Informacje
  • "Zdobyliśmy szczyt. Trudno wejść wyżej". Polacy znów najlepsi w konkursie marsjańskich łazików

    01-06-2014 09:36 Zwyciężył robot Hyperion z Politechniki Białostockiej

    Zawody odbyły się na pustyni w stanie Utah

    Fot. Planet PR / Film: TVN24

    Polscy konstruktorzy zdominowali prestiżowe zawody łazików marsjańskich w Stanach Zjednoczonych. W konkursie - drugi raz z rzędu - zwyciężył robot studentów Politechniki Białostockiej. Na podium znalazła się również drużyna z Politechniki Rzeszowskiej.

    Zawody University Rover Challenge (URC) po raz ósmy rozgrywane były na amerykańskiej pustyni w stanie Utah, w pobliżu analogu bazy marsjańskiej Mars Society.

    Zbadać teren, poszukać życia, zaopiekować się astronautą

    W ciągu trzech dni studenci, sterując zdalnie robotami, musieli wykonać skomplikowane zadania. Były to m.in. rozpoznanie terenu, poszukiwanie śladów życia w próbkach gleby oraz dostarczenie pakietu medycznego rannemu astronaucie. Wysoka temperatura, pył i niska wilgotność powietrza stały się prawdziwym wyzwaniem zarówno dla ludzi, jak i dla maszyn.

    Drugie zwycięstwo pierwszym w historii

    Mimo tego polska drużyna zwyciężyła drugi raz z rzędu, pierwszy raz w historii konkursu. Zwycięstwo odniosła drużyna Hyperion Team w składzie: Michał Grześ, Jacek Wojdyła, Jakub Maliszewski, Robert Bałdyga, Maciej Baka, Maciej Rećko. Studenci zaprezentowali łazika Hyperion 2, następcę Hyperiona, który wygrał ubiegłoroczne University Rover Challenge.

    Polacy w czołówce

    Na podium zawodów stanęła również drużyna studentów z Politechniki Rzeszowskiej - Legendary Rover Team - zajęła trzecie miejsce. Drugie miejsce zdobyła ekipa z Missouri University of Science and Technology (USA) z robotem Mars Rover Design Team. W zawodach łazików marsjańskich przygotowanych przez studentów wzięły udział 23 drużyny z całego świata.

    Trudniej niż dotychczas

    - W tym roku zadania były 2-3 razy trudniejsze niż w poprzednich latach. Prawie żadnej konkurencji nie dało się uczestnikom wykonać na 100 procent – tłumaczy opiekun naukowy projektu dr hab. inż. Kazimierz Dzierżek, Prodziekan ds. Promocji i Współpracy Wydziału Mechanicznego.

    Szybsi od pozostałych

    Studentom Wydziału Mechanicznego PB szczególnie dobrze poszło zadanie polegające na pobraniu próbki w terenie i znalezieniu w niej życia.

    - Obsługa panelu operatorskiego poszła nam nieźle. Wykonywaliśmy poszczególne części zadania szybciej niż inne drużyny. Nie udało się w wyznaczonym czasie zrobić wszystkiego, ale jest naprawdę nieźle – relacjonowała rzeczniczka komentarze drużyny publikowane w trakcie zawodów.

    Jedyna drużyna, która pokonała kamienistą trasę

    Tuż po zakończeniu konkurencji Terrain Traversing Task (jazda po trudnym marsjańskim terenie) drużyna Politechniki Białostockiej na swoim profilu na Facebooku napisała: "Już po traversingu. Póki co jesteśmy jedyną drużyną, której udało się pokonać podjazd z kamieniami. Najwyżej położona bramka też nie stanowiła dla nas wielkiego problemu. Niemal udało nam się przejechać niezdobytą do tej pory bramkę umieszczoną bokiem na 45-stopniowym zboczu".

    Pojawiły się też problemy techniczne

    Nie wszystko jednak poszło tak łatwo. Niepokojące informacje od drużyny płynęły po zadaniu Astronaut Assistance Task (pomoc astronaucie). Wtedy pojawiły się problemy techniczne. W trakcie dostarczania pakietów ratunkowych astronautom uszkodzona została część manipulatora łazika. Nie pozwoliło to na wykonanie w wyznaczonym czasie całego zadania.

    - Mimo popsutego manipulatora udało się jednak dostarczyć narzędzia do dwóch z czterech astronautów. Warto dodać, że problem z tym zadaniem miało wiele drużyn, które na koniec otrzymywały po kilka punktów. Za to zadanie Hyperion Team otrzymała 60 punktów wyprzedzając kolejną w punktacji drużynę z Rzeszowa o 5 oczek - dodała rzeczniczka.

    Presja ubiegłorocznego zwycięstwa

    - 368 punktów przy tak trudnych konkurencjach to dobry wynik – mówił po wręczaniu nagród Kazimierz Dzierżek. - Warto dodać, że byliśmy pod presją ubiegłorocznego wyniku – dodał.

    - W ubiegłym roku zdobyliśmy szczyt. Trudno wejść wyżej – powiedziała dr inż. Justyna Tołstoj-Sienkiewicz, opiekunka koła naukowego robotyków, w ramach którego powstał HYPERION 2.

    Pierwszy raz w Europie - pierwszy raz w Polsce

    W tym roku odbędzie się również pierwsza europejska edycja konkursu, której gospodarzem będzie Polska. Zawody European Rover Challenge odbędą się w Podzamczu koło Chęcin. Potrwają od 5 do 7 września 2014 r. Do udziału w rywalizacji zgłosiło się 25 zespołów z całego świata. Wśród zgłoszonych ekip 12 pochodzi z Polski.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • ugtf
    zajebioza
    ~kjgi /2014-06-02 22:47
  • Fanfaronada
    Domyslam sie,ze to z okazji dnia Dziecka
    Lunar Roving byl juz na ksiezycu 45 Lat temu !
    Powtorzem slownie - Czterdziesci Piec
    observator62 /2014-06-01 17:31
  • realia
    technologicznie Polska to wciąż 3 świat, a konkursiki dla dzieci tego nie zmienią, bo i tak jako absolwenci dostaną oni co najwyżej robotę przy pisaniu aplikacji SQL do hurtownii jabłek
    ~czesio /2014-06-01 14:15
  • Wszędzie tak jest, że robi się to co się opłaca w danym miejscu.
    Samochody produkujemy, ale dla kogoś, tak samo jak te drzwi. Swoich mieliśmy 2 osobowe - Syrena i Mikrus, które w chwili wyjścia niczym specjalnym nie były. W każdej branży liczy się kasa. Patrzysz na samochody, a takie samo pytanie mogłoby paść o mikroprocesory... Na dobrą sprawę są dziełem USA i UK, do tego dochodzi już niewielka ilość firm z Korei, Japonii i Chin. Jak masz wiele miliardów to uruchamiaj biznes w danej branży. Polscy bogacze się nie palą, bo znają ryzyka, wiedzą że to głupota i lepiej iść w surowce, bankowość, media. Gdyby motoryzacja była bardzo dochodowa, a tak niestety nie jest. Wysoki nominalnie zysk jest efektem wielkiej skali i względem obrotów jest mały. Z kolei w mediach czy usługach IT masz spory zysk dla danych nakładów. Dlatego wyrosło Asseco, Comarch i inni, a nie FSO z Polonezem II czy Warszawą.
    ~bobi /2014-06-01 12:01
  • prof
    Nie robimy samochodow, a robimy drzwi do samolotow,nie robimy rowerow, a robimy laziki ksiezycowe.Abstrakcja, hobby,podzial po dawnym systemie, w ktorym robotnik- inzynier po ciezkim dniu pracy szedl do piwnicy bloku kleic styropianowe samolociki?.
    Obecnie modne jest w ramach urlopu zbieranie truskawek, fasolki i potatoes/ bulwy.
    Business , to nie abstrakcja. No Mercy.Wiedza pojdzie w sSwiat, ale czy pojdzie za tym pieniadz, ktory uchroni tychze naukowcow od zbierania fasolki???
    ~professore /2014-06-01 11:02

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Po weekendowym załamaniu pogody i ochłodzeniu czeka nas ocieplenie. Sprawdź prog...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest na skraju pogodnego wyżu Manfred znad Ukrainy....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...