Informacje
  • SONAR, czyli szansa na wykrywanie osób bez objawów COVID-19. "Technologia, która bardzo dobrze się sprawdza"

    03-04-2021 12:44 System grupowego testowania bezobjawowych osób
    "Technologia, którą opracowaliśmy pozwala nam na testowanie 10 osób jednym testem" TVN24

    Specjaliści powtarzają, że aby skutecznie zapanować nad epidemią, potrzebne jest testowanie osób bezobjawowych, ponieważ to one stanowią większość osób zakażonych SARS-CoV-2. Na antenie TVN24 o systemie SONAR, czyli grupowym testowaniu osób bez objawów mówiła profesor Agnieszka Dobrzyń z Polskiej Akademii Nauk. Jej zdaniem ta technologia może być pomocna w powrocie dzieci do szkół przy regularnym testowaniu nauczycieli i uczniów.

    - Technologia, którą opracowaliśmy, pozwala nam na testowanie 10 osób jednym testem. Na podstawie tego, co dzisiaj już wiemy, a przetestowaliśmy około 10 tysięcy osób w ten sposób, jest to technologia, która bardzo dobrze się sprawdza - opisywała profesor Agnieszka Dobrzyń, dyrektor Instytutu im. M. Nenckiego PAN. Naturalnie koszty są 10-krotnie niższe od stosowanych powszechnie testów genetycznych. Jak przekazała na antenie w programie "Wstajesz i weekend" w TVN24, system SONAR pozwala na "izolację DNA wirusa ze śliny, a nie z wymazu z nosogardzieli".

    Dyrektor Dobrzyń poinformowała, że w ten sposób raz w tygodniu od 7 listopada ubiegłego roku przeprowadza się testy wszystkich 500 pracowników Instytutu, a także ich rodzin. - Jesteśmy w stanie regularnie wyłapywać osoby, które nie mają objawów zakażenia, a jednocześnie są zakażone - podkreśliła. Dodała, że izolowane są tylko osoby z pozytywnym wynikiem testu.

    "Byliśmy w stanie wyłapać kilka ognisk zakażenia"

    - Byliśmy w stanie dzięki takiemu podejściu do testowania wyłapać kilka ognisk zakażenia w Instytucie - powiedziała prof. Dobrzyń. - Bardzo szybko zareagowaliśmy w ten sposób, że osoby te zostały odizolowane i to, co ja obserwuję, (...) to zakażenie nie rozszerzyło się na pozostałych pracowników Instytutu - mówiła.

    Jej zdaniem system ten "można by było rozszerzyć, jeżeli chodzi o taką skalę testowania raz w tygodniu" wszystkich uczniów i nauczycieli w Polsce, ale też pracowników rożnych przedsiębiorstw. Jak podkreśliła, w listopadzie i grudniu przed trzecią falą epidemii z bezobjawowej populacji, "byliśmy w stanie wychwycić około dwóch procent osób, które były zakażone". Zaznaczyła, że to porównywalne wyniki, jakie uzyskano w trakcie powszechnego testowania nauczycieli na początku tego roku przed powrotem dzieci do szkół. Wtedy Ministerstwo Edukacji i Nauki podało, że pozytywny wynik testu otrzymało dwa procent wszystkich przetestowanych osób.

    "Wiele krajów w ten sposób testuje swoich obywateli"

    Profesor Dobrzyń zaznaczyła, że system ten sprawdzany jest również w kilku uczelniach medycznych w Polsce i "one także mają bardzo dobre doświadczenia w ocenie jego przydatności do testowania osób bez objawów" oraz wykorzystywany jest do regularnego testowania pracowników Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii oraz Ministerstwa Edukacji i Nauki.

    Jak poinformowała Dobrzyń, senacka komisja zdrowia, w której posiedzeniu brała udział, "bardzo rekomenduje ministrowi zdrowia włączenie systemu sonar do powszechnego stosowania obywateli w Polsce w momencie, kiedy będziemy odmrażać gospodarkę".

    Dyrektor Instytutu PAN wskazała, że to znana metoda w epidemiologii i "wiele krajów, między innymi Izrael, Stany Zjednoczone, Niemcy w ten sposób testują swoich obywateli, na przykład powracających z jakichś wyjazdów zagranicznych".

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Po chłodnym długim weekendzie temperatura zacznie stopniowo rosnąć, a za tydzień...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem wyżu Nicole znad Rumunii. Napływa do nas ciepłe powietrz...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nastała astronomiczna wiosna. Jednak patrząc na piątkową pogodę, zimowa aura nie...