Informacje
  • Niezwykłe odkrycie pod powierzchnią Marsa.
    Naukowcy znaleźli jezioro z ciekłą wodą

    25-07-2018 19:21 Niewykluczona obecność życia
    Animacja obrotu Marsa (NASA) Foto: ESA/Roscosmos/CaSSIS; CC BY-SA 3.0 IGO | Video: NASA

    Na Marsie odnaleziono zbiornik z ciekłą wodą. Niewykluczone, że jest to środowisko, w którym żyją mikroorganizmy. Naukowcy podkreślają jednak, że sprawdzenie tego może potrwać lata. Badania przeprowadzono na podstawie danych dostarczonych przez sondę Mars Express Europejskiej Agencji Kosmicznej ESA.

    Zbiornik z ciekłą, słoną wodą znajduje się na głębokości około półtora kilometra pod powierzchnią lodu. Ma średnicę około 20 kilometrów i kształt zbliżony do trójkąta. To pierwszy stały akwen, jaki kiedykolwiek znaleziono na Marsie. Zbiornik znajduje się w rejonie południowego bieguna planety.

    Niewykluczona obecność życia

    Nie wyklucza się, że w wodzie mogą żyć mikroorganizmy. Naukowcy podkreślają jednak, że minie wiele lat, zanim uda się to potwierdzić, czy też temu zaprzeczyć.

    - To nie jest środowisko, w którym spędzi się idealne wakacje, czy miejsce, w jakim mogłyby pływać ryby - powiedział planetolog Roberto Orosei z włoskiego Narodowego Instytutu Astrofizyki, który prowadził badania. - Istnieją jednak takie organizmy, które mogą przetrwać i rozwijać się w podobnych warunkach. Na Ziemi żyją mikroorganizmy zdolne przetrwać nawet w lodzie - zaznaczył.

    Orosei dodał, że jeśli uda się odkryć więcej takich jezior, to może oznaczać, że woda w zbiorniku przetrwała nawet 3 miliardy lat. Naukowiec zadaje sobie jednak pytanie, czy jest możliwe, żeby jakaś forma życia, rozwijająca się w tamtym czasie, mogła znaleźć sposób, aby przetrwać do dziś.

    - Nikt nie ośmieli się powiedzieć, że mogłyby tam istnieć bardziej złożone formy życia - podsumował.

     

    Echo na granicy wody i lodu

    Badania przeprowadzono na podstawie danych zebranych przez sondę Mars Express Europejskiej Agencji Kosmicznej ESA w latach 2012-2015. Wyniki opublikowano w magazynie "Science" w środę.

    Na pokładzie sondy znajdował się radar MARSIS (Mars Advanced Radar for Subsurface and Ionosphere Sounding). Tego rodzaju urządzenia wysyłają ku powierzchni planety impulsy radiowe, które przenikają przez grunt i ulegają odbiciu w sposób zależny od struktury i właściwości fizycznych podłoża. Szczególnie wyraźne odbicie radarowych sygnałów zaobserwowano właśnie w miejscu odkrycia zbiornika wodnego. Na granicy cieczy i ciał stałych powstaje wyraźne echo.

    Prawdopodobnie woda jest zasolona i zawiera osady, a jej warstwa ma nie mniej niż kilkadziesiąt centymetrów (cieńsza nie zostałaby wykryta przez radar tego rodzaju). Zdaniem naukowców na Marsie może być więcej takich "kieszonek" z wodą.

    Brakowało dowodów

    Nie brak dowodów, że w przeszłości woda była obecna na powierzchni planety. Świadczą o tym chociażby wyschnięte doliny rzek. Zarówno okrążające planetę sondy, jak i lądowniki oraz łaziki wykryły też wcześniej obecność minerałów, które mogą powstać tylko w obecności płynnej wody.

    - Ja bym dodał, że wodę na Marsie odkryliśmy już 10 lat temu za pomocą sondy kosmicznej Phoenix, która wykopała spod powierzchni grudki lodu. To rzeczywiście było najważniejsze odkrycie w 2008 roku - przypomniał dr Krzysztof Ziołkowski z Centrum Badań Kosmicznych PAN.

    Jednak w ciągu 4,6 miliarda lat historii Marsa klimat znacznie się zmienił i płynna woda nie może dziś istnieć na jej powierzchni. Dlatego naukowcy szukają pod ziemią. Wcześniejsze dane uzyskane w ciągu 15 lat działania sondy Mars Express pozwoliły ustalić, że lód wodny występuje na biegunach planety i kryje się w warstwach przeplatanych pyłem.

    Z badań prowadzonych na Ziemi wynika, że temperatura topnienia wody obniża się pod naciskiem lodowca. Także obecność soli może się przyczynić do obniżenia temperatury topnienia lodu i utrzymać wodę w stanie ciekłym nawet w temperaturach poniżej zera. Dlatego od dawna podejrzewano obecność ciekłej wody u podstawy polarnych czap lodowych.

    Pomoże znaleźć odpowiedzi?

    - Teraz słyszymy o całym jeziorze pod powierzchnią Marsa. To jest też niezwykle interesujące zjawisko, które pomoże nam zrozumieć zasadniczy dylemat, który stoi przed badaczami Marsa. Chcielibyśmy zrozumieć, co stało się z Marsem - podkreślił dr Ziołkowski.

    - Obecnie na Marsie panuje klimat bardzo nieprzystępny: suchy, zimny. Z kolei wiemy na podstawie odkryć, że kiedyś ten klimat był zupełnie inny: łagodny, wilgotny, być może nawet zbliżony do ziemskiego - tłumaczył. Kiedy nastąpiła ta zmiana? Dlaczego na Marsie było kiedyś zupełnie inaczej, niż jest dzisiaj? Odpowiedzi na te pytania naukowcy dopiero szukają.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • Oczywistość .
    Skromność i pytań "multum' - SUPER !! .
    lest77 /2018-07-25 20:19
  • zbiornik z wodą
    Po samym tytule na głównej myślałem, że znaleźli jakąś beczkę lub coś w tym stylu i że wskazuje na to, iż pochodzimy jednak z Marsa, a nie od małp :D
    taki_tam /2018-07-25 19:34

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Zaraz po ciepłym weekendzie czeka nas szokująca zmiana temperatury....

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem wyżu Nicole znad Rumunii. Napływa do nas ciepłe powietrz...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nastała astronomiczna wiosna. Jednak patrząc na piątkową pogodę, zimowa aura nie...