Pogoda
Dodaj lokalizację
Aktualna temp.: 14°C 25°C 11°C Słonecznie
zwiń
Informacje
  • Północ tonie, południe trawi ogień

    26-03-2015 07:07 Dramat w Chile

    Fatalna pogoda w Chile. Z jednej strony kraj nękają niebezpieczne ulewy, z drugiej - wysokie temperatury, przyczyniające się do pożarów.

    W środę władze Chile ogłosiły czerwony alert pogodowy w północnym pustynnym regionie Atacama. Tam ulewne deszcze przyczyniły się do powodzi, blokady dróg, izolacji społeczności, zamknięcia szkół. 24 osoby na tym pustynnym obszarze zostały ranne.

    26 tys. gospodarstw odciętych jest od energii elektrycznej.

    Ulewy przechodziły również przez region Antofagasta, gdzie pojawiły się także burze. 80 tys. gospodarstw z powodu pogody zostało pozbawionych energii elektrycznej. Tysiące mieszkańców miast Serena i Vicuna w regionie Coqiumbo pozostało bez wody pitnej, która jest zanieczyszczona. Dziesiątki domów zostały podtopione.

    Lokalni meteorolodzy nie są w stanie przewidzieć, kiedy zakończy się deszczowa aura.

    Południe płonie

    Podczas gdy północne regiony Chile zmagają się z powodziami, południe trawią pożary. Na tym obszarze został ogłoszony czerwony alert z powodu długotrwałej suszy.

    Chilijska straż pożarna, wspierana przez ratowników z Argentyny, Brazylii oraz Urugwaju, ma pełne ręce roboty. Ogień strawił między innymi dwa parki narodowe - Muerta oraz Conguillio. Na ich obszarze spłonęło ponad 6 tys. hektarów.

    Według prognoz na południu kraju w najbliższym czasie panować będzie wysoka temperatura powietrza. Powieje także silny wiatr. Te czynniki mogą pogorszyć sytuację.

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Po weekendzie do Polski wtargnie powietrze z północnej Afryki. Sprawdź autorską ...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem wyżu Udine znad Rumunii. ...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nastała astronomiczna wiosna. Jednak patrząc na piątkową pogodę, zimowa aura nie...