Informacje
  • Maluchy z ubogich rodzin są bardziej zagrożone otyłością

    15-12-2015 11:51 Badacze ustalili to, analizując życie dzieci z 20 tys. rodzin
    Maluchy z ubogich rodzin są bardziej zagrożone otyłością

    Dzieci z uboższych rodzin są bardziej zagrożone byciem otyłymi

    Shutterstock

    Maluchy z ubogich rodzin, mające trudniejszy dostęp do żywności, są bardziej zagrożone otyłością niż dorastający w dostatku rówieśnicy, ustalił zespół z londyńskich uczelni. Wyniki oparto na szczegółowych analizach wielu aspektów z życia dzieci znajdujących się w 20 tys. grupie obserwowanych rodzin.

    TVN METEO ACTIVE TO NAJBARDZIEJ WIARYGODNE INFORMACJE O ZDROWYM STYLU ŻYCIA! JAK OGLĄDAĆ TVN METEO ACTIVE?

    SPRAWDŹ NUMERY KANAŁÓW

    Najnowsze badania zespołu naukowców z University College London, części Uniwersytetu Londyńskiego i londyńskiej Szkoły Ekonomicznej, udowodniły, że ubogie dzieci są bardziej zagrożone nadwagą niż ich rówieśnicy dorastający w lepiej sytuowanych rodzinach. Wyniki badań opublikowano na łamach "The European Journal of Public Health".

    Jasne powiązania

    Zespół analizował dane pozyskane w ramach Millennium Cohort Study, tj. globalnego gromadzenia danych od blisko 20 tys. rodzin z całych Stanów Zjednoczonych. Naukowcy skupili się na informacjach dotyczących dzieci w wieku 5 lat i informacjach pozyskanych ponownie po 6 latach, gdy skończyły 11 lat.

    Co się okazało? Pięciolatki z biednych rodzin były prawie dwukrotnie bardziej zagrożone otyłością aniżeli ich równolatki z rodzin zamożniejszych. Aż 6,6 proc. dzieci z najbiedniejszej grupy badanych było objętych ryzykiem, podczas gdy w grupie dzieci z rodzin zamożniejszych dotyczyło ono zaledwie 3,5 proc. U maluchów w wieku 11 lat ta różnica jest już znacznie większa, bo oscylująca na poziomie rzędu blisko 7,9 proc. u najbiedniejszych dzieci i 2,9 proc. u ich zamożniejszych równolatków.

    Szczegółowa analiza

    Badacze analizowali w jakim środowisku wychowywały się badane dzieci i analizowały ich "plan dnia". Sprawdzano, czy matki obserwowanych maluchów paliły podczas ciąży, jak długo karmiły dziecko piersią i czy przed ukończeniem 4. miesiąca życia dzieciom podawany był pokarm inny niż mleko. Istotne było również ustalenie, czy matka miała nadwagę czy była otyła.

    Karmienie, zabawy i pory snu

    Aby ocenić przełożenie wspomnianych czynników na dzieci, podczas badań analizowano, jak często uczestniczyły one w zajęciach sportowych, aktywnie bawiły się z rodzicami, ile godzin spędzały na oglądaniu telewizji lub grając na komputerze, czy jeździły na wycieczki rowerowe i o której kładły się do snu. Dane zestawiano także z ustaleniami czy dzieci zwykły pomijać śniadania i ile owoców oraz słodzonych napojów spożywały.

    Badania wykazały, że fakt uczestniczenia w zajęciach sportowych 3 razy w tygodniu odgrywa istotną rolę, podobnie jak wczesne godziny kładzenia się do snu i regularne spożycie świeżych owoców. Jeśli jednak matka dziecka paliła podczas ciąży lub jej BMI było zbyt duże, to nawet w przypadku wystąpienia wspomnianych elementów - sportu, wczesnych godzin na sen i owoców - szanse dziecka na uniknięcie otyłości były niższe. I na odwrót, ponieważ wykazano, że nieprawidłowy styl życia dziecka oznacza aż o 20 proc. większe ryzyko otyłości.

    Autorzy badania podkreślają, że ich studia nad tym zagadnieniem miały na celu pomóc zrozumieć, że przyrost tkanki tłuszczowej u dzieci jest zależny od czynników społecznych, środowiskowych i biologicznych.

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Zaraz po ciepłym weekendzie czeka nas szokująca zmiana temperatury....

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem wyżu Nicole znad Rumunii. Napływa do nas ciepłe powietrz...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nastała astronomiczna wiosna. Jednak patrząc na piątkową pogodę, zimowa aura nie...