Informacje
  • Wilczyca złapana w hotelowej restauracji. "Najlepiej by było, gdyby wróciła na wolność"

    07-08-2018 08:01 Wyglądała na osłabioną i zdezorientowaną
    Wilczyca błąkała się po czeskich Karkonoszach Krkonošský Národní Park

    Wilczyca, która w ubiegłym tygodniu wtargnęła do restauracji hotelowej w wiosce Przedni Labska w czeskich Karkonoszach i została tam obezwładniona przez weterynarzy nabojem usypiającym, przebywa obecnie w parku safari w mieście Dvur Kralove.

    Mające ponad rok zwierzę po raz pierwszy dostrzeżono w miniony czwartek wieczorem na ogrodzonym elektrycznym płotem pastwisku dla owiec koło Vrchlabi. Właściciel pastwiska poprzestał na zabezpieczeniu owiec. W piątek rano znów zobaczył tam wilczycę. Wówczas uwolnili ją wezwani pracownicy czeskiego Karkonoskiego Parku Narodowego (KRNAP).

    Jak się przypuszcza, wilczyca była w składzie watahy, która w czwartek zagryzła właścicielowi pastwiska cztery owce.

    "Błądząc po okolicy, wbiegła do restauracji"

    - Od piątkowego wypuszczenia mnożyły się przypadki zauważenia młodej wilczycy, która wyglądała na osłabioną i zdezorientowaną. W poszukiwaniu żeru porwała nawet szczenię. Sytuacja wymagała interwencji fachowców, gdy błądząc po okolicy, wilczyca wbiegła do restauracji hotelu Velveta w Przedni Labska - opowiadał rzecznik KRNAP Radek Drahny. Przedni Labska to administracyjna część Szpindlerowego Młyna.

    By zapobiec ucieczce zwierzęcia i umożliwić weterynarzom działanie, goście opuścili restaurację, którą zamknięto.

    Zwierzę zostało obezwładnione nabojem usypiającym i przekazane do parku safari w mieście Dvur Kralove.

    "Najlepiej by było, gdyby mogła wrócić na wolność"


    Losu wilczycy leśnicy z polskiego Karkonoskiego Parku Narodowego nie uważają za happy end, bo zwierzę "nie zostało na wolności".

    "O losie wilczycy zdecydują specjaliści. Najlepiej by było, gdyby jednak mogła wrócić na wolność" - napisali przedstawiciele Parku.



    Wytępione w Karkonoszach w XIX wieku

    Poprzednie pojawienie się wilka w Karkonoszach, wytępionego tam w XIX wieku, zarejestrowała w czerwcu pułapka fotograficzna w stanowiącym przedgórze masywie o nazwie Rychory. Eksperci przypuszczają, że na teren Karkonoszy wilki przedostają się z okolic Broumova lub z Gór Kruczych, bądź też z przyległych obszarów Polski.

    Jak podkreślił na Facebooku polski Karkonoski Park Narodowy, nadal nie ma dowodów na to, że wilki osiadły w Karkonoszach na stałe, tak po polskiej, jak po czeskiej stronie gór. Jak mówił Jakub Kaszpar, zastępca dyrektora KRNAP, faktem jest jednak, że do niedawna widywano tylko ich tropy, a ostatnie obserwacje tych zwierząt zdarzają się coraz częściej.

     

    Wilczyca przebywa obecnie w Parku Safari w Dvur Kralove.




Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Po weekendowym załamaniu pogody i ochłodzeniu czeka nas ocieplenie. Sprawdź prog...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest na skraju pogodnego wyżu Manfred znad Ukrainy....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...