Pogoda
Dodaj lokalizację
Aktualna temp.: 6°C 8°C 3°C Zachmurzenie duże
zwiń
Informacje
  • "Agresywny i szybko rozprzestrzeniający się". Nie gaśnie ogień na wrzosowiskach

    02-07-2018 09:49 Do pomocy wezwano wojsko
    Upały nie odpuszczają Brytyjczykom TVN24

    Od ponad tygodnia ogień trawi wrzosowiska Saddleworth Moor w hrabstwie Greater Manchester w Wielkiej Brytanii. W weekend pożary ogarnęły też wrzosowiska w sąsiednim hrabstwie Lancashire. Strażacy zmagają się z żywiołem, ale nie sprzyja im wietrzna i upalna pogoda. Spłonęły już setki hektarów.

    Pierwszy pożar wybuchł ponad tydzień temu, w niedzielę 24 czerwca wieczorem niedaleko Buckton Vale w hrabstwie Greater Manchester. Strażacy zdołali go ugasić, ale kolejne ognisko - z powodu wysokiej temperatury - rozszalało się we wtorek rano. Rozprzestrzenianiu się ognia sprzyjał wiatr.

    Pożary kolejnych wrzosowisk

    Jak donoszą brytyjskie media, wrzosowiska zapłonęły także w sąsiednim hrabstwie Lancashire. W niedzielę, według BBC, z pożarem walczyło tam około 100 strażaków z całego kraju. Ogień określono jako "agresywny i szybko rozprzestrzeniający się".

    W hrabstwie Greater Manchester w niedzielę z płonącymi wrzosowiskami w Tameside i Bolton walczyło około 120 strażaków, w akcję włączone jest też wojsko. Na nagraniu z drona widać, jak ogień trawi zielone tereny Anglii. Nie ma doniesień o rannych. Przewiduje się, że pożar może nękać te tereny jeszcze do końca tego tygodnia.

    Wielka Brytania przez ostatnie dni zmagała się z falą upałów, co utrudniało gaszenie pożarów. Nadzieję daje to, że po niezwykle gorącym okresie, kiedy miejscami temperatura przekraczała 30 stopni Celsjusza w cieniu, nastąpi ochłodzenie. Na przykład dla Tameside przewidywana jest w tym tygodniu temperatura do 25 st. C.

    "Jakby ktoś smażył makrelę"

    - Wyszedłem na zewnątrz na kilka minut i moje oczy dosłownie płonęły - opowiadał o życiu w pobliżu nieustających pożarów Stephen Harrop, mieszkający w Calico Crescent. Dodał, że zapach dymu był nie do zniesienia. Było go czuć w domu, nawet przy zamkniętych oknach.

    - Było tak, jakby ktoś smażył makrelę - tłumaczył Anthony Leach, który mieszka w Carrbrook. Dodał, że zapach dymu było czuć "w każdym pokoju".

    "Ludzie w takich sytuacjach potrafią się zjednoczyć"

    - Nigdy nie widziałem w naszym hrabstwie takiego pożaru. Jest on dla nas bardzo dużym wyzwaniem. Musimy się zmierzyć z wiatrem, wysoką temperaturą i trudnym terenem. Sporym problemem jest także transport strażaków na miejsce pożaru. Ich bezpieczeństwo jest dla nas najważniejsze - mówił w połowie ubiegłego tygodnia Dave Keelan z lokalnej straży pożarnej.

    Zagrożenie zjednoczyło lokalną społeczność. Mieszkańcy zaangażowali się w próbę okiełznania żywiołu. Wspomagają służby w trudnej akcji gaśniczej.

    - Ludzie w takich sytuacjach jak ta potrafią się zjednoczyć i zaoferować swoją pomoc. To coś wspaniałego. Mieszkańcy przygotowują strażakom herbatę, a lokalne sklepy przekazują im artykuły spożywcze. Chciałbym wszystkim za to podziękować - dodał Andy Burnham, burmistrz Greater Manchester.

    Czy tylko upały?

    Do przyczyn wybuchu pożaru służby zaliczają między innymi falę upałów, z jakimi zmaga się Wielka Brytania. Jednak - jak sądzi Guy Shrubsole, brytyjski działacz na rzecz ochrony środowiska - miejsca, w których pojawiły się pożary, ściśle korelują z terenami, na których odbywają się polowania na ptaki: głuszce, cietrzewie i pardwy szkockie. Te ostatnie są atrakcją dla lokalnych myśliwych.

    Często te polowania wiążą się z osuszaniem podmokłych gruntów, a także ścinaniem i paleniem tamtejszej roślinności w celu utrzymania monokultury niskiego wrzosu. Jak zauważa brytyjska Komisja Leśnictwa, takie tereny są wysoce podatne na pożary.


     

     

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Po weekendowym załamaniu pogody i ochłodzeniu czeka nas ocieplenie. Sprawdź prog...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest na skraju pogodnego wyżu Manfred znad Ukrainy....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...