Żukowska policja poszukuje mężczyzny, który w Miszewie (woj. pomorskie) miał zaczepiać dzieci i proponować im podwiezienie samochodem. Do zdarzenia doszło w środę przed godziną 13, przy ulicy Strażackiej. O sprawie zostaliśmy poinformowani na Kontakt24.
Zgłoszenie wpłynęło na policję jeszcze tego samego dnia, po południu. Jak przekazała nam st. sierż. Aldona Naczk, oficer prasowa policji w Kartuzach, informacja dotarła z kilku źródeł - zarówno ze szkoły, do której uczęszczają dzieci, jak i od ich rodziców.
Policjantka wyjaśniła, że według ustaleń funkcjonariuszy, mężczyzna podjechał do dwóch chłopców czekających na przystanku autobusowym i zaproponował im podwiezienie. - Jeden z nich wszedł do samochodu, po czym jednak z niego wysiadł. Nie doszło do użycia siły. Dziecko jest całe i zdrowe - przekazała.
Policjanci zabezpieczają nagrania z kamer monitoringów, weryfikują zebrane informacje oraz ustalają dane samochodu i tożsamość mężczyzny.
Apel o ostrożność
Policjanci apelują do rodziców o rozmowy z dziećmi na temat bezpieczeństwa. Przypominają, by nie wchodzić do samochodów nieznajomych i unikać kontaktów z obcymi osobami.
lk,est
Źródło: TVN24, Kontakt24
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock