Pogoda
Dodaj lokalizację
Aktualna temp.: 6°C 8°C 3°C Zachmurzenie duże
zwiń
Informacje
  • Wzrasta liczba ofiar ulew w Bułgarii. Polscy turyści utknęli na wybrzeżu

    20-06-2014 20:54 Kilkudniowe opady deszczu wywołują katastrofalne powodzie i lawiny błotne

    - Liczba ofiar wzrosła - informuje Ewgenia Manołowa, korespondentka prasowa przebywająca w Bułgarii. Utrzymujące się kilka dni obfite opady deszczu wywołują coraz rozleglejsze powodzie i lawiny błotne. Nie żyje przynajmniej 14 osób, w tym dwoje dzieci. W Warnie utknęli polscy turyści.

    Do 14 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych powodzi, które nawiedziły Bułgarię w nocy z czwartku na piątek. W Warnie zginęło 11 osób, w pobliskim Dobriczu – trzy. Kilkadziesiąt osób z obrażeniami odniesionymi po zejściu lawiny błotnej w Warnie przebywa w szpitalu.

    Dostaną po 5 tys. euro

    Rząd ogłosił najbliższy poniedziałek dniem żałoby narodowej. Minister pracy i polityki socjalnej Hasan Ademow zapowiedział udzielenie pomocy poszkodowanym. Rodziny ofiar powodzi dostaną po 10 tys. lewów (5 tys. euro) doraźnej pomocy. Odszkodowania za szkody materialne będą zależne od rozmiaru strat.

    W piątek wieczorem sytuacja w najbardziej dotkniętych żywiołem regionach zaczęła powoli wracać do normy. W Warnie, gdzie w ciągu ostatniej doby ilość opadów osiągnęła prawie miesięczną normę, ekipy ratunkowe zajęły się osuszaniem podtopionych budynków i wyciąganiem dziesiątków samochodów z błota.

    Wody na półtora metra

    Trudna pozostaje sytuacja w Dobriczu; zalana jest ponad połowa miasta. Poziom wody sięga półtora metra, większość dróg jest zalanych. Władze miasta odcięły prąd i wodę w najbardziej dotkniętych powodzią dzielnicach, dla ich mieszkańców przygotowano ośrodek, w którym mogą znaleźć schronienie.

    W Warnie, Dobriczu i Wielkim Tyrnowie obowiązuje stan klęski żywiołowej. Rzeka Jantra wyszła z brzegów w okolicach Wielkiego Tyrnowa, woda zalała niżej położone dzielnice miasta i kilka pobliskich wsi. Ewakuowano ponad 200 osób. 50 budynków jest podtopionych w pobliskim Drianowie.

    Turystów ewakuowano helikopterami

    W piątek po południu ulewy dotknęły również miejscowości wypoczynkowe. Z sześciu hoteli w Albenie, na północ od Warny, gości ewakuowano śmigłowcami wojskowymi, gdyż droga z ośrodka była nieprzejezdna. Niepokojąca jest również sytuacja na południowym wschodzie, gdzie w okolicach miasta Jamboł grozi wylaniem rzeka Tundża.

    Zrujnowana główna droga

    Ulewy poważnie uszkodziły infrastrukturę drogową. Zamknięta została m.in. Przełęcz Republiki w górach Stara Płanina - główna arteria łączącą północną i południową część Bułgarii. Według Agencji Drogowej jej remont potrwa co najmniej dwa miesiące. Alternatywne marszruty przebiegają przez przełęcze Ryszką, Kotelską i Szipczeńską.

    Kłopoty turystów

    Wczoraj samolot czarterowy, na pokładzie którego było 183 pasażerów, nie wylądował w Warnie ze względu na ulewy. Samolot przekierowany został do Salonik w Grecji, gdzie uzupełnił paliwo i wrócił do Pyrzowic. O północy turyści mają lecieć do Bułgarii - poinformował rzecznik lotniska Cezary Orzech.

    - Nie było żadnej paniki, żadnych nerwowych momentów. Po prostu kapitan samolotu stwierdził, że jest niebezpieczeństwo w związku z lądowaniem w Warnie i wylądował w Salonikach - mówił jeden z turystów lecących samolotem przekierowanym do Salonik.

    Druga grupa polskich turystów, która miała wrócić do kraju, utknęła na lotnisku w Warnie.

    Przyczyny tragedii

    - Zaczyna się analizowanie - przyznała w rozmowie z TVN24 Ewgenia Manołowa. - Wielu ekspertów skłania się do stanowiska, że nawet bardzo obfity deszcz nie może spowodować tragedii na taką skalę - podkreśliła korespondentka.

    - Jako jedną z przyczyn wskazują na nieoczyszczoną kanalizację uliczną lub jej brak - wylicza i dodaje, że z kolei ekolodzy uważają, że tragedię spotęgowały dwa czynniki. Jednym jest nierozsądne wycinanie lasów porastających wzgórze nad dzielnicami, a drugim - zbyt gęste zabudowanie całej linii wybrzeża.

  • Warna
    Warna jak najbardziej przejezdna własnie dziś z niej wróciłam.
    ~Monikacz6 /2014-06-23 22:25
  • złote piaski
    Wyjeżdżam do złotych piask na początku lipca ciekawi mnie jak wygląda sytuacja w złotych piaskach. Co tam się dzieję? Proszę o informacje
    ~ula123 /2014-06-22 21:33
  • Ultras
    U mnie wszystko ok.Właśnie pijemy Jony Jokera a jutro skaczemy na dżambi z helikoptera.Chłopaki z MLA trzymajcię sie i sprawcie czy mój Pasek stoi pod domem.
    ~Bary /2014-06-22 16:08
  • Warna
    Czy ktoś wie jak teraz wygląda sytuacja w Warnie? Czy drogi są przejezdne?
    Wybieramy się tam we wtorek w okolice Warny i nie wiemy czy dojedziemy.
    ~Magda /2014-06-21 19:20
  • Sytuacja jest trochę wyolbrzymiona
    W czasie największej burzy byłem z żoną w Warnie na zakupach. Owszem, było mocne urwanie chmury przypominające orkan, ale wszystko dało się przeżyć. Faktem bezsprzecznym jest to, że kanalizacja deszczowa w Warnie praktycznie nie istnieje. Ulice owszem, były pozalewane, ale w większości przypadków dało się normalnie jeździć samochodem. Drogi były mocno zakorkowane, ale przejezdne. Jeśli chodzi o warunki pogodowe, to na chwilę obecną wszystko wróciło do normy. Jesteśmy w Obzorze - jakieś 60 km na południe od Warny i pogoda jest OK - 23 stopnie i słońce :)
    ~Turysta /2014-06-21 19:01

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Po weekendowym załamaniu pogody i ochłodzeniu czeka nas ocieplenie. Sprawdź prog...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest na skraju pogodnego wyżu Manfred znad Ukrainy....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...