Informacje
  • Satelita zderzył się z rakietą, ale nadal jest na orbicie

    24-05-2013 07:02 Pegasus, duma Ekwadoru, przetrwał kolizję

    Potwierdzono, że pierwszy ekwadorski satelita, pracujący na orbicie zaledwie od miesiąca, zderzył się z niespalonymi resztkami radzieckiej rakiety. Tę informację podała Ekwadorska Cywilna Agencja Kosmiczna (EXA).

    EXA podała w czwartek 23 maja, że istnieje ryzyko, iż pierwszy satelita wysłany przez Ekwador w Kosmos w ciągu najbliższych godzin zderzy się z pozostałościami rosysjkiej rakiety. I tak też się stało, o czym EXA poinformowała na swojej stronie internetowej.

    Potwierdzono też informacje, jakie w czwartek podawali cytowani przez BBC News eksperci. Twierdzili oni, że Pegasus (jego oficjalna nazwa brzmi NEE-01 Pegaso) zderzył się z pozostałościami po radzieckiej rakiecie, ale nadal pozostaje na orbicie.

    Wcześniej Centrum Operacji Kosmicznych z siedzibą w USA, które monitoruje wszystkie obiekty poruszające się po orbicie, przekazało BBC News, że nie doszło do bezpośredniego zderzenia, ale z danych wynika, że "miała miejsce boczna kolizja" z pozostałościami sowieckiej rakiety.

    Nadal niewiadomo jednak w jakim stopniu satelita ucierpiał.

    "Wciąż jest na orbicie, mamy nadzieję"

    Szef EXA Ronnie Nader napisał w czwartek na twitterze: "Ekwador nadal ma swojego satelitę, ludzie wciąż mają Pegasusa". "Pegasus mógł zostać uszkodzony lub wprowadzony w niekontrolowany ruch obrotowy, ale wciąż jest na orbicie, mamy nadzieję" - dodał.

    Wcześniej informował, że co najmniej 48 godz. może zabrać agencji ustalenie możliwych zniszczeń.

    Obraz Ziemi na żywo z Kosmosu

    Mierzący 10x10x75 cm satelita przebywa na orbicie od końca kwietnia tego roku. Jego zadaniem jest przekazywanie na żywo obrazu Ziemi z Kosmosu. Niedawno wysłał pierwszy tego typu przekaz.

    W środę Centrum Operacji Kosmicznych poinformowało EXA o możliwości zaistnienia kolizji pomiędzy Pegasusem i niespalonymi pozostałościami radzieckiego tankowca. Rakieta S14 została wystrzelona w kosmos w czerwcu 1985 roku.

    Do zderzenia miało dojść nad Oceanem Indyjskim, ok. 1500 km na wschód od Madagaskaru.

    Nader poinformował, że Pegasus jest ubezpieczony.

    Ekwador planuje wysłać w przestrzeń kosmiczną kolejnego satelitę Kryasor. Ma dojść do tego już w sierpniu tego roku.

  • może to trchło legendarneji Łajki?
    w kosmosie chyba procesy gnilne nie zachodzą - cieszmy się, że Ruscy Lenina w orbitę nie wystrzelili żeby na wieki wieków jego gwiazda nam świeciła na niebie
    ~agentwrogiegoukladu /2013-05-24 09:54
  • Czyli był jeden kosmiczny śmieć , a teraz mamy dwa )\(Albo więcej)
    I będzie ich przybywać w tempie geometrycznym. Znam prognozy mówiące o tym że po 2030roku, właściwie co trzeci start rakiety będzie musiał być odwoływany, lub przesuwany ze względu na możliwość kolizji. Po 2030 roku ma byc tylko gorzej. To będzie bardzo poważny problem, jeżeli niebawem nie znajdzie się jego rozwiązania.
    ~Pit /2013-05-24 08:57
  • kamera na Ziemię
    Oczywiście że jest,tu masz kamerkę z widokiem na żywo prosto ze stacji kosmicznej ISS,proszę http://www.ustream.tv/channel/live-iss-stream
    ~zibi /2013-05-23 21:58
  • Obraz
    Mogę oglądać lecz słuchanie tych basetli doprowadza mnie do szału
    ~muzyk /2013-05-23 21:44
  • Potrzebny jest
    dobry celownik aby trafić w tak mały obiekt!
    A może monopol na "oglądanie" ziemi z kosmosu mają tylko wybrane kraje?
    ~juras /2013-05-23 21:23

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Przed nami kilka cieplejszych dni, ale zimno jeszcze na chwilę wróci....

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem wyżu Nicole znad Rumunii. Napływa do nas ciepłe powietrz...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nastała astronomiczna wiosna. Jednak patrząc na piątkową pogodę, zimowa aura nie...