu - w tym roku wcześniej niż zwykle. Ich populacja w Polsce jest stosunkowo stabilna, ale liczebność wielu gatunków płazów na całym świecie dramatycznie spada. To gromada kręgowców najbardziej zagrożona wyginięciem - przestrzegają naukowcy.

    Według danych Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN) na świecie wyginięciem zagrożonych jest 41 procent gatunków płazów. W Polsce żyje 18 gatunków tych zwierząt, wszystkie są pod ochroną. Także salamandry plamiste.

    Przyspieszony okres rozrodu

    - Ich okres rozrodu w tym roku zaczął się dwa-trzy tygodnie wcześniej. Zazwyczaj samice rodzą pod koniec maja i na początku czerwca w czystej, powoli płynącej wodzie - mówił o salamandrach plamistych rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych (RDLP) w Krośnie Edward Marszałek.

    Do narodzin dochodzi zazwyczaj w zakolach potoków górskich. Na młode można natrafić również w kałużach. - W wodzie młode salamandry żyją około trzech miesięcy. Później, przeobrażone, wychodzą na ląd - tłumaczył Marszałek. Dojrzałość płciową osiągają po trzech-czterech latach. Na wolności dożywają 10 lat.

    Jaszczyrze powstałe z płomieni

    - Dawniej uważano, że salamandry nie rodzą się jak inne płazy, ale wychodzą z płomieni. Dlatego na przykład w Beskidzie Niskim przestrzegano przed paleniem ognisk w lesie. Obawiano się, że z ognia mogą wyjść salamandry, które tu nazywano jaszczyrzami - opowiadał rzecznik krośnieńskiej RDLP.

    Salamandry plamiste zasiedlają przede wszystkim wilgotne lasy bukowe. W Polsce występują głównie w Karpatach i Sudetach. Na przełomie lata i jesieni, w okresie godowym, można je spotkać w każdym zakątku Bieszczad i Beskidu Niskiego.

    Są największymi w Europie płazami ogoniastymi. Ich długość dochodzi do 25 cm. Żywią się między innymi dżdżownicami, ślimakami, gąsienicami.

    Podlegają ochronie gatunkowej, choć polska populacja salamander jest dość stabilna. W innych okolicach, na przykład na Ukrainie czy Słowacji, obserwuje się spadek ich liczebności.

    "Wymierają na naszych oczach"

    Od lat 80. ubiegłego wieku populacje płazów na całym świecie zmniejszają się tak szybko, że zjawisko to nazwano współczesnym wymieraniem płazów. To zwierzęta bardzo wrażliwe na zanieczyszczenie środowiska, mogą przetrwać tylko tam, gdzie zanieczyszczeń jest niewiele.

    - Chociaż więcej się mówi o ssakach czy ptakach, to akurat płazy są gromadą kręgowców najbardziej zagrożoną wyginięciem. One wymierają na naszych oczach. To trend zauważalny również w Polsce - powiedział Tomasz Figarski, doktorant z Instytutu Systematyki i Ewolucji Zwierząt PAN.

    W danym zbiorniku wodnym populacja płazów może całkowicie wyginąć zaledwie w rok. Problemem jest mała mobilność tych zwierząt oraz dziesiątkująca je choroba - chytridiomikoza.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Po weekendzie do Polski wtargnie powietrze z północnej Afryki. Sprawdź autorską ...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem wyżu Udine znad Rumunii. ...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nastała astronomiczna wiosna. Jednak patrząc na piątkową pogodę, zimowa aura nie...