Informacje
  • Zmiany klimatu bez wpływu na
    ekstremalne zjawiska pogodowe

    28-03-2015 15:51 Nowa hipoteza naukowców z Los Angeles i Zurichu
    Zmiany klimatu bez wpływu na<br />ekstremalne zjawiska pogodowe

    Srogie zimy będą coraz rzadsze

    Wikipedia (CC BY-SA 2.0)

    Mroźne zimy, podobne do tych, które dotknęły w ostatnim czasie wschodnie stany USA, nie są konsekwencją zmian klimatu, donoszą naukowcy z Politechniki Federalnej w Zurychu i Kalifornijskiego Instytutu Technologicznego. Według nich globalne ocieplenie w rzeczywistości prowadzi do zmniejszenia różnorodności temperatury, a co za tym idzie - do rzadszego występowania jej ekstremalnych wartości.

    Od kilku lat zarówno naukowcy, jak i zwykli ludzie zastanawiają się, czy to zmiany klimatu, a w szczególności globalne ocieplenie, powodują wystąpienie ekstremalnych temperatur latem i zimą. Teorii jest wiele. Mówi się np. o tym, że za duże wahania temperatur odpowiada słabszy prąd strumieniowy. Gdy ten słabnie, ma bardziej falistą strukturę, co z kolei prowadzi do większych wahań temperatury w umiarkowanych szerokościach geograficznych. Naukowcy z Zurychu i Los Angeles mają zupełnie inne wyjaśnienie.

    Mniejsza różnica między biegunami a równikiem

    Zespół badaczy pod kierownictwem prof. Tapio Schneidera uważa, że ocieplenie klimatu prowadzi do zmniejszenia różnicy temperatur pomiędzy biegunami a równikiem, a co za tym idzie - do zmniejszenia zmienności temperatury w umiarkowanych szerokościach geograficznych. W ich naukowym opracowaniu, opublikowanym w "Journal of Climate", punktem wyjścia było to, że rzeczywiście wyższe szerokości geograficzne nagrzewają się szybciej niż niższe, co oznacza, że różnica temperatur między równikiem a biegunami maleje.

    Żeby lepiej zrozumieć o co chodzi, wyobraźmy sobie, że różnica temperatury nie istnieje. Wówczas masy powietrza miałby taką samą temperaturę, niezależnie od tego, czy płynęłyby z południa czy z północy. W teorii nie byłoby już żadnych zmienności temperatury.

    Rzadsze ekstremum

    Zespół prof. Schneidera weryfikował swoją teorię, korzystając z  bardzo uproszczonych modeli klimatu. Symulacje prowadził też Międzyrządowy Zespół do spraw Zmian Klimatu. Wykazały one podobne rezultaty - okazało się, że w miarę ocieplania się klimatu różnica temperatury w średnich szerokościach geograficznych spada, podobnie jak zmienność temperatury, szczególnie w zimie.

    Co to dla nas oznacza? Ekstremalne temperatury w przyszłości staną się rzadkością, właśnie na skutek niewielkiej zmienności.

    To nie koniec skrajności

    To, że ekstrema będą rzadsze, nie oznacza, że skrajnych temperatur już nie będzie.

    - Pomimo niższej zmienności temperatury, będzie więcej ekstremalnych okresów ciepła w przyszłości, ponieważ Ziemia ociepla się - mówi Schneider.

    Naukowcy ograniczyli się w swojej pracy do trendów temperatury. Inne ekstremalne zjawiska, jak śnieżyce, wichury i ulewne deszcze mogą stać się bardziej powszechne na skutek zmiany klimatu, co pokazały już liczne badania.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Przez Polskę przejdzie zimny front, za którym z północy dotrze do nas ochłodzeni...

Wojciech Raczyński

alt

Polska znajduje się pod wpływem klina wysokiego ciśnienia związanego z wyżem Wal...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Przed nami kolejna fala gwałtownej pogody - rządy przejmuje bowiem pogodowa "Cos...