Informacje
  • Mnóstwo pierza i siniaków. Bitwa na poduszki rządzi się własnymi regułami

    05-04-2015 08:34 Nie wszyscy jednak mogą brać udziału w tej zabawie

    Międzynarodowy Dzień Bitwy na Poduszki ma rzesze fanów na całym świecie. Widać to m.ni. w Rumunii, gdzie mieszkańcy stolicy uzbrojeni w poduszki bili się w centum miasta. W tej zabawie jednak nie każdy może wziąć udział.

    W Bukareszcie na Placu Uniwersyteckim zebrały się setki osób uzbrojonych w poduszki. 4 kwietnia w niebo poszybowały kilogramy pierza. Odbyła się tam wojna na poduszki, zorganizowana w ramach Międzynarodowego Dnia Walki na Poduszki. Uczestnicy mogli przynieść własny sprzęt, jednak organizatorzy imprezy mogli poratować, kogoś kto nie miał przy sobie poszewki wypełnionej pierzem.

    Gra z zasadami

    Jak każda zabawa tak i wojna na poduszki rządzi się własnymi regułami. Można uderzyć jedynie osobę, która również ma w rękach poduszkę. Jednak nie jest to gra dla wszystkich, ponieważ wyeliminowane były osoby, które noszą okulary. NiBitwa nie byłą długa, ponieważ trwała jedną godzinę.

    Podobne imprezy odbyły się w 50 innych krajach na całym świecie. W Europie były to m.in. Holandia, Szwajcaria czy Węgry.

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Po kilkudniowym odpoczynku od upalnej pogody temperatura znowu rośnie, a do Pols...

Wojciech Raczyński

alt

Polska znajduje się pod wpływem klina wysokiego ciśnienia związanego z wyżem Wal...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Przed nami kolejna fala gwałtownej pogody - rządy przejmuje bowiem pogodowa "Cos...