Informacje
  • Chińczycy będą mieli swoją Tierieszkową

    15-06-2012 17:32 "Czuję się nieskończenie dumna, że będę reprezentować miliony chińskich kobiet"
    Chińczycy będą mieli swoją Tierieszkową

    Liu Yang ma 33 lata i leci w Kosmos

    Reuters TV, fot. PAP/EPA

    Chińczycy po raz pierwszy wyślą w przestrzeń kosmiczną kobietę, dokładnie 49 lat po tym, jak w Kosmosie znalazła się Walentina Tierieszkowa. - Czuję się nieskończenie dumna, że będę reprezentować miliony chińskich kobiet w Kosmosie - powiedziała 33-letnia Liu Yang, której powierzono tę misję. Start rakiety z trójką chińskich astronautów zaplanowano na sobotę.

    Chiński statek kosmiczny Shenzhou 9 z trojgiem astronautów na pokładzie - wśród których po raz pierwszy będzie kobieta - wystartuje w sobotę o godz. 18.37 czasu lokalnego (12.37 czasu polskiego) z pustyni Gobi.

    Statek zostanie wyniesiony w przestrzeń kosmiczną przez rakietę Yaojiu 2F. Głównym zadaniem misji będzie przećwiczenie manewru dokowania. Statek Shenzou 9 połączy się z modułem Tiangong 1, wystrzelonym na początku czerwca.

    Załoga w dobrym stanie

    Jak informują Chińczycy, stan fizyczny i psychiczny załogi jest bardzo dobry. Przygotowania do lotu trwały długo, ponieważ będzie to najdłuższa chińska misja (trwać będzie 10-20 dni). Sztab dowodzący zdecydował się na ręczne sterowanie połączenia obu modułów, gdyż takie rozwiązanie daje większe gwarancje powodzenia operacji.

    33 latka musiała być matką

    W misji udział biorą dwaj mężczyźni i kobieta. 33-letnia Liu Yang, która jest zawodowym pilotem, musiała przejść szereg testów weryfikujących jej gotowość do wzięcia udziału w misji.

    Jak podkreślą lekarze, wymagania wobec Liu Yang były takie same jak wobec mężczyzn, poza jednym - astronautka musiała być matką, ponieważ promieniowanie na jakie będzie narażona mogłoby poważnie zaszkodzić jej płodności.

    Chce docenić piękno Ziemi

    W piątek, na dzień przed wylotem, Liu Yang spotkała się z przedstawicielami chińskich mediów. Odpowiadając na pytania podkreślała, jak bardzo ważne jest dla niej zaufanie jakim ją obdarzono.

    - Chciałabym podziękować wszystkim za troskę i wiarę we mnie. Czuję się nieskończenie dumna, że będę reprezentować miliony chińskich kobiet w Kosmosie - powiedziała.

    Liu Yang, poza zadaniami jakie jej powierzono, będzie starała się wynieść z misji i coś dla siebie.

    - Mam wiele zadań do wykonania, jednak chcę również pozwolić swemu sercu doświadczyć unikalnego środowiska Kosmosu. Liczę również na to, że zobaczę Ziemię z zupełnie innej perspektywy i docenię jej piękno - powiedziała.

    Pierwsza była Rosjanka

    Chinka nie będzie pierwszą kobietą w Kosmosie. To miano przypadło Walentinie Tierieszkowej, która w 1963 roku ponad dwie doby spędziła na orbicie. Co ciekawe, statek Wostok 6, którym odbyła lot, wystartował 16 czerwca - dokładnie 49 lat przed planowanym lotem Chińczyków.

    Po powrocie na Ziemię Tierieszkowa, która wcześniej pracowała w fabryce, stała się bardzo popularna. Zdobyła inżyniera kosmonauty, a potem obroniła doktorat. Piastowała też wysokie funkcje we władzach ZSRR.


Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Po weekendowym załamaniu pogody i ochłodzeniu czeka nas ocieplenie. Sprawdź prog...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem niżu Friedrich znad Rosji i związanego z nim frontu atmo...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...