Pogoda
Dodaj lokalizację
Aktualna temp.: 6°C 6°C 2°C Przelotne opady
zwiń
Informacje
  • Po Alim przyjdzie Bronagh. Przyniesie silny wiatr i ulewny deszcz

    20-09-2018 17:15 Burze w Wielkiej Brytanii

    Niebezpieczna pogoda nie zostawia Wielkiej Brytanii w spokoju. Trwa akcja sprzątania szkód po Alim, a do Wysp zbliża się kolejna burza, która spowoduje kolejne utrudnienia. Może być niebezpieczna dla mieszkańców.

    Mieszkańcy Walii i południowego wschodu Anglii powinni być przygotowani na kolejną gwałtowną burzę o imieniu Bronagh.

    W czwartek wieczorem może przynieść obfite opady deszczu, a nocy z czwartku na piątek zagrożenie będą stwarzać też silne porywy wiatru.

    Porywisty wiatr, ulewny deszcz

    Brytyjskie Biuro Meteorologiczne (Met Office) wydało alerty pogodowe. Pierwszy z nich ostrzega przed deszczem dla Walii i części północno-zachodniej Anglii. Drugi zaś dotyczy silnego wiatru i obowiązuje w wielu regionach Anglii i niektórych częściach Walii.

    W rejonie wybrzeży prędkość wiatru będzie dochodzić do 80 kilometrów na godzinę. W głębi lądu wiatr w porywach może rozpędzić się nawet do 100 km/h. Lokalnie mogą wystąpić intensywne opady deszczu.

    Wiatr może zrywać dachy z budynków, łamać drzewa i gałęzie. Może stwarzać też zagrożenie dla życia i zdrowia.

    Ofiary śmiertelne

    Wcześniej wiele regionów zostało doświadczonych przez burzę Ali. Była pierwszą nazwaną przez brytyjskie i irlandzkie biura meteorologiczne burzą w tym sezonie. Nad Irlandię nadciągnęła w środę, a potem przesunęła się nad Irlandię Północną, Szkocję, północną Anglię i część północnej Walii.

    W środę jedna z turystek na kempingu Claddaghduff została znaleziona martwa na plaży w wiosce Galway. Kobieta schroniła się przed burzą w swojej przyczepie kempingowej, która spadła z pobliskiego klifu.

    Podczas burzy duże zagrożenie stanowią połamane drzewa i gałęzie. W pobliżu Newry w hrabstwie Armagh mężczyzna zginął przygnieciony konarem.

    Na moście Tay Road odnotowano w środę porywy wiatru o prędkości 164 km/h.

    Utrudnienia w komunikacji

    Silny wiatr utrudnił podróżowanie w Irlandii - odwołano 50 lotów z Dublina i kilka rejsów statkami. Z powodu zerwanych linii energetycznych wstrzymano też ruch tramwajowy.

    W miejscowości Londonderry otwarto już Foyle Bridge, który był zamknięty przez większość dnia. Utrudnienia w komunikacji występują jednak nadal - wiele dróg zostało zniszczonych przez połamane drzewa i gałęzie. Na torach kolejowych pomiędzy miejscowościami Belfast i Derry zalegają gruzy uniemożliwiające ruch kolejowy. Lokalne służby zapewniają, że skutki burzy są już usuwane.

    Awaryjne lądowanie

    Wiatr spowodował opóźnienia w lotnictwie, anulowano dziesiątki lotów.

    Lot samolotu linii Ryanair z Milanu do Belfast z powodu silnego wiatru został skierowany do Liverpoolu. Według relacji pasażerów pilot krążył nad lotniskiem w Belfaście, ale nie mógł wylądować. Kiedy samolot lądował awaryjnie, pilot miał powiedzieć: jesteśmy w miejscu, które wygląda jak Liverpool. Pasażerowie opuścili maszynę, jednak gdy zobaczyli przepełniony terminal lotniska, postanowili wrócić na pokład.

    Zamknięte cmentarze i parki

    Z powodu kolejnych załamań pogody, rada miasta Belfast zadecydowała o zamknięciu wszystkich parków, placów zabaw i terenów do aktywnego wypoczynku. Nieczynne jest też ZOO.

    Podobne decyzje podjęto też w Derry i Dublinie oraz dystrykcie Strabane.

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Zaraz po ciepłym weekendzie czeka nas szokująca zmiana temperatury....

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem wyżu Nicole znad Rumunii. Napływa do nas ciepłe powietrz...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nastała astronomiczna wiosna. Jednak patrząc na piątkową pogodę, zimowa aura nie...