Informacje
  • Przez powodzie cierpią nie tylko ludzie

    17-09-2011 06:58 Do do zwierzęcego przytuliska trafiło ostatnio 30 psów
    Przez powodzie cierpią nie tylko ludzie

    Wiele czworonogów czeka cierpliwie na swoich właścicieli

    sxc.hu

    Pensylwanię nawiedziła katastrofalna w skutkach powódź. Spowodował ją tropikalny sztorm Lee, który przeszedł przez północno-wschodnie wybrzeża Stanów Zjednoczonych. Wielu ludzi straciło dach nad głową. Przez takie kataklizmy, jak ten cierpią nie tylko ludzie, ale i zwierzęta.

    Właściciele pitbula o imieniu Janey musieli opuścić swój dom. Oni znaleźli suchy kąt w jednym z tymczasowych schronisk, ich pies - w schronisku dla zwierząt.

    Janey jest jednym z 30 psów, które zostały ostatnio przewiezione do zwierzęcego przytuliska, prowadzonego przez wolontariuszy CART. Trafiło tam także 8 kotów.

    Tydzień po powodzi wielu właścicieli zwierząt nie może odnaleźć swoich pupili. Nie wszystklim udało się zabrać je ze sobą.

    Katrina wiele nauczyła

    Dlaczego zaopiekowano się Janey? Amerykanie po przejściu przez Stany Zjednoczone huraganu Katriny wiele się nauczyli i jeszcze więcej wyciągnęli wniosków. Do opieki nad zbłąkanym zwierzętami lub tymi, które musiały rozstać się ze swoimi właścicielami, zostali zaangażowani wolontariusze. Tworzą oni dla kotów i psów rodziny zastępcze.

    - Po huraganie Katrina statystyki pokazały, że ludzie nie chcieli się ewakuować bez swoich pupili – mówi Erin Ackerman, członkini Pennsylvania State Animal Response Team.

    Jest nadzieja, że ludzie wiedząc o istnieniu grup opieki nad zwierzętami, będą chętniej współpracowali z ratownikami i w razie potrzeby opuszczali swoje domy. Świadomość o bezpiecznym schronieniu również dla ich czworongoów będzie to ułatwiać.

    Schroniska działają, jak długo potrzeba

    Tymczasowe schroniska istnieją od początku kryzysowej sytuacji przez następne 72 godziny. W razie potrzeby są otwarte nieco dłużej. Wolontariusze starają się nie tylko odszukać zagubionych właścicieli, ale też pomóc w jak najszybszym ponownym połączeniu się przebywających osobno - zwierzaka i jego opiekunów. Często służą też poradą, przygotowując rodziny na najgorsze.

    Janey pozostanie w rodzinie zastępczej do czasu, aż jej właściciele nie będą mogli zabrać jej powrotem do domu.

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Po weekendowym załamaniu pogody i ochłodzeniu czeka nas ocieplenie. Sprawdź prog...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem niżu Friedrich znad Rosji i związanego z nim frontu atmo...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...