Informacje
  • Powódź w Brazylii. Padnie rekord, jeśli nie przestanie padać

    05-05-2012 10:53 Twierdzą, że to przez zmianę klimatu

    W 39 gminach wzdłuż rzeki Rio Negro w Amazonii wprowadzono stan wyjątkowy. W portowym mieście Manus tysiące rodzin musiało opuścić swoje domy. Jeśli nie przestanie padać, wkrótce poziom wody przekroczy tam stan rekordowy z 2009 r.

    Do podtopień w Manaus dochodzi co roku. Tym razem poziom wody jest wyjątkowo wysoki. Meteorolodzy przewidują, że jeśli będzie wzrastał tak szybko jak dotychczas, to może to być największa zarejestrowana powódź w tym regionie. Dotychczasowy rekord padł w 2009 r.

    Będzie coraz gorzej

    Niektórzy klimatolodzy twierdzą, że nasilające się powodzie w tamtym regionie świata spowodowane są gwałtownymi zmianami klimatu i nielegalna wycinką Amazonii. Prawie co roku tropikalne terytorium Brazylii w okresie pory deszczowej zmaga się z gwałtownymi ulewami, a latem cierpi na skutek suszy.

    Pomoc nadejdzie za 2 miesiące

    Rząd Brazylii przeznaczył 5,5 mln dol. na pomoc powodzianom, ale pieniądze będą dostępne dopiero pod koniec czerwca.

    Mieszkańcy radzą sobie sami. Na wodzie budują prowizoryczne kładki, którymi poruszają się po zalanych miastach.

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Po weekendowym załamaniu pogody i ochłodzeniu czeka nas ocieplenie. Sprawdź prog...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest na skraju pogodnego wyżu Manfred znad Ukrainy....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...