Informacje
  • Wielka koniunkcja Jowisza i Saturna. Po raz pierwszy na nocnym niebie od prawie 800 lat

    21-12-2020 17:44 W dniu przesilenia zimowego
    Pełnia Zimnego Księżyca Foto: kontakt 24/Sebastian Wojtal | Video: Kontakt 24/Jaga_

    Dobra pogoda i korzystne miejsce do obserwacji - to warunki, by cieszyć się widokiem Wielkiej koniunkcji Jowisza i Saturna. Ze względu na zbliżające się święta Bożego Narodzenia zjawisko to potocznie nazwano Gwiazdą Betlejemską. Ostatni raz taki układ planet zdarzył się na nocnym niebie prawie 800 lat temu. Jeśli powiodły się wam obserwacje - zachęcamy: podzielcie się relacjami, filmami i zdjęciami na Kontakt 24.

    Do koniunkcji dochodzi, gdy dwa obiekty niebieskie obserwowane z Ziemi wydają się przechodzić na niebie bardzo blisko względem siebie. Choć planety de facto są  oddalone od siebie o 800 milionów kilometrów, to z ziemskiej perspektywy na niebie niemal się spotykają.

    Jowisz i Saturn

    Jowisz i Saturn to dwa gazowe olbrzymy Układu Słonecznego.

    Jowisz - największa planeta systemu - jest piątym, licząc od Słońca, globem, a obdarzony słynnymi pierścieniami Saturn - szóstym. 21 grudnia na niebie spotkają się w tak bliskiej odległości po raz pierwszy od 1623 roku. W tamtym czasie jednak doszło do tego w ciągu dnia, dlatego planet nie dało się dostrzec. Ostatni raz, kiedy taka koniunkcja przydarzyła się w nocy, miał miejsce w 1226 roku.

    Według NASA podczas koniunkcji Jowisza i Saturna dzieli odległość tylko 0,1 stopnia kątowego. Odpowiada to zaledwie jednej piątej średnicy tarczy Księżyca w pełni.

    Zbliżanie się planet można było obserwować już od kilku dni. Zdjęcia otrzymywaliśmy na Kontakt 24.

    WIDZIAŁEŚ COŚ CIEKAWEGO? PODZIEL SIĘ SWOJĄ RELACJĄ NA KONTAKT 24

    Wielka koniunkcja 2020

    Aby dostrzec to niezwykłe spotkanie dwóch planet, trzeba było spojrzeć nieco powyżej horyzontu na południowy zachód.

    NASA radziła, by do ewentualnych obserwacji poszukać miejsc możliwie oddalonych od świateł miasta. Jak pisał Karol Wójcicki, popularyzator astronomii i autor bloga "Z głową w gwiazdach", "najlepsza pora przypadnie między godziną 16 a 17, bo później planety zachodzą".

    Dla części obserwatorów gazowe olbrzymy mogą wyglądać jak jedna, wielka i świecąca gwiazda. Właśnie dlatego (i w związku ze zbieżnością czasową ze świętami Bożego Narodzenia) zjawisko to, które astronomowie nazwali Wielką koniunkcją 2020 roku, potocznie określane jest jako Gwiazda Betlejemska.

    Nawet jeśli dziś się nie udało dostrzec zjawiska, nie wszystko stracone. Planety bowiem tak szybko się od siebie nie oddalą i będą widoczne w swoim pobliżu jeszcze przez kolejne dni.

    Początek astronomicznej zimy

    Wielka koniunkcja zbiega się z dniem przesilenia zimowego, czyli rozpoczęcia astronomicznej zimy.

    Astronomiczne pory roku trwają pomiędzy momentami przesileń i równonocy, które odpowiadają górowaniu Słońca w zenicie: nad równikiem albo nad zwrotnikami. Na półkuli północnej zima trwa od momentu przesilenia zimowego do równonocy wiosennej.

    W dniu przesilenia zimowego centralna gwiazda Układu Słonecznego góruje w zenicie na zwrotniku Koziorożca, czyli w możliwie najdalej najdalej wysuniętej na południe szerokości geograficznej. Dzień, w którym występuje przesilenie zimowe, jest najkrótszym dniem w roku.

    22 grudnia rozpocznie się zima kalendarzowa.

     

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Po weekendowym załamaniu pogody i ochłodzeniu czeka nas ocieplenie. Sprawdź prog...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest na skraju pogodnego wyżu Manfred znad Ukrainy....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...