Pogoda
Dodaj lokalizację
Aktualna temp.: 3°C 5°C -1°C Pochmurno
zwiń
Informacje
  • Letni lód arktyczny może zniknąć do końca wieku

    23-09-2013 06:42 Tegoroczne minimum wyniosło 1,12 mln km kwadratowych

    Zasięg pokrywy lodowej na Oceanie Arktycznym podczas tegorocznego miniumum i maksimum - zaznaczonego żółtą linią. Na nagraniu widać zmniejszanie się zasię gu pokrywy lodowej w 2013 roku

    NASA Goddard's Scientific Visualization Studio/Cindy Starr

    5,1 mln km kwadratowych wyniosła powierzchnia pokrywy lodowej na Oceanie Arktycznym podczas tegorocznego minimum. Choć w porównaniu z rekordem z zeszłego roku jej sezonowy ubytek jest mniejszy o ponad milion kilometrów kwadratowych, naukowcy zapowiadają że z dekady na dekadę będzie się obniżał nie tylko jej zasięg, ale też grubość. "Jest bardzo prawdopodobne, że letni lód arktyczny całkowicie zniknie w ciągu tego wieku" - zapowiadają.

    Po wyjątkowo zimnym lecie na północnej półkuli arktyczny lód osiągnął minimum swojego zasięgu dla 2013 roku. Naukowcy ze wspieranego przez NASA National Snow and Ice Data Center po analizie danych z satelitów ocenili, że zmniejszył się do obszaru o powierzchni 5,1 mln km kwadratowych.

    Oznacza to, że w tym roku arktyczny rozmiar utrzymał większy rozmiar niż podczas zeszłorocznego minimum, które okazało się najmniejsze w historii obserwacji satelitarnych. 16 września 2012 r. jego powierzchnia wyniosła 3,41 mln km kwadratowych, co stanowiło zaledwie połowę średniej wartości dla rocznych minimów z okresu 1981-2010.

    Tegoroczne arktyczne minimum natomiast pozostaje od niej mniejsze o 1,12 mln km kwadratowych i zajmuje szóste miejsce na liście najmniejszych w historii obserwacji.

    Bez przełamania tendencji

    Obecny zasięg arktycznego lodu i jego tegoroczna najmniejsza wartość wpisują się w długotrwały trend zanikania obserwowany o końca lat 70., polegający na tym, że na dekadę ubywa go około 12 proc. Chociaż w tegorocznym cyklu lodowiec nie zmniejszył się tak mocno jak w 2012 r., naukowcy nie uważają tego za zwiastun zmiany tendencji.

    - Spodziewałem się, że w tym roku lodu będzie więcej niż w zeszłym. Jest taka prawidłowość, że po ekstremalnym ubytku lodu następuje odbicie. Według naszych danych satelitarnych arktyczny lód nigdy nie zalicza rekordowo niskich minimów w kolejno następujących latach - wyjaśnia Walt Meier, glacjolog z Centrum Lotów Kosmicznych Goddarda.

    Mniejsze topnienie dzięki niżowi

    Pokrywa lodowa obejmująca Ocean Arktyczny podlega rocznemu cyklowi, w którym kurczy się i rozszerza się wraz ze zmianami pór roku. W lecie topnieje, by ponownie zamarzać podczas długiej i mroźnej arktycznej zimy. Chłodniejsza pogoda podczas tegorocznych wiosny i lata sprawiła, że topnienie ruszyło później niż zwykle i miało mniejszą skalę.

    Według pomiarów satelitów NASA, w tym roku arktyczne temperatury były o 1-2,5 st. C niższe od średniej, częściowo za sprawą serii letnich cyklonów. W sierpniu 2012 r. wielka burza spowodowała spustoszenie w lodowej pokrywie na Oceanie Arktycznym, natomiast tego lata zjawiska cyklonowe miały odwrotny skutek - w warunkach zachmurzenia wiatry wspomogły rozprzestrzenianie się lodu na większej powierzchni.

    - Ubywanie lodu jest związane z takim trendem pogodowym, w którym nad centrum Arktyki znajduje się obszar wysokiego ciśnienia, który sprawia, że lód zostaje ściśnięty na mniejszym obszarze, a także ułatwia słońcu jego topienie, zapewniając czyste niebo - tłumaczy Richard Cullather, specjalista od atmosfery z Centrum Goddarda i badacz z Uniwersytetu Maryland. - W tym roku dominował układ niskiego ciśnienia, więc zachmurzenie i wiatr w połączeniu z cyklonami wspomogły rozrost lodu - dodał.

    Lód "chudnie" z roku na rok

    Długoterminowe obserwacje i pomiary wykazują, że poza cyklicznym ubytkiem i rozszerzaniem arktyczna pokrywa lodowa podlega innemu, ciągłemu procesowi - staje się coraz cieńsza. Obecnie jej grubość jest o połowę mniejsza niż w poprzednich dziesięcioleciach. W 1980 r. liczyła 3,8 m, natomiast w ostatnich latach zmalała do 1,9 m. To skutek utraty starszych, grubszych warstw, które są zastępowane przez cieńsze sezonowe.

    Większość Oceanu Arktycznego pokrywał lód wieloletni albo taki, który przetrwał przynajmniej dwa sezony letnie. Taki rodzaj pokrywy osiągał zwykle 3-4 m grubości. Jednak właśnie ten starszy lód zaniknął w szybszym tempie niż młody i obecnie ogranicza się właściwie do pasa wzdłuż północnego wybrzeża Grenlandii. Na pozostałym obszarze Oceanu Arktycznego dominuje lód jednoroczny albo taki, który uformował się podczas poprzedniej zimy - te warstwy mają tylko 1-2 m grubości.

    Letni lód zaniknie zupełnie?

    Naukowcy zwracają uwagę, że cieńszy sezonowy lód topnieje szybciej niż ten, który tworzy grube warstwy, a zatem obniżająca się grubość pokrywy lodowej przypuszczalnie pociągnie za sobą zmniejszanie jej zasięgu. - Przy tym tempie spadku, jakie obserwujemy, jest bardzo prawdopodobne, że letni lód arktyczny całkowicie zniknie w ciągu tego wieku - zapowiada Joey Comiso, naukowiec z Centrum Goddarda kierujący pracami do raportu przygotowywanego na Międzyrządowy Panel ds. Zmian Klimatu.

    Zwrócił też uwagę, że cienka, łamliwa i łatwiej ulegająca topnieniu porywa lodowa mocno różni się od tej pokrywającej Ocean Arktyczny 20 lat temu. - W tym roku niższe temperatury pozwoliły zachować więcej lodu. Jednak ilość tego, który się stopił wskazuje, jak bardzo się zmienił. Gdybyśmy przy takiej pogodzie mieli lód sprzed 20 lat, w tym roku notowalibyśmy przyrost powyżej normy - podkreślił Comiso.

  • Bredzą od dawna
    Lód miał zniknąć około 2090 roku w lato a zniknie w tej dekadzie.W 2090 to lodu nie będzie w lutym tam.
    ~Znafca /2013-10-05 13:57
  • nie stopnieje
    Według jednego z takich amerykańskich "specjalistów" lód miał już zniknąć w tym roku, tymczasem roczny przyrost był rekordowy. Straty zostały nadrobione z dodatkiem. Przyczyny wzrostu temperatury w stratosferze nad biegunem są o wiele bardziej złożone niż nam się wydaje. Prawdopodobnie powoduje ją wzrost jonizacji atmosfery przez promieniowanie galaktyczne, spowodowany niską aktywnością Słońca. Te zmiany przyniosą nam bardzo długą i śnieżną zimę, podobną do poprzedniej.
    ~metek /2013-09-23 19:53
  • Droga Północna
    Chyba mało kto zdaje sobie jeszcze dzisiaj sprawę ze znaczenia tej sytuacji. Po raz pierwszy w historii współczesnego człowieka otwiera się "droga północna" z Azji do Europy i do wschodniego wybrzeża Ameryki Północnej. Jest ona o prawie połowę krótsza od drogi przez Ocean Indyjski. Ta zmiana będzie mieć poważny wpływ na zmianę geopolityki na świecie. Ukształtowanie wybrzeża Oceanu Arktycznego powoduje, że najdogodniejsza trasa, najdłużej wolna od lodu na znacznej swojej długości będzie przebiegać wzdłuż wybrzeży Rosji. Rosja nie tylko będzie czerpać największe zyski, ale też będzie mieć pełną kontrolę nad tym szlakiem.
    ~A3897 /2013-09-23 08:03

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Po weekendowym załamaniu pogody i ochłodzeniu czeka nas ocieplenie. Sprawdź prog...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest na skraju pogodnego wyżu Manfred znad Ukrainy....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...