Informacje
  • Śmiertelnie niebezpieczna ameba była także w Polsce

    02-08-2013 15:32 Występowała w szczególnych warunkach

    Acanthamoeba jest szczególnie niebezpieczna dla osób zażywających kąpieli wodnych w soczewkach

    Wikipedia/CC-BY/Dr. George Healy

    Czy do śmiertelnie niebezpiecznego zakażenia amebą może dojść w Polsce? Kilka dni temu świat obiegła informacja o 12-letniej Kali Hardig, która walczy o życie po inwazji pasożyta Naegleria fowleri. Doszło do tego w ciepłych akwenach parku wodnego Willow Springs w Little Rock w Stanach Zjednoczonych, ale szczepy niebezpiecznego pierwotniaka wykryto również w ciepłych wodach Jezior Konińskich.

    Naegleria fowleri to niebezpieczny dla ludzi pełzak występujący w bardzo ciepłych zbiornikach. Występuje m.in. w glebie, kurzu, basenach kąpielowych, basenach do hydroterapii, ale przede wszystkim w naturalnych źródłach ciepłej wody i ciepłych zbiornikach, wynika z artykułu "Rola pełzaków wolno żyjących w wywoływaniu i transmisji chorób u ludzi i zwierząt", opublikowanego w kwartalniku "Problemy Higieny i Epidemiologii".

    Dotychczas inwazje tego pierwotniaka odnotowano w Australii, Nowej Zelandii, Afryce, Indiach i południowej części Stanów Zjednoczonych. W tych państwach odnotowano przypadki pierwotnego zapalenia mózgu i opon mózgowych o ostrym przebiegu (PAM).

    Inwazyjny pasożyt w Polsce

    Polska nie jest naturalnym środowiskiem tego rodzaju ameby, bo wody są zbyt zimne, jednak sztucznie wytworzone warunki sprzyjają rozwojowi pasożytów. Jak poinformował prof. dr hab. Edward Hadaś z Katedry i Zakładu Biologii i Parazytologii Lekarskiej w Poznaniu, szczepy tego pierwotniaka wykryto w ciepłych wodach Jezior Konińskich. Gdy wyizolowano szczepy Naegleria fowleri z jezior w Koninie, zauważono, że te pierwotniaki mogły wniknąć do organizmu myszy, a to świadczy, że potencjalnie PAM mogłoby wystąpić w Polsce.

    Miało to miejsce latach 80. Pasożyt żerował właśnie w tych wodach, ponieważ były one podgrzewane przez pobliskie elektrownie (temperatura nie spada tam poniżej 7 st. C a latem jest rekordowo wysoka, nawet do 30 st. C). W naturalnych zbiornikach w naszym klimacie one nie występują.

    Można się też czuć się bezpiecznie we wszelkiego rodzaju basenach, w których woda jest chlorowana, w zbiornikach, które są wykafelkowane i systematycznie czyszczone, dodaje dr Maria Wesołowska, biolog z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.

    Zagrożenie dla oczu

    Według prof. Hadasia nie musimy martwić się o Naegleria fowleri, powinniśmy natomiast zwrócić uwagę na inne pasożyty, które mogą zagrozić naszemu zdrowiu. Przykładem jest Acanthamoeba, rodzaj ameby szczególnie niebezpiecznej dla osób zażywających kąpieli wodnych w soczewkach. Te pełzaki mogą przylegać do szkieł kontaktowych, później przenieść się na przednią powierzchnię oka. W efekcie czego człowiek musi zmagać się z długim i uciążliwym leczeniem.

    Intrygujące jednak jest to, dlatego tak często słyszy się, że w Stanach i innych odległych nam krajach występują niebezpieczne choroby spowodowane inwazją pasożytów, a w naszym kraju nie. Prof. Hadaś tłumaczy to w ten sposób, że w Polsce występuje trochę inne podejście do higieny.

    Polacy w przeciwieństwie do Amerykanów nie korzystają tak chętnie z naturalnych źródeł wody. Działa to na naszą korzyść, bowiem strumyki wypływające z krystalicznie czystych źródeł są takie do momentu, w którym dopłyną do pierwszego miejsca, gdzie leży padlina czy inne zanieczyszczenie.

    A kto jest najbardziej narażony na infekcje? Młodzi i starzy, czyli ci, którzy jeszcze nie mają odpowiednio wykształconej odporności lub mają ją za bardzo osłabioną.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • a co z akwarium w domu?
    może tam wystąpic? woda ciepła przez cały rok, rożne organizmy z różnych żródeł (sklepów) trafiają do zboirnika...
    ~milo /2013-08-14 18:02
  • ameba była..
    tak, była. To potwierdzone! Na Śląsku znaleziono jej szkielet w skamielinie!! ;-)
    ~wartownick /2013-08-03 19:30
  • Moje
    grube jelito rozsiewa ameby do wyboru i do koloru,tylko wybierac,
    ~Jasio /2013-08-03 17:19
  • W Polsce to nawet ameba nie wytrzymuje.
    j/w
    ~ku1 /2013-08-03 15:37
  • Przestańcie straszyć ludzi.
    Łatwiej wygrać w totolotka niż zarazić się taką amebą i to kilkuset krotnie łatwiej.
    ~Krzysiek /2013-08-03 15:36

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

W niedzielę chłodniejsze atlantyckie powietrze zaczęło wypierać afrykański żar. ...

Wojciech Raczyński

alt

Polska znajduje się pod wpływem klina wysokiego ciśnienia związanego z wyżem Wal...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Przed nami kolejna fala gwałtownej pogody - rządy przejmuje bowiem pogodowa "Cos...