Informacje
  • Okrutnie traktowane pangoliny. Wyginą, zanim dowiemy się o ich istnieniu

    04-03-2015 08:57 Kilogram mięsa to 3 tys. dolarów na czarnym rynku
    Okrutnie traktowane pangoliny. Wyginą, zanim dowiemy się o ich istnieniu

    Pangoliny zaliczane są do gatunków "krytycznie zagrożonych"

    ENEX

    Chińska medycyna przyniesie zagładę niezwykle rzadkiego gatunku zwierząt. Kłusownicy bezlitośnie mordują pangoliny, których kilogram mięsa na czarnym rynku kosztuje ponad 3 tys. dolarów. W akcję ratowania zagrożonego zwierzaka włączył się książę William.

    Po świecie chodzą nadal zwierzęta, które pilnie potrzebują naszej pomocy. Wśród zagrożonych istot prócz słoni, nosorożców i tygrysów są niezwykle rzadkie pangoliny (ssak łożyskowy należący do łuskowców) zakwalifikowane przez Czerwoną Księgę Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN) do "krytycznie zagrożonych".

    Zwierzęta swoim wyglądem przypominają bardziej mrówkojady. Również żywią się mrówkami i termitami. Mierzą od 40 do 120 cm długości. Długość ogona dochodzi do 45 cm. Prowadzą nocny tryb życia. Zamieszkują równikową Afrykę i Nepal, Pakistan, Sri Lankę, Chiny i Indie. Jako jedyne ssaki mają ciało pokryte twardymi łuskami z kreatyny, które chronią je przed drapieżnikami.

    3 tys. za kg mięsa

    Pangoliny są co roku masowo mordowane, a liczba ich osobników drastycznie maleje. Niezwykle cenne są na czarnym rynku łuski, mięso i krew (uważana za afrodyzjak). Kilogram pangolina kosztuje

    ponad 3 tys. dolarów. Z ich ciała wyrabia się przysmaki, leki - cuda i dekoracje do wnętrz.

    Ekolodzy biją na alarm. Jeśli nielegalne polowania i kłusownictwo będą utrzymywać się na dotychczasowym poziomie łuskowcom grozi wyginięcie. To jeden z najczęściej przemycanych ssaków na świecie. Stanowi 20 proc. przemytu na czarnym rynku.  Według naukowców w ciągu minionej dekady pochwyconych zostało ponad 1 mln pangolinów. Szczególnie zagrożone są cztery gatunki azjatyckie.

    Apel Williama

    O życie pangolinów walczy również książę William, który jest prezesem organizacji "United For Wildlife".

    - Pangoliny wyginą, nim ludzie się o nich dowiedzą - apeluje książę.

    Jego organizacja wraz z firmą Rovio Entertainment - twórcą słynnej gry Angry Birds, stworzyła specjalny turniej on-line. Promują tym wiedzę na temat kłusownictwa i zagrożonych gatunkach zwierząt.

    Podczas wizyty w Chinach książę wykorzystuje okazję, by nacisnąć władze tego kraju do walki z masowym, nielegalnym handlem dzikimi zwierzętami.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • chiny
    chinczycy swoja glupota pokazuja ile tak naprawde sa warci....
    ~fighter /2015-03-04 10:59
  • To my...
    To my powinnysmy wyginąć.
    paskuś /2015-03-04 10:21
  • Chińczycy, znowu...
    Ktoś powinien ich przymusowo doedukować, bo wybordują te wszystkie piękne zwierzęta!
    Kiichigo /2015-03-04 09:44

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Po weekendowym załamaniu pogody i ochłodzeniu czeka nas ocieplenie. Sprawdź prog...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest na skraju pogodnego wyżu Manfred znad Ukrainy....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...