- Pożar udało się powstrzymać i ugasić. Ogień nie rozprzestrzenił się na inne budynki, ale konstrukcja hali w wyniku działania wysokich temperatur nie nadaje się do użytkowania - poinformował obecny na miejscu kpt. Andrzej Piechowski z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku.
- Było duże zadymienie i konieczna była ewakuacja mieszkańców, ale wszyscy wrócili już do swoich domów. W powietrzu nie ma przekroczenia dopuszczalnych norm stężenia zanieczyszczeń - dodał kpt. Andrzej Piechowski.
Przyczyny pożaru
- Według wstępnych ustaleń policji, przyczyną pożaru mogło być zaprószenie ognia, do którego doszło podczas prac budowlanych prowadzonych na sąsiedniej działce - powiedziała Magdalena Zblewska z Komendy Powiatowej Policji w Chojnicach. - Dokładny przebieg zdarzeń, które doprowadziły do pożaru ustalają biegli - dodaje.
Ogień pojawił się rano
Pożar wybuchł we wtorek po godzinie 9. w sklepie przy ulicy Marszałka Józefa Piłsudskiego w Czersku. Pojawiło się duże zadymienie. Strażacy i policjanci ewakuowali około 50 osób z domów w promieniu 300 metrów od miejsca pożaru. Mieszkańcy zostali przewiezieni do świetlicy w pobliskiej szkole podstawowej. Sześć osób zgłosiło problemy z oddychaniem. Zajęli się nimi obecni na miejscu ratownicy medyczni. Trzy osoby trafiły do szpitala. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Ogień zajął obszar około 1800 metrów kwadratowych powierzchni.
Przed godziną 13. strażacy poinformowali o tym, że pożar został opanowany i nie rozprzestrzenia się. Zniszczona hala prawdopodobnie będzie rozebrana.
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: KP PSP w Chojnicach