Informacje
  • Polska może przejść na zieloną stronę.
    "Jesteśmy przed gigantyczną szansą"

    12-12-2019 12:08 Rozpoczyna się szczyt klimatyczny
    Pandemia nie spowodowała spadku emisji dwutlenku węgla Foto: Kontakt 24 | Video: WMO

    Przyjechali wozem strażackim i zawiesili na budynku Rady Europejskiej baner z płomieniami i napisem "climate emergency". To przesłanie od aktywistów dla liderów państw, którzy wezmą udział w szczycie klimatycznym. Porozumienie w sprawie neutralności klimatycznej na razie pewne nie jest. - Pytanie, czy premier leci na szczyt jako lobbysta przemysłu gazowego i węglowego, czy jako przedstawiciel nas - zwykłych Polek i Polaków - mówił na antenie TVN24 Paweł Szypulski, dyrektor programowy Greenpeace Polska.

    W środę Komisja Europejska zaprezentowała plan Europejskiego Zielonego Ładu. Ogromny program polityczno-gospodarczy zakłada osiągnięcie neutralności klimatycznej przez Europę w 2050 roku. KE oferuje 100 miliardów euro na realizację tego celu. Na szczyt klimatyczny w Brukseli udał się w czwartek premier Mateusz Morawiecki.

    Neutralność klimatyczna to dążenie do równowagi pomiędzy emisją gazów cieplarnianych a ich pochłanianiem (w procesach naturalnych). To jeden ze środków ograniczenia wzrostu temperatury na świecie, do czego zobowiązali się uczestnicy konferencji klimatycznej COP21 w Paryżu cztery lata temu. Fundusz ma umożliwić sprawiedliwą transformację regionów górniczych i budowę bezpieczeństwa energetycznego w oparciu między innymi o efektywność energetyczną i odnawialne źródła energii.

    Jak uważa Greenpeace, plan przedstawiony przez przewodniczącą KE Ursulę von der Leyen i związane z nim ogromne pieniądze świadczą o tym, że Komisja Europejska zaczęła poważniej podchodzić do kryzysu klimatycznego. Zdaniem organizacji europejskie oraz polskie ambicje dotyczące klimatu muszą być jednak większe.

    >>>CZYTAJ WIĘCEJ O EUROPEJSKIM ZIELONYM ŁADZIE

    "Tkwimy w nieładzie"

    Dyrektor programowy Greenpeace Polska Paweł Szypulski, tłumaczył jak ważne są rozmowy prowadzone podczas szczytu klimatycznego w Brukseli i plan Europejskiego Zielonego Ładu.

    - Na stole leży nasza bezpieczna przyszłość. Przez lata zaniedbań znaleźliśmy się w miejscu, w którym, ze względu na obecny stan wiedzy o zmianach klimatu, bardzo dobrze widać, że jesteśmy dosłownie na skraju katastrofy klimatycznej. - powiedział.

    Szypulski zaznaczył, że wciąż czekamy na dokument strategiczny. - Ci z nas, którzy obserwują polską politykę zagraniczną od lat, czekają może z trochę mniejszymi emocjami, bo przyzwyczailiśmy się do tego, że nawet gdy mamy dokument, to w Polsce nie jest on realizowany. To pokazuje jak bardzo tkwimy w nieładzie. Neutralna klimatycznie Polska to będzie kraj lepszy do życia. To będzie kraj, w którym będziemy mieli czystsze powietrze, który będzie bezpieczniejszy, bardziej zielony i z lepszym rolnictwem - zaznaczył.

    "Gigantyczna szansa"

    Jak podkreślił dyrektor programowy Greenpeace Polska, jeśli nasz kraj nie zdecyduje się na rozmowy, to pieniądze oferowane przez KE nas ominą.

    - W tym momencie jesteśmy przed gigantyczną szansą. Jeżeli Polska zgodzi się na neutralność klimatyczną Unii Europejskiej, ma szanse skorzystać z ogromnych środków, które pozwolą naszej gospodarce przejść na tę zieloną, a nie czarną stronę. Co więcej, w sposób sprawiedliwy, ponieważ potrzebujemy transformacji energetycznej. Polska potrzebuje teraz transformacji całej gospodarki, bo neutralność klimatyczna to nie jest tylko odejście od węgla. To są głębsze zmiany, to jest sposób w jaki wygląda nasz transport, rolnictwo, jak będą wglądały nasze lasy - mówił.

    Szypulski powiedział, że politycy biorący udział w szczycie klimatycznym powinni zrozumieć, przed jakim zagrożeniem stoimy. - Ta decyzja jest w rękach premiera Morawieckiego. Pytanie, czy premier leci na szczyt jako lobbysta przemysłu gazowego i węglowego, czy jako przedstawiciel nas - zwykłych Polek i Polaków - tłumaczył.

    Akcja aktywistów Greenpeace

    Kilka godzin przed rozpoczęciem szczytu UE w Brukseli aktywiści Greenpeace'u zawiesili na budynku Rady Europejskiej baner z przesłaniem dla liderów o kryzysie klimatycznym i koniecznością podjęcia pilnych działań. Policja zatrzymała dużą grupę działaczy.

    W akcji, która została przygotowana nad ranem, zanim siedziba Rady Europejskiej i jej okolica zostały odcięte przez siły bezpieczeństwa, uczestniczyło ponad 60 osób. W okolicę ronda Schumanna w dzielnicy europejskiej aktywiści przyjechali wozem strażackim, żeby symbolicznie podkreślić, że konieczne są pilne działania, jak wtedy, kiedy płonie dom. Na budynku Rady Europejskiej przy użyciu sprzętu alpinistycznego aktywiści zawiesili baner z płomieniami i napisem: "climate emergency".

    Zobacz nagranie z akcji:

    Szczyt klimatyczny

    Przywódcy krajów unijnych, którzy rozpoczną posiedzenie po godz. 15, mają rozmawiać na temat celu neutralności klimatycznej w 2050 roku. Zdecydowana większość państw członkowskich UE była w stanie zgodzić się na zapisy w tej sprawie jeszcze w czerwcu, lecz wówczas zablokowały je Polska, Czechy, Węgry i Estonia.

    Również tym razem porozumienie nie jest pewne, bo jeszcze w środę tekst wniosków końcowych ze szczytu był nie do zaakceptowania dla Polski, Czech i Węgier. Kraje te domagają się gwarancji i bardziej szczegółowych zapisów na temat mechanizmów kompensacyjnych związanych z kosztami transformacji do gospodarki neutralnej pod względem emisji gazów cieplarnianych.

    Posłuchaj całej rozmowy z dyrektorem programowym Greenpeace Polska, Pawłem Szypulskim:

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Po weekendowym załamaniu pogody i ochłodzeniu czeka nas ocieplenie. Sprawdź prog...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest na skraju pogodnego wyżu Manfred znad Ukrainy....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...