Policjanci z Gdańska interweniowali w środę w związku z kradzieżą alkoholu w jednym ze sklepów. 35-letni mężczyzna próbował wyjść z towarem bez płacenia, a gdy pracownik ochrony chciał go zatrzymać, uderzył go w głowę siatką ze szklaną butelką. Chwilę później został zatrzymany.
Jak przekazała mł. asp. Aleksandra Philipp, oficer prasowa policji w Gdańsku, podczas dalszych czynności śledczy ustalili, że nie było to jedyne przestępstwo, którego miał się dopuścić. Z zebranych dowodów wynika, że od kwietnia do maja mężczyzna dokonał 10 kradzieży, powodując straty przekraczające 5,5 tysiąca złotych. Jego łupem padały głównie markowe perfumy.
Policjanci ustalili również, że między majem a czerwcem 35-latek trzykrotnie okradł jedną z drogerii kosmetycznych. Wartość skradzionych produktów oszacowano na ponad 7,6 tysiąca złotych.
Konsekwencje
Mężczyzna został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty kradzieży oraz kradzieży rozbójniczej. Ponieważ był wcześniej karany za podobne przestępstwa i odbywał już kary pozbawienia wolności, odpowie w warunkach recydywy. Grozi mu do 15 lat więzienia.
Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec 35-latka tymczasowy areszt na dwa miesiące.