Informacje
  • Oto Cassius - największy gad w niewoli

    15-09-2011 11:44 5,5-metrowy krokodyl w zoo
    Oto Cassius - największy gad w niewoli

    Krokodyl różańcowy atakuje każde napotkane zwierzę

    PAP/EPA

    Ma prawie 5,5 metra długości, wielką paszczę z ostrymi zębami i ognisty temperament. Kto to taki? Największy krokodyl na świecie żyjący w niewoli.

    Cassius, bo tak ów gad ma na imię, zamieszkuje niewielką wysepkę Green Island położoną niedaleko Australii. Zdążył się tam już na dobre zadomowić, bowiem spędził w basenie 24 lata.

    Został schwytany w 1984 roku na południe od Darwin, ponieważ zbyt często atakował rybackie łodzie. Do swojego obecnego domu trafił trzy lata później.

    Największy i najgroźniejszy gad na Ziemi

    Należy do tzw. krokodyli różańcowych, czyli największych żyjących współcześnie gadów na ziemi. Jego głowę zdobią dwa rzędy ostrych narośli kostnych ciągnących się od oczu po nos. Dodaje to zwierzęciu jeszcze bardziej złowrogi wygląd.

    Jest on jednym z najgroźniejszych dla człowieka gatunków krokodyli. W nocy wychodzi na ląd odchodząc na znaczne odległości od wody. Atakuje każde napotkane zwierzę. Nie pogardzi również człowiekiem. Co roku odnotowuje się liczne przypadki ataków tych gadów na ludzi.

    W przyrodzie najczęściej można je spotkać niedaleko ujść rzek do morza. Krokodyl ten potrafi żyć w słonej wodzie i często wypływa na pełne morze. W sprzyjających warunkach przedstawiciele tego gatunku potrafią dożyć nawet 100 lat, ważą nawet tonę i mierzą 7 metrów.

    Bojowa gadzina

    Cassius w młodości musiał nie raz udowadniać swoją odwagę. Ma na ciele mnóstwo blizn. Nie ma także lewej, przedniej łapy. Nie przeszkadza mu to jednak w codziennym życiu. Jego słabym punktem są samice, w stosunku do których ma wiele czułości. W australijskim ośrodku razem z nim przebywa 50 innych krokodyli.

    Jego dieta składa się głównie z ryb i kurczaków, dzięki którym gad znacznie się zaokrąglił.

    Chwile sławy bywają krótkie

    Jego sława może jednak okazać się krótkotrwała. Ostatnie doniesienia z południowych Filipin są takie, że żyje tam Lolong mierzący 6,4 metra. Krokodyl został schwytany po tym, jak zabił dwie osoby. Zdania co do jego ponownego wypuszczenia na wolność są podzielone.

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Po weekendowym załamaniu pogody i ochłodzeniu czeka nas ocieplenie. Sprawdź prog...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem niżu Friedrich znad Rosji i związanego z nim frontu atmo...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...