Informacje
  • Chrobry się nie poddaje. Kolejny rok walczy o życie

    19-04-2018 18:22 Dąb kilka lat temu został podpalony

    Drzewo po pożarze wypuszcza pąki każdej wiosny (nagranie z 2015 roku)

    Bartłomiej Wrażeń/Lasy Państwowe. Wideo: TVN24 Wrocław

    Leśnicy z Nadleśnictwa Szprotawa (województwo lubuskie) zaczęli wiosenny monitoring dębu Chrobry. Ponad trzy lata temu drzewo zostało podpalone. Obawiano się, że to zakończy jego 750-letnie życie. Sędziwy dąb jednak się nie poddaje.

    Dąb został podpalony 19 listopada 2014 roku. Ktoś podłożył ogień we wnętrzu drzewa (pień jest pusty w środku). Następnie płomienie przeniosły się przez otwory po usuniętych, suchych konarach na stronę zewnętrzną pnia oraz koronę. Dlatego pożar zniszczył zarówno zewnętrzną stronę pnia, jak i jego środkową część.

    Pąki budzą optymizm

    W poprzednim okresie wegetacyjnym liście rozwinęły się prawidłowo na jednej czwartej głównych konarów. Pozostała część korony była martwa, pozbawiona całkowicie ulistnienia. Na martwych konarach występowały ubytki kory oraz owocniki grzybów: huby siarkowej i ozorka dębowego. Stanowią one oznaki postępującej martwicy drewna.

    Przechodzący nad Polską w październiku ubiegłego roku orkan Ksawery nie oszczędził Chrobrego. Podczas porywistych podmuchów wiatru obłamał się jeden z obumarłych konarów. Wiosna przyniosła jednak sygnały, które pozwalają na optymizm, jak pojawienie się pąków na żywej części korony.

    Ostatecznie kondycję drzewa będzie można ocenić w maju, po całkowitym rozwoju ulistnienia - podkreślają leśnicy z Nadleśnictwa Szprotawa (Rejonowa Dyrekcja Lasów Państwowych w Zielonej Górze).

     



    Oglądają także Bartka


    Trwają także badania stanu zdrowotnego dębu Bartek, najsłynniejszego w Polsce pomnika przyrody. 16 kwietnia pobrane zostały między innymi próbki gleby.

    Drzewo musi także przejść analizy: fitopatologiczne – związane z grzybami zasiedlającymi drzewo, entomologiczne – dotyczące owadów oddziałujących na drzewo, hydrologiczne oraz z zakresu fizjologii drzew. Zbadana zostanie ponadto bioróżnorodność związana z Bartkiem i zagadnienia dotyczące jego rozmnażania.

    Leśnicy i naukowcy starają się, aby legendarny dąb przetrwał jak najdłużej. Bartek, według obecnego stanu wiedzy, ma 645-670 lat, choć wcześniej przypisywano mu nawet 1200-letnią historię.

     




Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Kolejna już tej wiosny wizyta zimna z północy zacznie się w świąteczny poniedzia...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem wyżu Nicole znad Rumunii. Napływa do nas ciepłe powietrz...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nastała astronomiczna wiosna. Jednak patrząc na piątkową pogodę, zimowa aura nie...