Pogoda
Dodaj lokalizację
Aktualna temp.: 16°C 19°C 5°C Zachmurzenie umiarkowane
zwiń
Informacje
  • Pomagają chorym jeżom. Szukają domu dla 20 zwierząt

    03-08-2015 07:26 Każdego miesiąca mają pod opieką około 100 zwierząt

    Ekostraż szuka domów dla jeży

    G. Hawałej/ TVN 24 Wrocław

    Poranione, poparzone, połamane. Ranne jeże regularnie trafiają do Stowarzyszenia Ochrony Zwierząt Ekostraż we Wrocławiu. Wolontariusze leczą je i wypuszczają do naturalnego środowiska. Ale miejsca nie mogą być przypadkowe, dlatego ekostrażnicy szukają 20 nowych lokalizacji dla tych małych zwierząt.

    Obecnie pod opieką ekostrażników znajduje się 40 jeży. W ręce wolontariuszy trafiły w kiepskim stanie: z ranami, złamaniami, pogryzione czy poparzone. Dzięki lekarzom weterynarii, z którymi współpracuje Ekostraż, były fachowo przebadane - przeszły prześwietlenia nóżek, USG brzuszków, a nawet rezonans magnetyczny i tomografię komputerową. Potem je leczono, większość wróciła do zdrowia.

    Duże koszty leczenia

    - Leczenie jeży trwa od dwóch tygodni do kilku miesięcy. Niektórymi osobnikami opiekujemy się nawet rok. Najdroższe jest ich wyżywienie - mówi Honorata Kołodziejska-Karaś z wrocławskiej Ekostraży i wylicza, że 1200 zł miesięcznie kosztują same larwy drewnojada, a do tego trzeba dodać leczenie i transport. Całkowity, miesięczny koszt opieki nad 40 jeżami wynosi około 2 tys. zł.

    Szukają miejsc dla jeży

    Połowa zwierząt, które znajdują się pod opieką wolontariuszy, jest już zdrowa i może wrócić do swojego naturalnego środowiska. Ekostrażnicy boją się jednak o te małe stworzenia. Dlatego szukają bezpiecznych lokalizacji.

    - Muszą być to miejsca w otoczeniu człowieka, ale z dala od dróg i samochodów. Potrzebna jest też dzika przestrzeń, aby jeże mogły zrobić sobie norę. W miejscach tych nie mogą być również stosowane środki ochrony chemicznej roślin ani koszona czy wypalana trawa i podtopiony teren - zaznacza Kołodziejska-Karaś.

    Podkreśla, że najlepsze miejsca do życia jeży, to krzaki, sterty drewna i gałęzie. Warto zapewnić im miskę z wodą, wtedy chętniej będą przebywać na takim obszarze. Jeże wypuszczane są po trzy, cztery sztuki w jedno miejsce.

    Są też króliki i wiewiórki

    Ekstostraż opiekuje się jeżami od 2010 roku. Od tamtego czasu pod opieką wolontariuszy było już pół tysiąca jeży.

    - Utrzymujemy się wyłącznie z darowizn. Pieniądze potrzebne są na leki, transport, wyżywienie i utrzymanie lokalu. Każdego miesiąca pod opieką mamy około 100 zwierząt. Są to jeże, psy, koty, króliki, ptaki, lisy, kuny, zające i wiewiórki - opowiada nasza rozmówczyni.

    Na razie stowarzyszenie nie zajmuje się dużymi zwierzętami, jak  np.: sarny, bo nie ma na to miejsca. Lokal, który wynajmują przy ul. Lipińskiego we Wrocławiu jest za mały, a nie stać ich na wynajęcie większego.

    Przygarnij jeża

    Wszyscy zainteresowaniu udostępnieniem miejsc przyjaznym jeżom proszeni są o kontakt z Ekostrażą, pod numerem telefonu: 605-782-214. Można wysłać też maila: info@ekostraz.pl.

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Zaraz po ciepłym weekendzie czeka nas szokująca zmiana temperatury....

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem wyżu Nicole znad Rumunii. Napływa do nas ciepłe powietrz...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nastała astronomiczna wiosna. Jednak patrząc na piątkową pogodę, zimowa aura nie...