Informacje
  • "Jest już nieźle, jesteśmy w stanie ustać w miejscu". Wiatr na Wybrzeżu

    30-10-2017 19:32 Dokuczliwa cofka, przekroczone stany alarmowe
    Cyklon Grzegorz spustoszył Polskę. Nadchodzą opady śniegu ("Fakty" TVN) Foto: Foto: Marcin Bielecki/PAP, wideo: TVN24 | Video:  

    Szalejący od nocy z soboty na niedzielę cyklon Grzegorz spowodował nie tylko zniszczenia wywołane silnym wiatrem, ale również przyczynił się do podwyższenia stanów wód w rzekach. Wichura na Wybrzeżu spowodowała cofkę.

    100-120 kilometrów na godzinę - nawet taką prędkość osiągał w poniedziałek przed południem wiatr w Świnoujściu, potem zaczął słabnąć.

    "Jest już nieźle"

    - Proszę uwierzyć, że teraz jest już nieźle, bo jesteśmy w stanie ustać w miejscu - relacjonował w poniedziałek po godzinie 14 reporter TVN24 Sebastian Napieraj. - Kilka godzin wcześniej było to niemożliwe - podkreślał.

    Informował, że cofka maleje wraz ze zmianą kierunku wiatru, ale nadal masy wody z Bałtyku były wpychane w głąb lądu, w kanał rzeki Świny. Poprawiła się sytuacja z przeprawą promową. Wcześniej, w związku ze wstrzymaniem jednej z przepraw, tworzyły się gigantyczne korki.

    Odra zamknięta dla żeglugi

    Stany alarmowe przekroczone zostały na wszystkich wodowskazach od Gryfina w dół rzeki Odry oraz na Zalewie Szczecińskim. Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Szczecinie zdecydował o zamknięciu Odry dla żeglugi - podano w poniedziałek po południu.

    Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Szczecinie zamknął w poniedziałek dla żeglugi rzeki Odrę od jazu w Widuchowej do granicy z wewnętrznymi wodami morskimi oraz Regalicę – od przekopu Klucz Ustowo do ujścia jeziora Dąbie.

    Burmistrz Polic ogłosił alarm przeciwpowodziowy na obszarze gminy. Alarm obowiązuje do odwołania.

    Z powodu przekroczenia stanu alarmowego na wodowskazie w Gryfinie zamknięta dla ruchu jest droga wojewódzka nr 120 Gryfino-Mescherin.

    Sytuacja "monitorowana"

    Stany wód na Żuławach i rzekach uchodzących do Zalewu Wiślanego wahają się powyżej ostrzegawczych i alarmowych. To skutek trwających od niedzieli opadów deszczu i północnego wiatru, który wywołuje tzw. cofkę, czyli wtłacza wodę z Zalewu Wiślanego do koryt rzek.

    W miejscach, które mogą być zagrożone podtopieniami, wzmocniono brzegi za pomocą worków z piaskiem i rękawów przeciwpowodziowych. Z powodu wysokiego stanu wody zamknięto w poniedziałek most pontonowy w Nowakowie.

    Wojewoda warmińsko-mazurski Artur Chojecki w poniedziałek po południu ogłosił pogotowie przeciwpowodziowe w Elblągu oraz powiatach: elbląskim, braniewskim, bartoszyckim i kętrzyńskim. Wcześniej takie pogotowie ogłosiła część samorządów na tych terenach.

    Według służb wojewody sytuacja od strony Nowakowa i Zalewu Wiślanego wydaje się stabilizować.

    - Za newralgiczny punkt uważamy w tej chwili jezioro Drużno. Minie pewnie jeszcze doba, zanim zacznie ono reagować na to, że od strony Zalewu wieje już słabszy wiatr. Dlatego cały czas trzeba monitorować tam stan wałów - powiedział dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Wojewódzkiego Krzysztof Kuriata.

    Nasiąknięte wały, wojsko w pogotowiu

    Jego zdaniem wały przeciwpowodziowe są bardzo nasiąknięte, więc gdyby była konieczność ich podwyższania, to nie można użyć na nich ciężkiego sprzętu i prace trzeba będzie wykonywać ręcznie.

    - Na wszelki wypadek w gotowości będzie pozostawało w koszarach około 100 żołnierzy. W razie potrzeby będą w stanie w ciągu dwóch godzin pojawić się na miejscu - mówił.

    Aby wojsko było w gotowości do udzielenia pomocy, w poniedziałek uruchomiono odpowiednią procedurę. Starosta elbląski skierował wniosek do wojewody, a ten przekazał go do akceptacji Dowództwu Operacyjnemu Sił Zbrojnych.

    W poniedziałek po południu w Elblągu odbyło się posiedzenie zespołu zarządzania kryzysowego z udziałem wojewody i samorządowców. Oceniono, że siły użyte dotychczas do działań zabezpieczających są wystarczające. We wtorek rano grupa złożona z przedstawicieli m.in. Żuławskiego Zarządu Melioracji, starostwa i gminy Elbląg ponownie będzie oceniać stan wałów w miejscach uznanych za newralgiczne.

    Jak wynika z komunikatu biura prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, w najbliższych godzinach poziomy wody na Zalewie Wiślanym i Żuławach będą się wahać powyżej stanów ostrzegawczych i alarmowych, z niewielką tendencją spadkową.

    Również Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Elblągu podało, że o godz. 17 w dalszym ciągu przekroczony był stan alarmowy na rzece Elbląg, ale zmiany poziomu wody wykazują tendencję "lekko malejącą". W dalszym ciągu wieje tam niekorzystny wiatr z kierunku północnego, jednak o słabnącej sile.

    - Na dzisiaj miasto jest zabezpieczone przed powodzią. Cały czas obowiązuje stan pogotowia, ale mam nadzieję, że sytuacja będzie się stabilizowała i zgodnie z prognozami wiatr będzie słabnąć - mówił podczas konferencji prasowej prezydent Elbląga Witold Wróblewski.

    Stany alarmowe były w poniedziałek po południu przekroczone również m.in. na jeziorze Drużno w Żukowie, a także rzece Wąskiej w Pasłęku i Pasłęce w Łozach i Braniewie oraz na Gubrze w Prośnie.

    Pomagają strażacy

    Do powiatu elbląskiego komenda wojewódzka straży pożarnej w Olsztynie skierowała już kompanię w sile ponad 60 strażaków z 12 wozami i sprzętem do działań przeciwpowodziowych, która ma być w gotowości na miejscu. Jak dodał Kuriata, w odwodzie są jeszcze cztery strażackie plutony ratownicze, a jeżeli będzie taka potrzeba, to na wniosek samorządów lub wojewody do pomocy może zostać wykorzystane również wojsko.

    Jak informują służby wojewody, według prognoz w ciągu najbliższej doby wiatr powinien zacząć słabnąć, a za półtorej doby ma zmienić kierunek, co spowoduje, że woda będzie mogła wypływać z powrotem w stronę morza.

    W Zatoce Gdańskiej "tendencja spadkowa"

    Jak poinformowano w poniedziałek po południu, do Miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Gdańsku nie wpływają już zgłoszenia bezpośrednio związane z sytuacją hydrologiczno-meteorologiczną. Nadal obserwowany jest wysoki poziom wody w kanałach w związku z silnym wiatrem i cofką. Stan wody stopniowo zaczął opadać.

    Dyżurny inżynier miasta przekazał, że nie odnotowuje już nowych zgłoszeń dotyczących silnego wiatru czy występującej na jezdniach wody. Ulica Wiślna została ponownie otwarta dla ruchu. Otwarte zostały też gdańskie cmentarze, Park Oliwski i zoo. Natomiast molo w Brzeźnie i falochron zachodni pozostają zamknięte do odwołania - ogłoszono.

    Ustały ciągłe opady deszczu, przewidywano dalsze słabnięcie wiatru.

    Trudny dzień po spokojnej nocy

    - Noc (z niedzieli na poniedziałek) była spokojna, straż pożarna odnotowała tylko sześć interwencji - podał wcześniej dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Gdańsku Krzysztof Lewandowski.

    - Lotnisko funkcjonuje normalnie, kolej nie zgłaszała problemów, promy do Szwecji też wyszły w morze - informował, dodając, że w portach pozostają nadal mniejsze jednostki. Wliczają się w to kutry rybackie, które od niedzielnego południa obowiązuje wprowadzone przez Urząd Morski w Gdyni pogotowie sztormowe. Oznacza ono m.in. zakaz ruchu jakichkolwiek jednostek, a także wzmożone kontrole zagrożonych portów.

    Wezbrane rzeki na Dolnym Śląsku

    Przekroczone zosstały stany alarmowe na rzekach: Kwisa i Bystrzyca Dusznicka. Ogłoszono 14 stanów ostrzegawczych. Prezydent Jeleniej Góry poinformował również o pogotowiu przeciwpowodziowym wydanym dla rzek Bóbr oraz Kamienna.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • Cofka teraz
    A co się bedzie dzialo jak juz przekapia kanal do morza bezposrednio ??
    Elblag przy kazdym wiaterku pod woda !!!!
    ~ALT /2017-10-31 08:40

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Po weekendowym załamaniu pogody i ochłodzeniu czeka nas ocieplenie. Sprawdź prog...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest na skraju pogodnego wyżu Manfred znad Ukrainy....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...