Pogoda
Dodaj lokalizację
Aktualna temp.: 3°C 5°C -1°C Pochmurno
zwiń
Informacje
  • Ograniczając emisję gazów, da się ocalić 2,2 mln ludzkich istnień

    23-09-2013 13:14 Taką liczbę ludzi udałoby się uratować do końca wieku

    Brudne powietrze jest szczególnie niebezpieczne na ulicach wielkich miast, na filmie: największe polskie elektrownie emitujące zanieczyszczenia

    Fot.: Shutterstock, Film: TVN24

    Miliony ludzi dłużej zachowają życie, jeśli uda się zmniejszyć emisję paliw kopalnych do tak zwanego "poziomu bezpieczeństwa" - dowodzą naukowcy.

    Z dotychczasowych badań wynika, że ozon i drobne cząsteczki pyłu zawieszonego w powietrzu powodują przedwczesne zgonony. Każdego roku te zanieczyszczenia zabijają ponad 2,1 mln ludzi. Problem zostaje coraz częściej poruszany na międzynarodowych konferencjach klimatycznych, ale ostatnio zainteresował naukowców z University of North Carolina.

    Ustrzec 2,1 mln ludzi

    Badacze przeanalizowali modele symulujące poziomy ozonu oraz pyłu i na podstawie tych schematów stworzyli własny, zwany RCP4.5. Zaprezentowali w nim, w jaki sposób kształtowałaby się przedwczesna umieralność w tym stuleciu, gdyby poziom zanieczyszczeń spadł do "poziomu bezpieczeństwa".

    RCP4.5 uwzględnia także, że temperatura na Ziemi w 2100 roku będzie wyższa o około 2,6 st. C w porównaniu do średniej temperatury z XVIII wieku (czyli z początku epoki przemysłowej). Przy takim wzroście temperatury i zniwelowaniu zanieczyszczeń, do 2030 roku świat uniknąłby pół miliona przedwczesnych zgonów. Do 2050 byłoby ich mniej już o 1,3 mln. Natomiast do końca obecnego stulecia ta liczba sięgnęłaby 2,2 mln ludzi.

    Z korzyścią dla zdrowia i gospodarki

    Według ekspertów zapobieganie przedwczesnym zgonom wpłynie pozytywnie zarówno na zdrowie ludzi, jak i ich zdolność do pracy, a to z kolei przełoży się na korzyści ekonomiczne wielu krajów. Naukowcy podają także, że im prędzej wprowadzi się ograniczenia emisji, tym niższe będą tego koszty, a ponieważ kiedyś zmiany te i tak będą musiały nastapić, taniej będzie wprowadzić je jak najszybciej.

    Wyniki opublkowane zostały w czasopiśmie "Nature Climate Change."

  • Jaki ładny chłopiec na fotce...
    Aż miło popatrzeć na tych młodych, ślicznych:) Niech mu się cudownie wiedzie!
    ~Mirek /2013-09-23 20:40
  • emisja z wulkanów
    dobry pomyslł, bo to co sieją wulkany, to problem dla nas wszystkich - elektrownia do takiego wulkanu to pikuś, no może" pan pikuś", nie dajmy się zwariować ekoterroryzmowi polityków i opłacanych pseudonaukowców.
    Lawina globalnego ocieplenia dawno ruszyła i my już na to nie mamy wpływu, chyba, że wybuchnie super wulkan i zmieni całe oblicze ziemi - wtedy ludzkości i Bóg nie dopomoże, a obecne wybuchy wulkanów tylko pogłębiają anomalie pogodowe.
    ~zimek /2013-09-23 15:15
  • przesada
    Film z elektrowniami po prostu tandetny. Taką emisję można zaobserwowac jedynie przy niskich temperaturach a i to wcale nie z powodu emitowanych zanieczyszczeń a jedynie wysokiej tempetatury spalin. Straszeni takimi obrazkami to na prawdę niski poziom siania propagandy a raczej terroryzmu ekologicznego. Zakłady takie jak elektrownie maja bardzo zaawansowane systemy oczyszczania spalin, a do tego płaca wszelkie haracze jakie tylko naukowcy są w stanie wcisnąć głupim politykom. Jakos to, że pewnego dnia w lodówce nie będzie nawet światła nikogo nie przeraża. Bez elektryczności obecna cywilizacja nie potrafi istenić. Atomówki może i nie emituja bezpośrednio w trakcie normalnej pracy do atmosfery wiele zanieczxyszczeń, ale powstaja odpady z którymi nadal nie wiemy co robić, w razie awarii jesteśmy prawie bezradni, a produkcja części potrzebnych do wybudowania atomówki jest bardzo energochłonna. Więc jakby koło się zamyka. A tak wogóle to najlepeij ekolodzy niech zaczną protestowac przeciwko wybuchom wulkanów, a na państwa gdzie są wulkany niech nałożą jakiś odpowiedni podatek od zanieczyszczenia.
    ~aszka /2013-09-23 14:31
  • Ograniczając emisję gazów, da się ocalić 2,2 mln ludzkich istnień
    A jaki to ma sens skoro ziemia jest przeludniona, na ziemiach uprawnych buduje się osiedla, miasta, zakłady przemysłowe, które niszczą wodę pitną (koncerny przemysłowe mają pierwszeństwo do czystej wody niż rolnik uprawiający żywność - bo zwykły człowiek może zjeść byle co, a fabryka bez czystej wody nie może istnieć - i po co te gatki o przedłużaniu życia - elity i tak żyją za długo, żeby coś zmienić, a wciskanie kitu ekologicznego jest tylko dla mas)
    Ziemia to taki instrument, że się sama naprawi, a ludzkość jest wrzodem na jej dupie, a każdy wrzód można wyleczyć - ewolucja się pomyliła - dinozaury też wymarły i nas czeka to samo, bo jesteśmy bardzo ograniczeni rozwojowo przez pieniądz, który nota bene na dziś dzień nie ma jakiejkolwiek wymiernej wartości - żyjemy już w wirtualnym świecie, a przebudzenie będzie bardzo bolesne.
    I tu się ciśnie cytat z piosenki MR "ale to już było..."
    ~zimek /2013-09-23 14:14

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Po weekendowym załamaniu pogody i ochłodzeniu czeka nas ocieplenie. Sprawdź prog...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest na skraju pogodnego wyżu Manfred znad Ukrainy....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...