Pogoda
Dodaj lokalizację
Aktualna temp.: 6°C 9°C 1°C Częściowo słonecznie
zwiń
Informacje
  • Rosną milimetr rocznie i widać to z orbity

    07-05-2012 16:19 Naukowcy nie potrafią wytłumaczyć tak szybkiego wzrostu gór Sierra Nevada
    Rosną milimetr rocznie i widać to z orbity

    Część pasma Sierra Nevada ze szczytem Mt. Whitney

    USGS

    Leżące na pograniczu stanów Kalifornia i Nevada pasmo górskie Sierra Nevada z roku na rok się podnosi - wynika z długoletnich obserwacji naukowców. Góry rosną o ok. 1-2 mm rocznie. Choć laikom taki wynik może się wydać niezbyt imponujący, geolodzy twierdzą że to dynamiczny proces, na dodatek dostrzegalny z kosmosu.

    Sierra Nevada to pasmo wchodzące w skład Kordylierów. Leży między Doliną Kalifornijską i Wielką Kotliną. Do tego łańcucha należy najwyższy szczyt kontynentalnej części Stanów Zjednoczonych Mt.Whitney (4421 m n.p.m.). Wierzchołki innych gór otaczających jezioro Tahoe sięgają około 3000 m.

    Zmiany da się zmierzyć z kosmosu

    Procesy zachodzące w tym paśmie prowadził zespół naukowców z uniwersytetów Nevady i Glasgow kierowany przez Billa Hammonda z Uniwersytetu Nevady. Stwierdzili oni, że góry Sierra Nevada podnoszą się co roku o 1-2 mm. Według geologów, należy to uznać za szybkie tempo. Wyniki badań opublikowało czasopismo "Geology".

    - Ekscytujące jest to, możemy obserwować zakres wzrastania w czasie rzeczywistym - powiedział Bill Hammond. - Sięgając do danych sprzed 2000 r. widzimy dokładnie, że wynosi więcej niż 1 mm rocznie. Być może jeszcze bardziej zdumiewające jest to, że te zmiany są mierzone z kosmosu za pomocą satelitów - dodał.

    Starożytne czy "młode" procesy?

    Choć wzrost może się wydawać niewielki, według naukowców te dane pokazują długoterminowy trend, który może oznaczać, że góry uformowały się w mniej niż 3 mln lat, co jest stosunkowo krótkim okresem.

    Do przeprowadzenia dokładnych obliczeń naukowcy z zespołu Hammonda użyli satelitarnych danych GPS i odczytów z krążącego po orbicie radaru InSAR. Pokazują one, że skorupa na terenie pasma porusza się w górę w stosunku do ośrodka masy Ziemi oraz stosunkowo stabilnego rejonu wschodniej Nevady.

    Te dane mogą być pomocne w rozstrzygnięciu sporu dotyczącego wieku pasma Sierra Nevada. Historia jego wypiętrzania jest złożona. Góry wykazują zarówno cechy starożytne (sięgające 40 mln lat), jak i stosunkowo młode (poniżej 3 mln lat). To właśnie to "młode" wypiętrzanie obserwował zespół Hammonda.

    Ostatnie drgnienie jeszcze trwa

    - Proces wypiętrzania Sierra Nevada jest dość unikalny i nie został dobrze poznany - mówi Hammond. - Nasze dane wskazują, że zachodzi on na całej długości górskiego pasma, jest aktywny i mógł doprowadzić do powstania łańcucha w mniej niż 3 mln lat - czyli krótszym, niż wynika to z szacunków opartych na innych technikach. Zasadniczo oznacza to, że ostatnie drgnienie nadal trwa.

    Prawdopodobnie do szybkiego wypiętrzania przyczyniają się procesy tektoniczne zachodzące w powłoce ziemskiej na terenie Nevady. Według sejsmologów, góry mogły zostać wypchnięte, kiedy dolna płyta zdarła spód litosfery. To spowodowało "szybkie" podnoszenie, jak w przypadku statku, który stracił kil. Naukowcy zaznaczają, że ten proces różni się od tych, które doprowadziły do wypiętrzenia Alp czy Andów, które polegały na zderzeniu płyt.

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Przed nami kilka cieplejszych dni, ale zimno jeszcze na chwilę wróci....

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem wyżu Nicole znad Rumunii. Napływa do nas ciepłe powietrz...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nastała astronomiczna wiosna. Jednak patrząc na piątkową pogodę, zimowa aura nie...