Pogoda
Dodaj lokalizację
Aktualna temp.: 12°C 20°C 9°C Zachmurzenie umiarkowane
zwiń
Informacje
  • "Ta godzina oszczędzania to tak naprawdę godzina marnowania"

    30-03-2014 08:49 W ramach akcji "Godzina dla Ziemi" w tysiącach miast na całym świecie gasło światło

    Na 60 minut zgasły światła na Stadionie Narodowym

    PAP/Bartłomiej Zborowski

    29 marca tysiące miast na całym świecie na godzinę pogrążyły się w ciemności. Powodem była organizowana po raz ósmy akcja "Godzina dla Ziemi". Według ekologów, wydarzenie to ma przypomnieć o zmianach zachodzących w klimacie. Nie wszyscy są jednak mu tak przychylni. - Ta godzina oszczędzania to jest tak naprawdę godzina marnowania - mówił w programie "Wstajesz i weekend" na antenie TVN24 Tomasz Rożek, publicysta naukowy "Gościa Niedzielnego". Jak argumentował, nawet gdy zgasną światła, energia i tak musi być produkowana.

    Od 2007 roku światła gaszone są w każdej strefie czasowej punktualnie o 20.30. - W tym roku do wydarzenia przystąpiły blisko 162 państwa i terytoria. W Polsce "Godzinę dla Ziemi" wsparła rekordowa liczba 73 aglomeracji - poinformowała w sobotę Małgorzata Kosowska z WWF Polska.

    Wizytówki miast pogrążone w ciemności

    Szczególne wrażenie robiło centrum Warszawy, gdzie w ciemnościach utonęło kilka na co dzień rozświetlonych wysokościowców. W mroku ukrył się także Pałac Kultury i Nauki. O swojej obecności przypominał świecącą się na szczycie iglicy czerwona lampą.

    W stolicy wyłączono także iluminacje Stadionu Narodowego czy Teatru Wielkiego-Opery Narodowej. W 60-minutowym mroku stały również Pałac Prezydencki czy niektóre ministerstwa, np. finansów oraz edukacji. Podczas "Godziny dla Ziemi" zniknęły również między innymi: katowicki Spodek, krakowski Kościół Mariacki, gdańska Złota Brama czy łódzka Manufaktura.

    Wyzwanie dla energetyków

    Akcja jest pewnego rodzaju symbolem, który jedynie przypomina, że warto wyłączać światło, segregować śmieci czy korzystać z tzw. czystej energii. W rzeczywistości, gdyby wydarzenie było powszechne i gdyby na godzinę w całym kraju wszyscy wyłączyli światła, energetycy mieliby poważny problem.

    - Ta godzina oszczędzania to jest tak naprawdę godzina marnowania, dlatego że ta energia elektryczna, którą normalnie zużywają światła, jest cały czas produkowana. To nie jest tak, że elektrownię da się na godzinę wyłączyć. Ona cały czas pracuje - mówił na antenie TVN24 Tomasz Rożek, publicysta "Gościa Niedzielnego".

    Dwutlenek węgla cały czas emitowany

    Okazuje się również, że akcja ma nieco więcej minusów. Wyłączając światło, a włączając świecę i tak emitujemy dwutlenek węgla, a przecież chodzi o to, by tego uniknąć. - Jeżeli mielibyśmy dokładnie analizować poszczególne części składowe tego symbolu (akcji "Godzina dla Ziemi" - red.) to moglibyśmy popaść w paranoję, bo jeżeli głównym celem jest ograniczenie emisji dwutlenku węgla, to nie można zapalać świec, bo przecież świece sporo tego związku emitują - mówił Tomasz Rożek.

    To już ósmy raz

    Sobotnia "Godzina dla Ziemi" była już ósmą edycją akcji. Na świecie wyłączono iluminacje między innymi Bramy Brandenburskiej w Berlinie, wieży Eiffla w Paryżu, Big Bena w Londynie czy Petronas Twin Towers w stolicy Malezji Kuala Lumpur. Na godzinę oświetlenie wyłączono także na charakterystycznym budynku Opery w Sydney, gdzie w 2007 roku wystartowało wydarzenie.

  • Bzdury, bzdury, bzdury...
    życzę dyskutantom wdrożenia zasady: jak się na czymś nie znam to się nie wypowiadam.
    Takiego steku bzdur dawno nie słyszałem.
    Proponuję zaprosić dyżurnego automatyka elektrowni to na pewno powie coś znacznie mądrzejszego.
    To jest najlepszy przykład za co płaci się w tym kraju. Za opowiadanie bzdur. Trzeba przyznać, że TVN jest w czołówce plecenia głupot.
    ~Mirek /2014-03-30 23:16
  • robsik
    Masz bardzo blade pojęcie o elektrowni i energetyce ,porównanie z samochodem bez sensu , tu nic nie pracuje na " luzie "
    ~jmr /2014-03-30 20:23
  • Bełchatów potrzebowałby 14h żeby 1 z nich była całkowicie dla ziemi i to by była dopiero oszczędność dla ziemi
    Prawdziwy "czas dla ziemi" byłby dopiero wtedy gdy np.Bełchatów wygasiłby chociaż jeden z pieców.A napisałem "czas" a nie godzina bo z tego co wiem na rozpalenie od zera jakiegokolwiek pieca potrzeba więcej- w tym przypadku węgla- niż do normalnego "dorzucania".:powiedzmy że dany piec potrzebuje tonę wsadu na godzinę przy normalnym paleniu a 2 tony/h przy rozpalaniu i czas na ostygnięcie to powiedzmy 5h a rozpalenie od 0 to kolejne 8h .Dla takiego pieca-w dużym uproszczeniu- "godzina dla ziemi" = 14 "zwykłych godzin " jeśli chcemy żeby wynik "konfrontacji":Ziemia-piec równał się 1h:0
    ~realista /2014-03-30 20:13
  • A jednak oszczędność
    Kiedy nie pobieramy energii z elektrowni, to pracuje ona "na luzie". Nie potrzeba tyle spalać (oleju, węgla , gazu) by turbiny się obracały. To tak, jak zdjęcie nogi z pedału gazu. Samochód jedzie dalej ale praktycznie nie zużywa paliwa. Ale skąd ktoś z "Gościa Niedzielnego" ma wiedzieć takie rzeczy. Tam są specjaliści od 10 przykazań a nie od spraw ludzkich.
    robsik_79 /2014-03-30 19:47
  • ekoterroryści
    A gdzie są akcje sprzeciwu i krzyk tych "odważnych" pseudodziałaczy ekologicznych kiedy zatruwa się kilkadziesiąt razy więcej środowisko na produkcję tych energooszczędnych żarówek, kiedy celowo pogorszono ich jakość aby producenci nie splajtowali, kiedy marnuje sie mnóstwo energii, zatruwajac tym samym środowisko dla ich utylizacji? No cóż na takim sprzeciwie nie można zarobić. To co wygadują i wyczyniają owi "ekolodzy" można śmiało nazwać ekoterroryzmem. Ekologiczny dureń wymyślił gaszenie świateł, a decydenci sprawę przyklepali aby gawiedź miała czym zajmować się, bo po co ma zajmować się rzeczywistymi problemami i bangsterami czy politgangsterami. Widziałem tych ekogangsterów w Dolinie Raspudy i straciłem dla nich wszelkie zrozumienie.
    ~grzybzlasu /2014-03-30 18:35

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Po weekendzie do Polski wtargnie powietrze z północnej Afryki. Sprawdź autorską ...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem wyżu Udine znad Rumunii. ...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Jet stream, czyli prąd strumieniowy, oddzieli na długo Polskę od napływu ciepła....