Informacje
  • "Będę walczyła o to pierwsze miejsce".
    Rozmowa z 65-letnią pływaczką

    27-01-2018 11:16 Poranny bieg z Danielem Stenzelem

    Poranny bieg z Anną Suszyńską

    TVN24

    Daniel Stenzel rozmawiał z wielokrotną medalistką, pływaczką Anną Suszyńską, która - jak sama mówi - czy zima, czy lato, wskakuje do wody i pływa.

    W sobotni poranek reporter TVN24 Daniel Stenzel rozmawiał z 65-letnią Anną Suszyńską, która w ubiegłym roku zdobyła brązowy medal w wyścigu pływackim Timex Cup 2017 w Sopocie w swojej kategorii wiekowej. W sumie przepłynęła 31,2 kilometra.

    W 2016 roku w tym samym wyścigu Anna Suszyńska zajęła drugie miejsce. Pływaczka ma też na swoim koncie brązowy medal w Pucharze Świata Winter Swimming Cup. Od kilku lat trenuje pływanie zimą, jednak jej przygoda z tym sportem zaczęła się niemal 60 lat temu.

    "Polek jest mało"

    - Biorę też udział w następnych mistrzostwach świata w Tallinie, które odbywają się w marcu - dodaje Suszyńska. - Brałam udział w dwóch edycjach i na tę chwilę mam drugą na świecie punktację. Będę walczyła: o to drugie, a może i o to pierwsze miejsce - zapewnia.

    Jak tłumaczy medalistka, na zawodach spotykają się zawodniczki z całego świata: zarówno z Chile, jak i z Finlandii.

    - Niemki są bardzo silne, właśnie teraz z jedną walczę - opowiada. - No, miejmy nadzieję, że się uda. Polek jest mało - dodaje.

    Sport dla (prawie) każdego

    Suszyńska tłumaczy, że zimą pływa od 2013 roku, a w ogóle - już prawie od 60 lat. Zaczęło się w jeziorze w Żninie, gdy była dzieckiem. Od tamtej pory pływanie weszło jej w nawyk i nie ukrywa, że to był doskonały wybór.

    - To daje dużo zdrowia i energii, bo przecież ja sama jestem bardzo zdrowa i energiczna - żartuje Suszyńska. -  Myślę, że to jest sport dla każdego, choć warto sprawdzić, czy nie ma się problemów z sercem - dodaje.

    Mimo 65 lat, wielokrotna medalistka przyznaje, że pływanie to kwestia determinacji i dyscypliny. Po latach spędzonych w lodowatej wodzie nie odczuwa nawet wychłodzenia.

    - Żeby mieć taką kondycję i przyzwyczaić ciało do takiego zimna, to pływam codziennie przez cały rok. Nie tylko zimą, ale też latem. Zimą przepływam od 200 metrów do pół kilometra, a latem nawet do 5 kilometrów - dodaje.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Przed nami kilka cieplejszych dni, ale zimno jeszcze na chwilę wróci....

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem wyżu Nicole znad Rumunii. Napływa do nas ciepłe powietrz...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nastała astronomiczna wiosna. Jednak patrząc na piątkową pogodę, zimowa aura nie...