Informacje
  • Z lotów do Nowej Zelandii lepiej zrezygnować

    26-06-2011 14:55 Pył wulkaniczny znów wymusił zamknięcie lotnisk
    Z lotów do Nowej Zelandii lepiej zrezygnować

    Odwołane loty do i z Nowej Zelandii

    Reuters TV

    Pióropusz popiołu z chilijskiego wulkanu Puyehue nadal zagraża samolotom lecącym do i z Nowej Zelandii. W niedzielę większość tamtejszych linii lotniczych odwołała loty. Sytuacja wróci do ładu prawdopodobnie w poniedziałek.

    Wiodące nowozelandzkie i australijskie linie lotnicze, takie jak Quantas, Virgin Blue i Virgin Australia odwołały swoje loty. Jedynie Air New Zeland lata na niższych wysokościach wokół i pod chmurą pyłu. Zmiana trasy lotu powoduje, że przewoźnik spala 10 proc. więcej paliwa niż gdyby latał utartym szlakiem. Z kolei Jetstar odwołał 30 lotów krajowych i 17 międzynarodowych.

    Złość pasażerów

    Odwołane loty wywołują frustrację wśród pasażerów. - Właśnie skończyłem swój 14-dniowy urlop, ale nie wiem, kiedy wrócę do domu - mówi agencji Reuters Jaquie Keller, turysta z Los Angeles.

    Większość linii lotniczych spodziewają się wznowić loty do Auckland w poniedziałek, ale nadal mogą być zakłócone rejsy z i do stolicy kraju, Wellington.

    Wulkan Puyehue wybuchł 4 czerwca wyrzucając z siebie kłęby pyłu wulkanicznego. 15 czerwca potężna chmura niesiona wschodnim wiatrem przebyła 10 tys. km, docierając do Australii i Nowej Zelandii,  na kilka dni unieruchamiając tamtejsze lotniska. Wulkan nadal jest aktywny.

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Po weekendowym załamaniu pogody i ochłodzeniu czeka nas ocieplenie. Sprawdź prog...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem niżu Friedrich znad Rosji i związanego z nim frontu atmo...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...